Ważne
    Emeryci z Jastrzębia testują tanie ogrzewanie ekomazią

    Emeryci z Jastrzębia testują tanie ogrzewanie ekomazią

    Katarzyna Spyrka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Emerytowani górnicy będą testowali nowy opał w 3 różnych kotłach. Eksperci wybiorą najlepiej przystosowany piec do tego opału

    Emerytowani górnicy będą testowali nowy opał w 3 różnych kotłach. Eksperci wybiorą najlepiej przystosowany piec do tego opału ©fot. agnieszka materna

    Jeszcze w tym miesiącu grupa jastrzębskich emerytów będzie testować w swoich domach nowy, eksperymentalny rodzaj opału, który w przyszłości może zastąpić ekogroszek, a nawet sam węgiel.
    Emerytowani górnicy będą testowali nowy opał w 3 różnych kotłach. Eksperci wybiorą najlepiej przystosowany piec do tego opału

    Emerytowani górnicy będą testowali nowy opał w 3 różnych kotłach. Eksperci wybiorą najlepiej przystosowany piec do tego opału ©fot. agnieszka materna

    Eksperymentalne paliwo do ekologicznych pieców stworzyli naukowcy z Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Ma być znacznie tańsze od trudno dostępnego ekogroszku.

    - Nazywamy ten opał paliwem, ponieważ nie wygląda on jak zwykły węgiel. Jest to maź w 60 procentach złożona ze zwykłego węgla, a pozostała część to mieszanka stworzona przez naukowców - mówi nam Stanisław Ziomber, dyrektor Biura Przeróbki Mechanicznej i Jakości Węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, która razem z Polskim Koksem podjęła się stworzenia bardziej ekologicznego opału na zimę.


    Nieoficjalnie mówi się, że nowe paliwo będzie nawet o 30 procent tańsze od ekogroszku, którego tona kosztuje ok. 750 zł.

    To właśnie ze względu na koszty spora grupa emerytowanych górników z Jastrzębia zgłosiła chęć udziału w eksperymencie.

    - Wydaję w sezonie ok. 7 tys. zł na zakup ekogroszku. Wcześniej paliłem mułem i wtedy wydawałem 3 tysiące złotych - mówi Mieczysław Janota z Bzia.

    Jednak, by korzystać z nowego paliwa trzeba mieć odpowiedni piec, choć naukowcy przygotowali też brykiety dostosowane do zwykłych pieców.

    - Piec wytypujemy dopiero po zakończeniu okresu próbnego w domach górników. Zostaną u nich zainstalowane trzy rodzaje kotłów. Wybierzemy najlepszy - w zależności od tego, w którym opał będzie dłużej utrzymywał ciepło, - mówi Stanisław Ziomber.

    Jeśli próba się powiedzie, Polski Koks zacznie produkować nowe paliwo na masową skalę. Być może jeszcze w tym sezonie grzewczym.

    Naukowcy wykorzystają do stworzenia paliwa węgiel tylko z dwóch kopalń JSW - Krupińskiego i Budryka.
    Charakteryzuje się on wysoką kalorycznością, niską zawartością popiołu i siarki, ale ma też właściwości chemiczne, które utrudniają jego zastosowanie w nowoczesnych kotłach węglowych.

    Nowy produkt w pierwszej kolejności ma trafić do obecnych i emerytowanych pracowników spółki, którzy będą mogli go odbierać w ramach deputatu węglowego. - Pracownikom, którym przysługuje prawo do deputatu, chcemy dostarczać tańsze, ekologiczne paliwo wytwarzane na bazie naszych, trudniej zbywalnych węgli - mówi Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka JSW. Osoby, które zdecydują się na nowe paliwo, będą mogły skorzystać z dofinansowania na wymianę pieców.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama