Ghost Recon, czyli jak Tom Clancy przewidział kaukaski...

    Ghost Recon, czyli jak Tom Clancy przewidział kaukaski konflikt

    Marcin Zasada

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Na przełomie 1999 i 2000 roku Tom Clancy, pisząc fabułę gry komputerowej Ghost Recon, przewidział wojnę w Osetii.
    Według jego scenariusza sprzed dziewięciu lat, rosyjska machina wojenna kieruje swoją agresję w stronę utraconych republik. Pierwszym etapem imperialistycznych zapędów jest Gruzja, a potem Osetia Południowa.

    Biorąc pod uwagę fakt, że nawet jeszcze kilka miesięcy temu mało który ze znawców polityki wschodniej przewidywał, że Rosja odważy się na zbrojną interwencję w Gruzji, dzieło Clancy’ego sprzed ponad ośmiu lat (rynkowa premiera w 2001 roku) godne jest proroctw Nostradamusa.
    Dla samego pisarza, guru gatunku political-fiction, to jednak nie pierwszyzna. Bazując na swojej bujnej wyobraźni oraz znajomości światowych układów polityczno-wojskowo-biznesowych, nieraz kreślił wizje, które wyprzedzały późniejsze rzeczywiste działania nie tylko szefów supermocarstw, ale i wyposażonych w śmiercionośną broń szaleńców (choćby w "Długu honorowym"). Czy oznacza to, że nasz świat jest tak łatwy do przewidzenia i oferuje tak niewiele możliwości rozwoju sytuacji? Czy może Clancy przed napisaniem każdej książki i scenariusza dla gry komputerowej przesiaduje wpatrzony w kryształową kulę? - Gry sygnowane nazwiskiem Toma Clancy’ego słyną z realizmu, a ich fabuły są zakorzenione w rzeczywistości i oferują graczom odpowiedź na pytanie: "co się stanie, jeśli? ". Spokojnie, Tom ani nie jest jasnowidzem, ani nie korzysta z pomocy wróżek - mówi Mary Beth Henson, rzeczniczka prasowa Ubisoftu, wydawcy serii Ghost Recon.

    Wielu graczy pamiętających grę Clancy’ego może dziś zadawać sobie jeszcze jedno pytanie. Czy przypadkiem nie jest tak, że scenariusz autora posłużył jako... inspiracja dla Kremla? Jeśli choćby w drobnym stopniu tak było, oznacza to, że Rosjanie nie grali w Ghost Recon do końca. Na końcu rozgrywki dochodzi bowiem do opanowania Moskwy przez wojska amerykańskie.

    - Rządy prowadzą swoją politykę i wątpię, żeby szukali natchnienia dla swoich działań w przemyśle rozrywkowym - uśmiecha się Mary Beth Henson.

    Krzysztof Strachota, ekspert z Ośrodka Studiów Wschodnich, uważa, że prorokowanie rosyjsko-gruzińskiego konfliktu z perspektywy końca lat 90. było możliwe po analizie sytuacji politycznej w tym regionie. - Stosunki pomiędzy oboma państwami były złe. Już wtedy tereny Osetii Południowej i Abchazji były prawdziwymi punktami zapalnymi - przypomina Strachota.

    W kolejnych grach z serii Ghost Recon konflikty zbrojne wybuchają w Etiopii (2009 rok), na Kubie (2010) i w Meksyku (2014). Czy już możemy się obawiać? - Właśnie otworzyliśmy swoją siedzibę w Meksyku. Nie wyobrażamy sobie takiego scenariusza! - protestuje rzeczniczka Ubisoftu.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama