Ważne
    Po burzach do wieczoru 140 zgłoszeń do strażaków [ZDJĘCIA]

    Po burzach do wieczoru 140 zgłoszeń do strażaków [ZDJĘCIA]

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    WIĘCEJ ZDJĘĆ ZNISZCZEŃ PO WICHURZE W PSZCZYNIE
    1/9
    przejdź do galerii

    WIĘCEJ ZDJĘĆ ZNISZCZEŃ PO WICHURZE W PSZCZYNIE ©Marzena Bugała

    Ok. 140 zgłoszeń odebrali śląscy strażacy po burzach, które przechodziły w wtorek po południu nad woj. śląskim. Nie ma poszkodowanych, jednak wystąpiły liczne miejscowe zalania, a silny wiatr łamał drzewa, które uszkadzały samochody i kolejową sieć trakcyjną.
    Jak poinformował rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik, najwięcej spośród ok. 140 zgłoszeń w całym regionie pochodziło z Pszczyny i okolic tego miasta. Do wieczora strażacy interweniowali tam 39 razy – przede wszystkim przy połamanych drzewach. - W jednym przypadku drzewo przewróciło się na przejeżdżający samochód, na szczęście bez poszkodowanych; jadąca nim osoba sama się wydostała - wskazał strażak.

    ZOBACZ FILM Z WICHURĄ W PSZCZYNIE

    Niebezpieczne zdarzenia miały też miejsce w innych częściach regionu. Na terenie powiatu kłobuckiego piorun uderzył w budynek mieszkalny.
    Choć pożar został szybko ugaszony, spaliły się dach i poddasze, a jedna starsza osoba – w związku ze stresem – została zabrana do szpitala. W Rybniku z kolei wiatr uszkodził dach na remontowanym budynku, w którym nikogo nie było.

    Wojtasik zaznaczył, że sporo zgłoszeń z Pszczyny oczekiwało jeszcze wieczorem na realizację. Ponieważ jedna interwencja związana np. ze złamanym drzewem zajmuje co najmniej pół godziny, aby przyspieszyć usuwanie szkód, miejscowe siły uzupełniły jednostki z drabinami m.in. z Tychów, Katowic i Bielska-Białej.

    WIĘCEJ ZDJĘĆ ZNISZCZEŃ PO WICHURZE W PSZCZYNIE

    Niezależnie od tego strażacy w całym regionie wzywani byli do pompowania wody z piwnic i posesji - część takich zgłoszeń pochodziła z północnej części regionu.

    Mimo silnych miejscami opadów i uszkodzeń drzew wszystkie główne drogi w woj. śląskim pozostawały przejezdne. Mieszkańcy zgłaszali natomiast wiele zalanych lub zablokowanych dróg lokalnych (z Pszczyny pochodziło kilkanaście takich zgłoszeń). Strażacy sygnalizowali jednak, że w przypadku części zalań do czasu ich przyjazdu woda już spływała.

    Problemy pojawiły się natomiast na sieci kolejowej. Jak wynika z informacji o utrudnieniach w ruchu pociągów Kolei Śląskich, w Goczałkowicach przewrócone drzewo zablokowało ruch na głównej linii Bielsko-Biała-Katowice (w ciągu kilkudziesięciu minut udało się udrożnić jeden tor). Podobna sytuacja miała miejsce na lokalnym połączeniu Pszczyna-Rybnik.

    Niezależnie od tego, z powodu skomplikowanej awarii sieci energetycznej w Tychach, Katowicach Ligocie i Goczałkowicach, powstały poważne utrudnienia na liniach: Tychy Lodowisko–Katowice–Sosnowiec, Katowice–Bielsko-Biała–Żywiec–Zwardoń oraz Katowice–Wisła Głębce i Katowice–Rybnik–Racibórz.

    Choć ruch na tym pierwszym, aglomeracyjnym połączeniu został po południu przywrócony, z pozostałych pociągi początkowo wypadały, a potem wracały na trasy ze znacznymi opóźnieniami. Według służb Kolei Śląskich opóźnień tych należy spodziewać się do końca dnia. PAP


    KATASTROFA SAMOLOTU POD CZĘSTOCHOWĄ: OPINIA EKSPERTA, ŚWIADKOWIE, RELACJA
    *Kobieca strona Mundialu 2014 jest najciekawsza SPRAWDŹ
    *Jakie będzie lato? Zobacz prognozę pogody na lipiec 2014 i zaplanuj urlop
    *Jakie imię dla dziecka? Zobacz Księgę Imion Męskich i Żeńskich i wybierz
    *Dawniej Dom Prasy, dzisiaj Biuro Obsługi Mieszkańców Katowic ZDJĘCIA

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do wieczoru!!!

      korekta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      idźcie do "szkołu"

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama