Sprawy ludzkie i boskie

    Sprawy ludzkie i boskie

    Krzysztof Karwat

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Sprawy ludzkie i boskie
    Zimno jak w psiarni. Tak się kiedyś na Górnym Śląsku mówiło, gdy człowiek nie wiedział, gdzie ręce, stopy i uszy przed mrozem schować.
    Sprawy ludzkie i boskie
    A tego grudniowego poranka nieubłagany pan Celsjusz unieruchomił wszystkie odsłonięte i nieodsłonięte części ciała. Ścinał także krew, a niektórym mózgi i serca. Ba, na chwilę to mógł nawet unieważnić wiarę w drugiego człowieka, w Boga i Kościół.
    Będzie trudno wpisać w dzisiejszą przestrzeń duchową regionu kogoś tak jednoznacznie czułego na sprawy najprostsze, zarazem największe
    Bo to nie była żadna "psiarnia".
    To była przycmentarna kaplica katolicka w jednym z największych górnośląskich miast. Lodowata tego dnia, choć - jak się potem dowiadywałem - coś tam jednak można było włączyć. Zdaje się, że podgrzewaną podłogę. Nieważne, o skąpstwo nikogo nie lubię podejrzewać. Bo może tego ranka wybuchła awaria w pobliskiej elektrociepłowni? Może tylko ktoś zapomniał wcisnąć guzik, wszak niegroźnych sklerotyków w żadnym środowisku nie brakuje? A może po prostu zbyt młoda była godzina? Bo u nas, na Górnym Śląsku, bardzo wcześnie grzebie się ludzi i - jak nakazuje tradycja tudzież najgłębszy górnośląski genotyp - z tego powodu nie należy zbyt głośno płakać.

    Zatem nie płakałem i teraz też nie płaczę. Proszę jednak, zobaczcie jeszcze taką oto scenkę. Właśnie ma się zacząć nabożeństwo. Zamiast kapłana, gdzieś z boku wychodzi pan kościelny i zdecydowanym głosem mówi coś do zebranych, czyli duszącej w sobie straszny ból wdowy, jej syna i jego dzieci. Woła do wszystkich, więc także do mnie: Ile osób przystąpi do komunii? Proszę, ręka do góry.

    Siedzę z tyłu, wszystko widzę. Już wiem, że nagle znalazłem się w jakiejś surrealistycznej szkółce niedzielnej, a nie na pogrzebie kogoś, kto był mi bardzo bliski. Widzę - i to jest straszne - biednych żałobników. Niektórzy nieśmiało podnoszą paluszki. Wszyscy wyglądają jak wywołane do tablicy uczniaki, które boją się, że nie za bardzo są przygotowane i nie do końca odrobiły zadanie domowe. Łzy, które mogłem mieć w oczach, od razu stanęły mi w gardle ością i lodem.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sprawy Ludzkie i boskie

      katolik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Szanowny Panie Krzysztofie. O ile mi wiadomo w kaplicach przy cmentarnych nie przechowuje się konsekrowanych komunikantów - najświętszego sakramentu. Dlatego kościelny albo ministrant ma obowiązek...rozwiń całość

      Szanowny Panie Krzysztofie. O ile mi wiadomo w kaplicach przy cmentarnych nie przechowuje się konsekrowanych komunikantów - najświętszego sakramentu. Dlatego kościelny albo ministrant ma obowiązek policzyć ile osób przystąpi do komunii tak aby ksiądz mógł odpowiednią ilość za konsekrować aby komunikantów nie było za dużo czy za mało. Dlatego nie należy dziwić się takiemu zjawisku. Był bym wdzięczny gdyby Pan uwzględnił tę opinię w następnym felietonie aby pokazać zdziwionym ludziom że jest to całkiem normalna rzecz. Z poważaniem Krzysztof z okolic Żywca

      krzysiek5@autograf.plzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Licznik...

      kaktusnadłoni (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      ...do liczenia komunistów.
      Będąc w Żorach na cmentarzu komunalnym, zauważyłem podobną sytuację, choć kościelny nie kazał podnosić ręki tym co chcą przystąpić do komunii, lecz podchodził do każdego...rozwiń całość

      ...do liczenia komunistów.
      Będąc w Żorach na cmentarzu komunalnym, zauważyłem podobną sytuację, choć kościelny nie kazał podnosić ręki tym co chcą przystąpić do komunii, lecz podchodził do każdego i z dyskrecją sołtysa zadawał to pytanie w prawej ręce trzymał coś co wyglądało jak stoper, a przy każdym kiwnięciu na TAK, on dostawał skurczu w ręce.
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama