Data dodania: 2011-01-07 09:00:12 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-01-07 09:00:12
Większość mieszkańców już oswoiła się z przeprowadzką - mówi Łucjan Wendelberger (© Fot. Aleksander Król)
W przyszłym tygodniu okaże się, czy protest ekologów jeszcze bardziej wydłuży w czasie przygotowania do rozpoczęcia budowy zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny, na który mieszkańcy nie mogą się doczekać od wielkiej powodzi w 1997 roku.
Don alonso (gość), 07.01.11, 11:44:08
Tak się porobiło, że każdą większą inwestycję blokują ekotertoryści. Wynalezienie na terenach rolniczych, dewastowanych przez powodzie unikalnych gatunków to naprawdę zakrawa na terroryzm. Ciekawe czy ci rzekomi ekolodzy chodzą w lnianych giezłach, obuci w łapcie z łyka i przemieszczają się na piechotę i porozumiewają się tam-tamami? Nie, jeżdżą samochodami, mają telefony komórkowe, wyprodukowane w Chinach przez dzieci laptopy. Ciekawe skąd na to biorą kasę....
odpowiedzi (0)
skomentujReklama
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.