Załóż prywatne przedszkole - zachęca ministerstwo

    Załóż prywatne przedszkole - zachęca ministerstwo

    Katarzyna Piotrowiak

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Czesia z "Klanu" (w tej roli Anna Powierza) namawia w serialu do zakładania przedszkola

    Czesia z "Klanu" (w tej roli Anna Powierza) namawia w serialu do zakładania przedszkola ©fot. TVP/EAST NEWS

    W rozwiązaniu problemu braku przedszkoli ma Ministerstwu Edukacji Narodowej pomóc TVP
    Czesia z "Klanu" (w tej roli Anna Powierza) namawia w serialu do zakładania przedszkola

    Czesia z "Klanu" (w tej roli Anna Powierza) namawia w serialu do zakładania przedszkola ©fot. TVP/EAST NEWS

    Czesia z popularnej telenoweli "Klan" wspólnie z serialową mamą Grażynką i ojcem Rysiem będą zakładać przedszkole - to nie fragment zajawki dodatku telewizyjnego, gdzie co tydzień fani tasiemcowego serialu dowiadują się z wyprzedzeniem, co będzie w następnym odcinku, tylko planowe działanie... Ministerstwa Edukacji Narodowej.

    Współpraca resortu oświaty z telewizją publiczną zostanie sfinansowana z pieniędzy pochodzących z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach "Ogólnopolskich kampanii upowszechniających model uczenia się przez całe życie".

    - Nie po raz pierwszy decydujemy się na taki krok - mówi Grzegorz Żurawski, rzecznik minister edukacji Katarzyny Hall.
    W ramach umowy z TVP zostanie wyemitowanych 10 odcinków zachęcających m.in. do zakładania przedszkoli. Koszt jednego odcinka to 27 tys. zł, a o tym, jak ten wątek zostanie przedstawiony w "Klanie", nie będą decydować reżyserzy, tylko eksperci z ministerstwa.

    Rok temu, po miesiącach rozdawania ulotek nakłaniających rodziców do posłania sześciolatków do szkoły, a trzyletnich maluchów do przedszkola, resort oświaty zaniepokojony miernym skutkiem tych działań zdecydował się posłuchać rad specjalistów od marketingu.

    Uznano, że do promocji reformy oświaty konieczne są umiejętności aktorskie, a w ślad za pomysłem lansowanym przez MEN pojawiło się więcej podobnych kampanii tzw. idea placement, czyli krzewienia pewnych wątków np. edukacyjnych m.in. poprzez seriale telewizyjne. Ideę reformy obniżającej wiek szkolny upowszechniały seriale "M jak miłość", "Plebania" oraz "Barwy szczęścia". Za rozpisanie reformy oświaty z podziałem na role MEN zapłaciło wtedy TVP 744 200 zł. Za dawkę treści oświatowych w jednym odcinku "M jak miłość" telewizja skasowała 48 800 zł. Promocję oświaty w "Barwach szczęścia" wyceniono na 30 500 zł za odcinek, a w "Plebanii" płacono po 27 450 zł za emisję.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (8)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Marzy mi się własne przedszkole

      pSZeCZkolanka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 47 / 31

      Ahhh...mnie się marzy własne przedszkole, mam jego wizję - byłoby polsko-francuskie :D Ale przeraża mnie cały proces uruchamiania tego typu placówki i nie mam pojęcia, czy na moją wypasioną wizję...rozwiń całość

      Ahhh...mnie się marzy własne przedszkole, mam jego wizję - byłoby polsko-francuskie :D Ale przeraża mnie cały proces uruchamiania tego typu placówki i nie mam pojęcia, czy na moją wypasioną wizję jakiekolwiek dotacje by wystarczyły. Bo ja nie lubię prowizorki i musiałoby to być przedszkole na najwyższym poziomie!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ile toalet w szkole mozna zrobić za tyle kasy

      www (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 45

      Czy ci ludzie naprawdę są tak pyszni czy może to głupota albo sabotaż?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tani chwyt - my idiotami nie jestesmy

      rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 18

      Fakt jest jeden: brakuje przedszkoli, te trzeba budować. Punkty przedszkolne to ot taka prowizorka - jak przy tym sprostać wymogom dot. rozwoju dzieci stawianym przez MEN w ustawie ? Co to za...rozwiń całość

      Fakt jest jeden: brakuje przedszkoli, te trzeba budować. Punkty przedszkolne to ot taka prowizorka - jak przy tym sprostać wymogom dot. rozwoju dzieci stawianym przez MEN w ustawie ? Co to za przedszkole w mieszkaniu ? Ja bym swojego dziecka nie oddała tam na opiekę. Poza tym w tym kraju potrzeba SOLIDNEJ POLITYKI PRORODZINNEJ !!! Dotychczasowe działania i rządu i MENu to zwykłe łatanie dziur a nie eliminacja problemu. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Małe jest wielkie

      ELA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      LUDZIE Z BLOKÓW ZAWSZE MAJĄ NAJWIĘKSZE WYMAGANIA. PO CO NOWE i wielkie , PRZEDSZKOLA POWINNY BYĆ CZYSTE, PRZYJAZNE. GRUPY NIELICZNE, ABY NAUCZYCIELKI WIDZIAŁY WSZYSTKIE DZIECI I ELIMINOWAŁY...rozwiń całość

      LUDZIE Z BLOKÓW ZAWSZE MAJĄ NAJWIĘKSZE WYMAGANIA. PO CO NOWE i wielkie , PRZEDSZKOLA POWINNY BYĆ CZYSTE, PRZYJAZNE. GRUPY NIELICZNE, ABY NAUCZYCIELKI WIDZIAŁY WSZYSTKIE DZIECI I ELIMINOWAŁY PROBLEMY. Dzieci sa złośliwe, zazdrosne i konfliktowe łatwiej pracować z "małą grupą" w kameralnych warunkach. I Pani jest wówczas miła i uśmiechnięta. Lepiej kupić większe mieszkanie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      NIE

      ELA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ja właśnie bym dała, bo pamiętam pracę molochów, po 30 kilkoro dzieci w grupie i zdenerwowane nauczycielki. Nieliczne grupy, małe przedszkola, sympatyczne nauczycielki, którym pracuje się lepiej,...rozwiń całość

      Ja właśnie bym dała, bo pamiętam pracę molochów, po 30 kilkoro dzieci w grupie i zdenerwowane nauczycielki. Nieliczne grupy, małe przedszkola, sympatyczne nauczycielki, którym pracuje się lepiej, łatwiej. TO JEST TO, co sprzyja lepszemu rozwojowi dziecka. Im więcej dzieci tym trudniej je ogarnąć, a każde dziecko potrzebuje spojrzenia, akceptacji,... i przede wszystkim MAJĄ lepszy wgląd w działania wychowanków. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tez coś

      elizka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ja właśnie bym dała, bo pamiętam pracę molochów, po 30 kilkoro dzieci w grupie i zdenerwowane nauczycielki. Nieliczne grupy, małe przedszkola, sympatyczne nauczycielki, którym pracuje się lepiej,...rozwiń całość

      Ja właśnie bym dała, bo pamiętam pracę molochów, po 30 kilkoro dzieci w grupie i zdenerwowane nauczycielki. Nieliczne grupy, małe przedszkola, sympatyczne nauczycielki, którym pracuje się lepiej, łatwiej. TO JEST TO, co sprzyja lepszemu rozwojowi dziecka. Im więcej dzieci tym trudniej je ogarnąć, a każde dziecko potrzebuje spojrzenia, akceptacji,... i przede wszystkim MAJĄ lepszy wgląd w działania wychowanków. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciekawe...

      Greg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 11

      Ciekawa inicjatywa, choć jedno jest pewne - tego typu placówki nie może i nie powinien zakładać każdy, kto tylko ma na to ochotę. Polecam lekturą tego artykułu...rozwiń całość

      Ciekawa inicjatywa, choć jedno jest pewne - tego typu placówki nie może i nie powinien zakładać każdy, kto tylko ma na to ochotę. Polecam lekturą tego artykułu (http://spolecznieodpowiedzialni.pl/247/NOWOCZESNE_PRZEDSZKOLE,1lid,527,36n.html), żeby się o tym przekonać. Jest cała masa choćby prawnych uwarunkowań, które trzeba spełniać, żeby móc rozpocząć taką działalność. Nie mówiąc już o tym, że do takiej pracy trzeba być po prostu stworzonym...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciekawy artykuł, choć przedmiot haniebny - MEN PR:-"

      Rodzice (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 49

      żeby urzędnicy ministerialni choć w 10% swej pracy byli przydatni społeczeństwu, a 100% nie szkodzili... tego życzę nam wszystkim na rok 2011.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama