Fatalne polowanie

Fatalne polowanie

Michał Wroński

Dziennik Zachodni

Dziennik Zachodni

23-letni myśliwy podczas polowania postrzelił swojego brata i ojca, którzy pełnili wówczas rolę naganiaczy.
48-letni mężczyzna oraz jego 14-letni syn z kilkoma ranami postrzałowymi trafili do szpitala.
Są lekko ranni, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Wypadek był dziełem nieszczęśliwego zbiegu okoliczności i niezachowania zasad bezpieczeństwa. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż prawdopodobnie podczas naganiania zwierzyny mężczyźni nie dostosowali się do poleceń myśliwego i weszli w miejsce, gdzie pod żadnym pozorem nie powinni byli wchodzić. Znaleźli się na linii strzałów.

Do zdarzenia doszło wczoraj w Pawełkach niedaleko Lublińca w trakcie polowania na kaczki. Obaj ranni trafieni zostali pociskami śrutowymi. Młodszy z mężczyzn dostał w klatkę piersiową, starszy w głowę.

Jak zapewniają jednak policjanci, ranni naganiacze czują się coraz lepiej. Strzelający myśliwy był trzeźwy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo