Grać panowie, smutek szkodzi!

    Grać panowie, smutek szkodzi!

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zabawy "U Michalika" słynęły z szampańskiego nastroju
    1/8
    przejdź do galerii

    Zabawy "U Michalika" słynęły z szampańskiego nastroju ©Fot. ARC

    Bal to bal! Szczególna, choć nie do końca zdefiniowana, kategoria towarzyska. W zależności od epoki, bale bywały ekskluzywne albo ogólnozakładowe. Tłumne albo kameralne. O tym, jak i gdzie bawiliśmy się w karnawale przez minione lata, pisze Henryka Wach-Malicka
    Od innych spotkań towarzyskich, bale różnią się głównie datą i charakterem. Organizuje się je przede wszystkim w karnawale, a stroje obowiązują eleganckie. Z tym bywa zresztą różnie, bo pojęcie balu bardzo nam się zdemokratyzowało!
    Homary koronne i strusie pióra w koafiurach - tak się balowało

    JW Marszałkowa zaprasza
    Pomysły na karnawałowe balowanie zmieniają się, mniej więcej, co pokolenie.
    Dziś na topie są imprezy klubowe i domówki, oraz wielkie spotkania plenerowe, gromadzące tysiące uczestników. Wcześniej, przez pół wieku królowały bale środowiskowe i zabawy zakładowe. A przed II wojną światową - bale "w najświetniejszym stylu" i maskarady, na których wytworność strojów szła o lepsze z wyszukanym menu. O renomie balu świadczyły tyleż autentyczne strusie pióra w koafiurach dam, co "kawior astrachański, homary koronne i pasztety z wątroby gęsiej" na stołach. Tak przynajmniej w ogłoszeniu z 1925 roku reklamowała się katowicka restauracja "Otto Rasner" na łamach "Polonii".

    Największe wzięcie miały jednak (i chyba mają do dziś) tzw. bale oficjalne. O zaproszenie na wielki bal w sali recepcyjnej (dziś: marmurowej) nowego gmachu Sejmu Śląskiego, w latach 20. XX wieku ubiegano się jak, nie przymierzając, o odznaczenie państwowe. Taki blankiecik świadczył przecież o pozycji politycznej, wpływach i koneksjach. Kto nie dostał się na urzędowe parkiety, ten startował po zaproszenie na zabawę, objętą jakimś innym ważnym patronatem. "Goniec Śląski" donosił w 1922 roku: "Pod protektoratem JW Pani Marszałkowej Wolnowej odbędzie się (w Teatrze Polskim w Katowicach) najhuczniejszy, najbarwniejszy Bal Maskowy. Niech więc każdy pobieży, aby być uczestnikiem "
    Bal u Franza
    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama