Paulo Coelho: Każdy pisarz marzy o literackiej Nagrodzie...

    Paulo Coelho: Każdy pisarz marzy o literackiej Nagrodzie Nobla. Ja też

    Christina Lamb

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    - Wydawcy wciąż nie rozumieją. Twierdzą, że aby promować książkę, musisz podróżować i udzielać wywiadów. Mówię im: "Nie, to strata czasu. Powieść promują wieści o niej przekazywane z ust do ust" - mówi pisarz Paulo Coelho.
    Poprzednim razem, gdy jako korespondentka wojenna odwiedziłam pisarza, ten umieścił mnie jako pierwowzór bohaterki w swojej powieści. Tym razem muszę zadowolić się miejscem w jednym z jego niezliczonych tweetów.

    Wcale nie byłam pewna, czy chcę przeprowadzić ten wywiad. Nie żeby nie fascynował mnie ten brazylijski autor bestsellerów o statusie gwiazdy rocka, który sprzedał ponad 150 mln egzemplarzy swoich książek.
    Do jego wielbicieli należą tak różni ludzie jak prezydent Chin Xi Jinping i Madonna. Po prostu, gdy poprzednim razem, tuż po wybuchu wojny w Iraku w 2003 r., robiłam z nim wywiad, Coelho wykorzystał mnie jako inspirację dla postaci bohaterki swojej powieści o korespondentce wojennej.

    Poza tym spojrzałam na jego nową książkę. "Zdrada" opisuje losy dziennikarki w średnim wieku, która po przeprowadzeniu wywiadu z pewnym politykiem, nawiązuje z nim niszczący dla niej romans. Nie umiałabym wytłumaczyć mężowi, że i tym razem stałam się dla pisarza inspiracją!

    Coelho śmieje się serdecznie, łapie mój magnetofon i niemal krzyczy do mikrofonu - Christina Lamb, muza mojej powieści "Zahir", nie była muzą w przypadku "Zdrady"! Pisarza fascynują sprawy międzynarodowe, dosłownie pożera najnowsze wiadomości. Zanim żona przyniesie kawę, już zdąży wycisnąć ze mnie informacje o Strefie Gazy, Syrii, Iraku i Afganistanie.

    Związane z toczącymi się tam konfliktami śmierć i zniszczenie prawie nie docierają do tonącej w spokoju Genewy, gdzie małżonkowie mieszkają w eleganckim dwupiętrowym penthousie w dużym apartamentowcu. Wszystkie ściany na biało, a na nich malowidła żony Coelho. Siedzimy przy stoliku na górnym piętrze. Przez ogromne okna widać drzewa i góry. Na tarasie tarcza strzelnicza - pisarz codziennie ćwiczy tu sztukę łucznictwa.

    W tym miesiącu Coelho skończy 67 lat. Jak zawsze jest w czarnym T-shircie i czarnych dżinsach. Włosy zaczesane w niewielki - nawet nie koński - a sterczący, "szczurzy" ogonek. Na stoliku leży telefon komórkowy. Na wypadek gdyby zadzwonił dentysta. Nawet najbardziej uduchowionemu z pisarzy zdarza się ból zęba. Jestem pewien, że za 20 lat ludzie będą pisać bardzo krótkie kawałki, jak kiedyś greccy filozofowie. Muszę się dostosować
    Mam kilka pytań. Coelho od razu wskazuje, że nie musi udzielać wywiadów. Ma na Facebooku 22 mln fanów. Jego wpisy na Twitterze śledzi 9 mln osób. Najnowsza książka zadebiutuje w przyszłym tygodniu równocześnie w 30 krajach. Udziela wywiadu tylko mnie i jednemu z amerykańskich dzienników. Nikomu więcej.

    - Wydawcy wciąż nie rozumieją. Twierdzą, że aby promować książkę, musisz podróżować i udzielać wywiadów. Mówię im: "Nie, to strata czasu. Powieść promują wieści o niej przekazywane z ust do ust" - uśmiecha się Coelho.

    Przestał też podpisywać swoje książki. Dlaczego? Z powodu tłumów. Gdyby nie duża kasa, którą na nim zarabiają, wydawcy zapewne dawno by go już przeklęli. Sam promuje własne książki poprzez Pirate Bay i zachęca do "piracenia" swoich dzieł. Mało tego. Twierdzi, że taka działalność zwiększa sprzedaż.

    Więcej czasu poświęca mediom społecznościowym niż pisaniu. Umieszcza na nich "przypadkowe nagrania wideo", gdzie rozprawia na takie tematy jak na przykład "wymiana energii", a także wpisy. Jedni uznają je za inspirujące, inni - banalne. Przykład? "Niezwykłe znajdziesz w ścieżce zwykłych ludzi".
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama