Sto dni do matury? Czas na bal!

    Sto dni do matury? Czas na bal!

    Ola Szatan

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Studniówka w III LO Adama Mickiewicza w Katowicach

    Studniówka w III LO Adama Mickiewicza w Katowicach ©Arkadiusz Gola

    W weekend w naszym regionie znów zabrzmiały polonezy Kilara i Ogińskiego. Sezon studniówkowy rozpoczął się na dobre. Gdzie? Zwykle w lokalach. Choć są wyjątki. Takie jak III LO im. A. Mickiewicza w Katowicach.
    Studniówka w III LO Adama Mickiewicza w Katowicach

    Studniówka w III LO Adama Mickiewicza w Katowicach ©Arkadiusz Gola

    - Znacznie milej wspomina się bal organizowany w szkole - mówi Ewa Chorąży, dyrektorka III LO. - W restauracji będą jeszcze w życiu nieraz, zresztą studniówka w murach szkoły jest organizowana u nas od zawsze.

    Za studniówkę w Mickiewiczu (z cateringiem, oprawą muzyczną i wystrojem) uczniowie zapłacili 150 zł od osoby. Zdecydowanie droższe (nawet 350 zł od osoby) są studniówki w lokalach. Większość szkół woli jednak właśnie te.
    Nie tylko dlatego, że sale gimnastyczne są za małe, ale też dlatego, że w szkołach nie wolno pić alkoholu, palić, trzeba pilnować uczniów i po nich sprzątać. W lokalu za wszystko odpowiadają obsługa lokalu i rodzice. Nauczyciele są tylko gośćmi. Ale czujnymi: z rozluźnieniem obyczajów nie ma co przesadzać. Frywolne są zatem głównie podwiązki (bezwarunkowo czerwone). Hitem jest podwiązka personalizowana, którą zdobi kokardka z pamiątkowym haftem imienia oraz napis "studniówka 2011". Koszt: ok. 15 zł. I dodajmy od razu - to najtańsza część balowej garderoby!

    - Dobrze sprzedają się czerwone i czarne sukienki na ramiączkach z tiulowymi marszczeniami oraz suknie z tafty w kolorze granatowym - przyznaje Joanna Janiszek z katowickiego sklepu GaPa Fashion.

    Cena takiej sukienki zaczyna się od 100 zł, ale bardziej posażne panny zamawiają kreacje w salonach sukien ślubnych (z ciemnej tafty, z draperiami, falbanami), a wtedy cena zaczyna się od 500 zł wzwyż. Do tego dodatki: buty, torebki, biżuteria, fryzjer, o kosmetyczce i manicurzystce nie wspominając (przynajmniej po 100 zł).

    Chłopaki mają prościej i zwykle jednak taniej.

    - Maturzyści chcą być modni, dlatego szukają dopasowanych garniturów, z marynarką podkreślającą talię - mówi Justyna Kot-Glubiak, z katowickiego sklepu Vistula.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama