Nie żyje górnik. Wypadek w kopalni Rydułtowy-Anna

    Nie żyje górnik. Wypadek w kopalni Rydułtowy-Anna

    PP

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wypadek w kopalni

    Wypadek w kopalni ©arc

    Trwa wyjaśnianie przyczyn tragedii, do której doszło wczoraj, na terenie kopalni Rydułtowy-Anna.
    Wypadek w kopalni

    Wypadek w kopalni ©arc

    Do tragedii doszło wczoraj na głębokości tysiąca metrów. Ciało 39-górnika znaleźli pracownicy drugiej zmiany, dokładnie o godzinie 15.11. Mimo próby reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować. - Mężczyzna pracował przy przenośniku taśmowym. Był doświadczonym pracownikiem, z 20 - letnim stażem - mówi Jolanta Talarczyk z z Wyższego Urzędu Górniczego.

    Na razie nie wiadomo jak doszło do śmierci mężczyzny, jednak obrażenia wskazują, że przyczyną śmierci było wciągnięcie prawej ręki i prawej strony klatki piersiowej w urządzenie. - Prawdopodobną przyczyną śmierci był uraz klatki piersiowej - dodaje.

    Jak przypomina Jolanta Talarczyk to już 11 ofiara w górnictwie węgla kamiennego w tym roku.

    Sprawę badają specjaliści Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku.


    *Kobieca strona Mundialu 2014 jest najciekawsza SPRAWDŹ
    *Jakie będzie lato? Zobacz prognozę pogody nalipiec 2014 i zaplanuj urlop
    *Jakie imię dla dziecka? Zobacz Księgę Imion Męskich i Żeńskich i wybierz
    *Dawniej Dom Prasy, dzisiaj Biuro Obsługi Mieszkańców Katowic ZDJĘCIA

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama