Ważne
    Robert Warzycha, dyrektor sportowy Górnika: Z trybun czasem...

    Robert Warzycha, dyrektor sportowy Górnika: Z trybun czasem widać więcej... [WYWIAD]

    Robert Warzycha

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Robert Warzycha pełni rolę dyrektora sportowego i mecze ogląda siedząc na trybunach
    1/2
    przejdź do galerii

    Robert Warzycha pełni rolę dyrektora sportowego i mecze ogląda siedząc na trybunach ©Marzena Bugała-Azarko

    Robert Warzycha, dyrektor sportowy Górnika, opowiada nam, co czuje patrząc na miejsce zespołu w tabeli, i jak mu się ogląda mecze spoza ławki.
    Z konieczności w czasie meczów Górnika zasiada pan nie na ławce rezerwowych, ale na trybunach. To przeszkadza, czy pomaga?
    Każdy trener chce być jak najbliżej drużyny, to chyba oczywiste i tak powinno być. Ja nie mam takiej możliwości, więc siedzę wyżej i czasami... więcej stamtąd widzę. Ale oczywiście mocno ciągnie mnie tam w dół.

    Na ławce siedzi Józef Dankowski. Nie macie chyba problemów z komunikacją?
    Powiem tak: my się świetnie rozumiemy, podobnie myślimy i dajemy z siebie wszystko. Tak samo było, gdy graliśmy razem na boisku, tak samo jest teraz, gdy prowadzimy Górnika szkoleniowo. Przyznam, że bardzo mnie to porozumienie cieszy.

    Efektem jest prowadzenie w tabeli. Co pan czuje patrząc na taki układ?
    Na pewno lepiej znajdować się z tej strony tabeli niż z drugiej, ale to naprawdę dopiero początek rozgrywek. Myślę, że siła drużyn ulegnie jeszcze zmianie, bo pewnie teraz w wielu gabinetach trenerzy przekonują właścicieli i prezesów do dokonowania wzmocnień. I przynajmniej niektórym to się uda.

    Pan też prowadzi takie rozmowy?
    Mamy zakaz transferowy, więc nie jesteśmy w komfortowej sytuacji. Chcielibyśmy przynajmniej utrzymać obecny stan posiadania, ale nie będzie to takie proste, bo przecież klub potrzebuje pieniędzy.

    Czyli np. Mateusz Zachara i Przemysław Oziębała mogą odejść?
    Nie można tego wykluczyć, a nawet należy się z tym liczyć.

    Będzie pan dziś trzymał kciuki za Podbeskidzie, które może wam pomóc w utrzymaniu pozycji liderów.
    Jak już wspomniałem, to początek rozgrywek. Teraz najważniejsze jest zdobywanie punktów, nie samo miejsce w tabeli, chociaż to się oczywiście ze sobą wiąże. Przede wszystkim patrzymy na siebie i próbujemy wydobyć dodatkowe rezerwy, a na pewno takie w zawodnikach jeszcze są. Przestawiamy drużynę na nowy system gry i ten proces musi potrwać. Na razie cieszymy się z tego co mamy, ale wciąż przed nami wiele pracy.

    Rozmawiał: Rafał Musioł


    *Żądamy darmowej autostrady A4 [PODPISZ PETYCJĘ DO PREMIERA]
    *Wypadek w Wilamowicach. 18-letnia Klaudyna nie żyje. Sprawca się nie przyznaje
    *Gdzie jest burza? ZOBACZ mapę burzową i wskazania radaru burzowego
    *Najlepsze baseny, aquaparki i kąpieliska w woj. śląskim [GŁOSUJ W PLEBISCYCIE]
    *Energylandia w Zatorze, atrakcje, ceny, mapa oraz film z kamery Go Pro [WIDEO GO PRO]

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama