Menu Region

Mięso skażone dioksynami sprzedano w tyskich sklepach

Mięso skażone dioksynami sprzedano w tyskich sklepach

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Dziennik Zachodni
4Komentarze Prześlij Drukuj
Mięso skażone dioksynami sprzedano w tyskich sklepach

(© morguefile.com)

Skażone dioksynami mięso wieprzowe z Niemiec trafiło do sklepów w Tychach - ustalił inspektorat weterynaryjny.
Półtorej tony skażonego mięsa trafiło do sklepów w powiecie tyskim 3 stycznia. Termin jego przydatności do spożycia upływał 7 stycznia. Jak ustaliły służby weterynaryjne - mięso zostało sprzedane.

W skażonej wieprzowinie stwierdzono 1,5 pikograma dioksyn na gram tłuszczu. Dopuszczalna norma to 1 pikogram. Mimo to taka dawka nie powinna być niebezpieczna dla ludzkiego organizmu. Główny
lekarz weterynarii zlecił jednak badania kontrolne wybranych partii mięsa z Niemiec.

W Niemczech afera z dioksynami wybuchła na początku stycznia. W paszach dla zwierząt wykryto wtedy silnie rakotwórcze związki chemiczne, powstające m.in. przy spalaniu śmieci. Źródłem skażonych pasz była firma Harles und Jentzsch ze Szlezwiku-Holsztyna. W jej produktach zawartość szkodliwych substancji okazała się 77 razy wyższa od dopuszczalnej. Źródłem skażenia był tłuszcz użyty do produkcji paszy - wykorzystano tłuszcz przeznaczony do zastosowań technicznych.

Po wykryciu zawartej w paszy trucizny zamknięto niemal 5 tysięcy niemieckich farm, a wiele krajów zawiesiło import jajek, drobiu, wieprzowiny i wołowiny z Niemiec.

W środę ustalono, że część skażonej dioksynami wieprzowiny z 35 świń, oprawionych przez rzeźnię w niemieckim kraju związkowym Saksonia-Anhalt, sprzedano do Polski i Czech.
Reklama
4

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

Świnie. Jakie gorsze?

+8 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Jokel (gość)  •

A gdzież się podziały te polskie (takie czyste), hehe, świnie? Niemcy mają aferę, a w Polsce od dawna nie wiemy co żremy, ale wiadomo przynajmniej; nie jest najlepiej, dobrze wcale. A więc jest zle!
Kontrole? Kpina!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Jestem Slazaczkom

+9 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

slazaczka (gość)  •

i mi juz napewno mieso to nie zaszkodzi lepsze to niz jakas kaczka po smolensku to moze byc dopiero niebezbieczne.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Chcieli tuska

+13 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

raś (gość)  •

niech żerą szwabskie, zatrute mięso.

odpowiedzi (0)

skomentuj

heheh

+9 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

anonim (gość)  •

to się lek.wet. Gajos z WIW Katowice ucieszył !!

odpowiedzi (0)

skomentuj
Reklama
Reklama