Pogotowie Ratunkowe: Ratujemy, nie leczymy! Kampania...

    Pogotowie Ratunkowe: Ratujemy, nie leczymy! Kampania informacyjna w Katowicach rozpoczęta

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Kampania informacyjna pogotowia ratunkowego w Katowicach Ratujemy, nie leczymy
    1/8
    przejdź do galerii

    Kampania informacyjna pogotowia ratunkowego w Katowicach Ratujemy, nie leczymy ©Marzena Bugała-Azarko

    780 tys. telefonów rocznie odbiera Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach - największa struktura pogotowia w Polsce. Wyjeżdża do chorych ok. 200 tys. razy, bo część zgłoszeń jest nieuzasadnionych. Stąd pomysł kampanii: "Ratujemy życie, nie leczymy".
    Kampania informacyjna "Ratujemy, nie leczymy" w Katowicach:

    „Co czwarta rozmowa prowadzona przez naszego dyspozytora skutkuje wyjazdem zespołu. Co trzy minuty wyjeżdża nasza karetka. Niestety, wciąż zdarza się, że ktoś dzwoni w błahej sprawie” – mówił w środę dziennikarzom w Katowicach dyrektor WPR Artur Borowicz.

    CZYTAJ KONIECZNIE NAJNOWSZE WIADOMOŚCI Z KATOWIC:
    KATOWICE 24 GODZINY PRZEZ 7 DNI W TYGODNIU


    Wyjaśnił, że pomysł kampanii społecznej: "Ratujemy życie, nie leczymy". podsunęło środowisko ratownicze. "Uważamy, że cały czas istnieje potrzeba edukacji społecznej na temat zadań pogotowia, trzeba uświadamiać, że to nie przychodnia na kółkach. Kluczowe są dwa słowa – pogotowie wzywamy w sytuacjach ostrych i nagłych - ostry ból brzucha, nagły ostry ból nogi czy ból w klatce piersiowej - nigdy w stanach przewlekłych. Przestrzeganie tych zasad sprawi, że nie zabraknie nas, kiedy naprawdę jesteśmy potrzebni” – dodał.

    Od 4 do 26 września w prasie regionalnej i lokalnej oraz na portalach internetowych będą się ukazywać artykuły na temat zadań pogotowia, fotoreportaże z akcji ratunkowych, prezentowane będą dobre przykłady, sylwetki ratowników.

    Drugi wątek kampanii to zasady udzielania pierwszej pomocy. Obok informacji w mediach zaplanowano też szkolenia w stacjach ratownictwa medycznego dla młodzieży czy urzędników. „Nawet źle udzielona pomoc jest lepsza niż żadna. Samo udrożnienie dróg oddechowych może uratować komuś życie. Nasze społeczeństwo jest coraz lepiej wyedukowane, cieszą nas obecne w mediach sygnały o tym, że np. dziecko prawidłowo wezwało pomoc, ale wiedzy nigdy za wiele” – powiedział dyrektor Borowicz.

    Przypomniał, że dzwoniąc na pogotowie powinniśmy zawsze w pierwszej kolejności podać adres, pod którym potrzebna jest pomoc – nawet jeśli nie zdołamy przekazać więcej szczegółów, dyspozytor będzie wiedział, gdzie wysłać karetkę.

    Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach jest największą strukturą pogotowia ratunkowego w kraju. Obsługuje blisko 3 mln mieszkańców centralnej części Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach zatrudnia blisko 1600 osób. Dysponuje 72 karetkami funkcjonującymi w systemie Państwowego Ratownictwa Medycznego i kilkunastoma spoza tego systemu.


    *Kto ma zagrać na meczu otwarcia stadionu Górnika Zabrze? ZAGŁOSUJ
    *Motocykle 125 cm3 na prawo jazdy kat. B WYBIERZ NAJLEPSZY
    *Wybory w Rybniku 2014: Kogo popierasz? Kto wygra? Rozwiąż quiz wyborczy
    *Nasz elementarz za darmo ZOBACZ WSZYSTKIE CZĘŚCI PODRĘCZNIKA]

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama