Dubieniecki: Hipoteza zamachu bardziej aktualna niż...

    Dubieniecki: Hipoteza zamachu bardziej aktualna niż kiedykolwiek

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    - Hipoteza ewentualnego przestępstwa zamachu na prezydenta RP jest bardziej aktualna aniżeli dotychczas - takimi słowami Marcin Dubieniecki, pełnomocnik Marty Kaczyńskiej, skomentował w swoim oświadczeniu fakt, że kapitan Arkadiusz Protasiuk nie chciał w Smoleńsku lądować "za wszelką cenę". Wg raportu MAK, chciał on odejść na drugi krąg. Zdaniem Dubienieckiego polska załoga została przez Rosjan wprowadzona w błąd i chcieli oni ten fakt ukryć.
    Pełnomocnik córki zmarłego prezydenta przekonuje, że przeprowadzone przez Centralne Laboratorium Kryminalistyczne odczyty czarnych skrzynek "w sposób jednoznaczny potwierdzają nierzetelność raportu MAK".

    W grudniu 2010 roku eksperci od fonoskopii sprawdzili zawartość czarnych skrzynek i odczytali, że kapitan Protasiuk wydał komendę "Odchodzimy". Było to zawarte w uwagach strony polskiej do raportu MAK.

    - Zgodnie z zapisem CRV [Cockpit Voice Recorder], odczytanym przez stronę polską, dowódca załogi zgłosił, po minięciu wysokości 100 metrów, że odchodzi na drugi krąg. Drugi pilot to potwierdził - można przeczytać w uwagach.

    Polska zaoferowała MAK ekspertyzę fonoskopijną celem wyjaśnienia tej kwestii, ale Międzynarodowy Komitet Lotniczy z tej opcji nie skorzystał.

    Dubieniecki nie rezygnuje z hipotezy o zamachu na prezydenta Kaczyńskiego. Jego zdaniem właśnie analiza fonoskopijna okazała się w tej kwestii przełomowa. - Hipoteza ewentualnego przestępstwa zamachu na prezydenta RP jest bardziej aktualna aniżeli dotychczas - uważa mąż i pełnomocnik Marty Kaczyńskiej.

    - Ewidentnie te ustalenia wskazują na to, że strona rosyjska traktowała wybiórczo odczyty z czarnych skrzynek i próbowała ukryć fakt, że już na 22 sekundy przed katastrofą była podjęta właściwa decyzja o odejściu na drugi krąg - twierdzi Dubieniecki, cytowany przez tvn24.pl.

    Pełnomocnik Kaczyńskiej przekonuje, że poleganie na Rosjanach w kwestii wyjaśnienia całej sprawy było oczywistym błędem. - Zdanie się na stronę rosyjską w zakresie prowadzenia postępowania poprzez wybór konwencji chicagowskiej było błędem, gdyż Polska straciła możliwość współuczestniczenia tych ustaleniach - twierdzi.

    - Tak znaczący przełom w śledztwie (odczyt z czarnych skrzynek - przyp. red.) nastąpił pierwszy raz od momentu jego prowadzenia. W związku z tym ustalenia te, w mojej ocenie jako pełnomocnika, winny przełożyć się na dalsze działania prokuratury zmierzające do (...) stawiania właściwym osobom zarzutów - stwierdził Dubieniecki, cytowany przez tvn24.pl.

    - Jesteśmy blisko stwierdzenia tego faktu. (...) To nie są spekulacje. Weźmy pod uwagę, że jeśli na 22 sekundy (przed katastrofą - przyp. red.) padła komenda "odchodzimy", a samolot znajdował by się na 100 metrach i nie byłby (pilot - przyp. red.) od początku wprowadzany w błąd (...), to samolot odszedłby na drugi krąg i nie byłoby całej tej katastrofy - broni swojej tezy o zamachu mąż Kaczyńskiej.

    Jakie miałyby być powody rzekomego zamachu na tragicznie zmarłego prezydenta? - Ewentualna wygrana w przyszłych wyborach (prezydenckich) Lecha Kaczyńskiego, odwet za Gruzję, polityka z Unią Europejską. Każdy naród ma symbole, jednym z nich jest prezydent. Bez względu na to z jakiej opcji politycznej by się wywodził. Nasz prezydent wiadomo jakie miał plany w stosunku co do polityki wschodniej - przekonywał Dubieniecki w rozmowie z TVN24.

    Łukasz Rogojsz

    Źródło: tvn24.pl



    CZYTAJ TAKŻE:
    * Miller: Nikt nie uważał, że współpraca z MAK będzie współpracą łatwą
    * 'Die Welt' o raporcie MAK: Polacy są oburzeni i chcą 'całej prawdy'
    * 'New York Times' o raporcie MAK: Rozgrzewa Warszawę
    * Kłopotek o raporcie MAK: Czuję jakby ktoś dał mi w twarz
    * Miller: Polski raport będzie w 90 proc. zbieżny z rosyjskim
    * 'MAK kryje kontrolerów ze Smoleńska. Śledztwem kieruje polityka'
    * Dwa raporty ws. katastrofy smoleńskiej. 'Rosyjski jest jednostronny i polityczny'
    * Tusk: Projekt raportu MAK w wersji rosyjskiej jest nie do przyjęcia
    * Komorowski: Uwagi do raportu MAK powinny znaleźć w nim swoje odbicie
    * Miedwiediew: Reakcja Polski na raport MAK odbiciem komplikacji wewnętrznych
    * 'Przyczyn katastrofy było 12. Tupolew nie miał szans na bezpieczne lądowanie'
    * MAK nie uwzględni polskich uwag do raportu? Co możemy zrobić?

    Czytaj także

      Komentarze (56)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @WP, w Polsce

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      od umów w sprawie zakupów gazu jest rząd a nie prezydent wiąc czemu uporczywie piszesz "Prezydent miał, ma i będzie zawsze miał wpływ na kształt międzynarodowych umów"?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dawno ustalono

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 8

      Co ma być w kokpicie, wersja dla amatorów:

      http://www.jobmonkey.com/airline/html/duties1.html

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PREZYDENT- STRUŚ, CZY PREZYDENT- TCHÓRZ?

      WP. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

      PREZYDENT- STRUŚ, CZY PREZYDENT- TCHÓRZ? - Mamy strusia za prezydenta. Gdy ogłoszono w Moskwie raport MAK-u Komorowski zapadł się pod Ziemię. Niczym kret. Był chory. Ale naprawdę chory i...rozwiń całość

      PREZYDENT- STRUŚ, CZY PREZYDENT- TCHÓRZ? - Mamy strusia za prezydenta. Gdy ogłoszono w Moskwie raport MAK-u Komorowski zapadł się pod Ziemię. Niczym kret. Był chory. Ale naprawdę chory i poruszający się na wóZku inwalidzkim (!) Franklin Delano Roosvelt rządził USA ponad II kadencje, w tym także w trakcie II Wojny Światowej! Komorowski milczał i nie stać go było nawet na zwykłe oświadczenie, które mogłoby być odczytane przez kogoś z jego kancelarii. Czekał na Tuska. Potem coś bąknął po nim- to samo, co Tusk. Jednak do cna skompromitował się w niedzielę. Rano rosyjskie media podały, że jego sobotnia rozmowa z Miedwiediewem stawia „kropkę nad i” w sprawie raportu MAK. Przez całą niedzielę czekaliśmy na dementi. Dementi nie było i do tej pory nie ma. Jedynie następnego dnia jego doradcy w komercyjnych radiostacjach usiłowali coś tam bąkać, że to nie do końca tak. Żenada. Gdyby zostało wskrzeszone „Polskie ZOO” Marcina Wolskiego i Andrzeja Żarskiego, ciekawe jak obsadziliby oni Komorowskiego? Jako strusia chowającego głowę w piasek? Jako tchórza (chodzi o zwierzę)? Jako kreta?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ZAWALA SIĘ PIRAMIDA KŁAMSTW

      WP. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      ZAWALA SIĘ PIRAMIDA KŁAMSTW -
      1. Wystarczyły dwa precyzyjne pytania redaktora Andrzeja Stankiewicza z Newsweeka skierowane na niedawnej konferencji prasowej do Premiera Donalda Tuska i zaczęła...rozwiń całość

      ZAWALA SIĘ PIRAMIDA KŁAMSTW -
      1. Wystarczyły dwa precyzyjne pytania redaktora Andrzeja Stankiewicza z Newsweeka skierowane na niedawnej konferencji prasowej do Premiera Donalda Tuska i zaczęła się zawalać piramida kłamstw rządzących wokół katastrofy smoleńskiej. Pierwsze dotyczyło istnienia dokumentu na podstawie którego polski rząd zdecydował o wyborze Konwencji Chicagowskiej do badania przyczyn katastrofy i osoby która ten dokument ze strony polskiej podpisała. Premier Tusk odpowiedział na nie ,że nie ma takiego dokumentu. Drugie dotyczyło tego czy strona polska miała wpływ na wybór sposobu badania przyczyn katastrofy. Premier odpowiedział, że ta decyzja została Polsce zakomunikowana przez Rosjan. W ten niezwykle prosty sposób po 9 miesiącach od momentu katastrofy zostało obalone kłamstwo rządzących dotyczące wyboru sposobu jego badania. Do tego momentu po wielokroć byliśmy zapewniani przez Premiera Tuska, że wybraliśmy Konwencję Chicagowską ponieważ dawała ona polskiej stronie najwięcej możliwości uczestnictwa w ustalaniu przyczyn katastrofy.
      2. Ale to był dopiero początek obalania kolejnych kłamstw rządzących jakimi nas do tej pory karmili w sprawie katastrofy. Prawie natychmiast po ogłoszeniu przez MAK swojego raportu, pojawił się informacja o ostatecznym zakończeniu prac przez tą komisję, a dzień później także rosyjski komunikat o zakończeniu prac przez rosyjską rządową komisję pod przewodnictwem Premiera Putina. Okazało się, ze zapowiadane z takim szumem przez rząd zgłoszenie uwag do rosyjskiego raportu może być skierowane na przysłowiowy „Berdyczów”, bo w Rosji sprawą katastrofy smoleńskiej zajmuje się już tylko prokuratura. Ba nie chce się nią zajmować także Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego z siedzibą w Kanadzie, której rzecznik wczoraj wyraźnie powiedział, że katastrofa pod Smoleńskiem to była katastrofa samolotu państwowego a nie cywilnego. A jeszcze w poprzednim tygodniu Premier Tusk ze swadą na konferencji prasowej tłumaczył jak to na podstawie artykułów 84 i 85 Konwencji Chicagowskiej możemy się w sprawach spornych odwoływać do tej organizacji.
      3. Wczoraj wyszło także na jaw, że przedstawiciele polskiego rządu (minister zdrowia Ewa Kopacz, szef Kancelarii Premiera Tomasz Arabski, wiceminister sprawa zagranicznych Jacek Najder i ambasador Polski w Rosji Jerzy Bahr) na nieoficjalnym spotkaniu z Premierem Putinem w Moskwie w dniu 13 kwietnia poprzedniego roku wyrazili zgodę aby lot samolotu rządowego z Prezydentem RP na pokładzie nie był traktowany w badaniach przyczyn katastrofy jako lot państwowy tylko jako lot cywilny. Rosjanie w ten sposób osiągnęli co chcieli. Wiedzieli już wtedy, że cała odpowiedzialność za katastrofę będzie mogła być przerzucona w ich raporcie na polskich pilotów i tak się stało. Zdecydowano się tylko tą odpowiedzialność podkreślić eksponując po wielokroć 0,6 promila alkoholu we krwi generała Błasika, co pozwoliło bez żadnych skrupułów zagranicznej prasie pisać,że pijany polski generał doprowadził do katastrofy samolotu z Prezydentem PR na pokładzie.
      4. W następnym kroku Rosjanie mogą jeszcze ujawnić jak naprawdę wyglądały negocjacje z polskiej strony w sprawie obchodów uroczystości 70 lecia zbrodni w Katyniu. Jak zaproszono do uczestnictwa w uroczystościach premiera Putina, gwarantując mu jednocześnie, że w obchodach nie weźmie udziału Prezydent RP Lech Kaczyński. Mogą także ujawnić jak polska strona zaangażowała ambasadora Rosji w Polsce Władimira Grinina do dezinformowania polskiej opinii publicznej w sprawie braku chęci uczestnictwa w uroczystościach w Katyniu przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Mogą rzucić jeszcze jakieś informacje, które postawią w jeszcze trudniejszej sytuacji ekipę Donalda Tuska bo jak widać po sposobie zaprezentowania informacji o generale Błasiku nie mają żadnych skrupułów.
      5. Coraz wyraźniej widać, że po wyjęciu jednej cegiełki z tej piramidy kłamstw jaką rządzący w Polsce zbudowali w związku z katastrofą smoleńską cała ta misternie stworzona konstrukcja zaczyna się zawalać.Co więcej w wyciąganiu z niej kolejnych cegiełek zaczynają teraz uczestniczyć dziennikarze reprezentujący media, które do tej pory z całych sił popierały jedynie słuszną linię jaką miał Premier Donald Tusk w sprawie wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej. - ZBIGNIEW KUŹMIUK zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gienieralsza i caryca MAK - u Anodina działa pod wpływem

      WP. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      Gienieralsza i caryca MAK - u Anodina działa pod wpływem
      Już w 2003 roku, w trakcie procedowania krytycznego dla MAK raportu, posłowie rosyjskiej Dumy podnosili zarzut braku wiarygodności jego...rozwiń całość

      Gienieralsza i caryca MAK - u Anodina działa pod wpływem
      Już w 2003 roku, w trakcie procedowania krytycznego dla MAK raportu, posłowie rosyjskiej Dumy podnosili zarzut braku wiarygodności jego szefowej Tatiany Anodiny. Deputowani zwracali m.in. uwagę, że stan zdrowia kobiety uniemożliwia jej podejmowanie niezależnych i obiektywnych decyzji. Szefowa rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego gen. Tatiana Anodina, która zdiagnozowała u polskich pilotów - pośmiertnie - zaburzenia sfery psychoemocjonalnej, sama ma bardzo poważne problemy zdrowotne. Tajemnicą poliszynela w środowiskach badaczy katastrof lotniczych jest fakt, że kobieta cierpi na postępujący parkinsonizm i ma zaburzoną możliwość percepcji. W rzeczywistości faktycznym szefem MAK, który podejmuje kluczowe decyzje, jest Aleksiej Morozow, zaufany Władimira Putina. Do tego stopnia, że jako jedną z nielicznych osób szef rosyjskiego rządu dopuszcza go do wspólnych polowań. Przesłanki te rodzą uzasadnione wątpliwości co do wiarygodność raportu MAK w sprawie katastrofy polskiego Tu-154M - raportu firmowanego nazwiskiem Anodiny. O wyniszczającej chorobie gen. Tatiany Anodiny, która nie jest w stanie funkcjonować bez silnych leków pustoszących psychikę, otwarcie mówią w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" posłowie rosyjskiej Dumy Państwowej. - Nie rozumiem, dlaczego Aleksiej Morozow zasłania się tą schorowaną kobietą. Anodina to listek figowy przedsiębiorstwa, którym zarządza razem z Jermołowem. Mam nadzieję, że sprawa raportu nie zaciąży na jego karierze. Ale wszyscy w Moskwie wiedzą, że gen. Anodina ze względu na chorobę jest wyeliminowana z procesu decyzyjnego w MAK - mówi nasz rozmówca, poseł, który dobrze pamięta kłopoty, jakie spadły na deputowanych podających w wątpliwość przejrzystość zasad funkcjonowania Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego. Dlatego nie chce wypowiadać się pod nazwiskiem. 12 stycznia, kiedy Anodina relacjonowała dziennikarzom zebranym w moskiewskiej centrali agencji Interfaks "osiągnięcia" MAK w sprawie katastrofy z 10 kwietnia, kamera telewizyjna wyraźnie uchwyciła moment, kiedy widać było, jak przewodniczącej wyraźnie drżała ręka. Próbowała to opanować, przytrzymując dłoń drugą ręką. Trzęsące się dłonie to typowy objaw chorobowy. Symptomatyczne jest to m.in. dla choroby Parkinsona. Osoba chora na zaawansowany parkinsonizm nie jest w pełni samodzielna. W aspekcie fizycznym w ciągu nawet kilkunastu lat następuje spowolnienie ruchowe, pewna niezgrabność w ruchach. Schorzenie to, niestety, często ma także duży wpływ na ludzką psychikę. Spowolnieniu ulegają procesy psychiczne. Osłabiona jest pamięć i zdolność przypominania. Do tego dochodzą stany depresyjne - tłumaczą lekarze geriatrzy. Drżenie samoistne lub polekowe - to także objawy innych chorób. Są to symptomy chorób serca i cukrzycy oraz symptom brania niektórych leków. Jak zaznaczają medycy, choroby te pozostawiają "jakiś ślad" na ludzkiej psychice. Przyjmowanie silnych leków zawsze w pewien sposób oddziałuje na zachowanie chorego, także na jego psychikę.
      Jak to jest w przypadku Anodiny? Czy jej decyzje jako szefowej MAK są jej samodzielnymi decyzjami? W świecie moskiewskich dziennikarzy i polityków tajemnicą poliszynela jest fakt, że w MAK rządzi tak naprawdę duet: Oleg Jermołow, wiceprzewodniczący komitetu, wespół z Aleksiejem Morozowem, szefem komisji technicznej MAK. Obaj są w pełni dyspozycyjni wobec Kremla. Warto dodać, że Morozow był tym, który tuż po katastrofie dzwonił do płk. Edmunda Klicha, informując go, że jedynym możliwym rozwiązaniem prawnym w tym wypadku jest zastosowanie załącznika 13 do konwencji chicagowskiej. W ocenie Dariusza Seligi, wiceszefa sejmowej komisji Obrony Narodowej, nienaturalne, chorobowe "spięcie" Anodiny widać było podczas konferencji prasowej. - Nie oszukujmy się, ten raport został przygotowany na zamówienie polityczne. Po twarzy Anodiny widać było wyraźnie, że zagościł na niej stężały uśmiech. Nie ma się czemu dziwić - jej syn Aleksander Pleszakow jest związany z branżą lotniczą. Przez długie lata był prezesem rosyjskich linii lotniczych i nadal jest związany z układem biznesowo-politycznym - mówi poseł. - Wyraźnie widać było też, że Anodiny pilnował siedzący obok niej Morozow. Co do stanu zdrowia szefowej MAK, tu nawet nie trzeba się specjalnie głęboko doszukiwać, a może po prostu wzięła sobie "coś" przed konferencją dla kurażu - zastanawia się Seliga. - Ci wszyscy, którzy wydawali i nad wydają pochopną opinię o błędzie naszych pilotów i ich stanie psychicznym, powinni mieć te okoliczności na względzie. Jak również to, że sama Anodina nie może zaprzeczyć, iż była powiązana z KGB, a to mogło wywierać presję na pracę ekspertów MAK - podkreśla poseł. Anodina pod koniec lat 80. związała się z Jewgienijem Primakowem, członkiem Biura Politycznego KC KPZR, który pełnił wysokie funkcje w KGB i był bliskim współpracownikiem Michaiła Gorbaczowa. Za czasów Jelcyna Primakow był szefem wywiadu. Czy posłowie zwrócą się do polskiej prokuratury, by ta w ramach wniosku o pomoc prawną wystąpiła do strony rosyjskiej o ekspertyzę medyczną stanu zdrowia przewodniczącej komisji, z udziałem polskich ekspertów? Jarosław Zieliński, członek prezydium parlamentarnego zespołu smoleńskiego, twierdzi, że byłby to jak najbardziej pożądany krok. - Wszyscy wiemy o tym, że pani Anodina nie jest osobą samodzielną w sensie decyzyjnym. W MAK, który jest tylko instrumentem polityki Kremla, faktycznie rządzą Morozow i Jermołow. Było to widać podczas tej konferencji z 12 stycznia. Jeśli dodamy do tego jeszcze fakt, że przewodnicząca rosyjskiej komisji pozostaje pod wpływem jakichś silnych leków, to należałoby to zbadać. Dobrze byłoby też, gdyby w przyszłości zajęła się tym komisja międzynarodowa - twierdzi poseł.
      Anna Ambroziakzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rozgrywka

      kuta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      Dubieniecki załatwi jak napisałeś PISIORÓW .A kto w Polsce załatwi partię p.t PO-PARTIA OBŁĄKANYCH , albo PO partia oszustów ,P.O partia otępiałych i tak w nieskończoność.Odwagi Polacy czas...rozwiń całość

      Dubieniecki załatwi jak napisałeś PISIORÓW .A kto w Polsce załatwi partię p.t PO-PARTIA OBŁĄKANYCH , albo PO partia oszustów ,P.O partia otępiałych i tak w nieskończoność.Odwagi Polacy czas donka się kończy ., bo to pierwszy szkodnik narodu.Szkoda ,że za mała mgła była pod Krakowem i ten drugi wylądował może by się gdzieś zagubił w tej mgle ,ale tylko on jeden nikt inny .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      rozgrywka

      kuta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      Dubieniecki załatwi jak napisałeś PISIORÓW .A kto w Polsce załatwi partię p.t PO-PARTIA OBŁĄKANYCH , albo PO partia oszustów ,P.O partia otępiałych i tak w nieskończoność.Odwagi Polacy czas...rozwiń całość

      Dubieniecki załatwi jak napisałeś PISIORÓW .A kto w Polsce załatwi partię p.t PO-PARTIA OBŁĄKANYCH , albo PO partia oszustów ,P.O partia otępiałych i tak w nieskończoność.Odwagi Polacy czas donka się kończy ., bo to pierwszy szkodnik narodu.Szkoda ,że za mała mgła była pod Krakowem i ten drugi wylądował może by się gdzieś zagubił w tej mgle ,ale tylko on jeden nikt inny .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dubieniecki - Koń Trojański w PiS

      SiP (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

      Załatwi pisiorków!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Polecam, nie dla idiotów typu pizdofob, etc..

      WP. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 9

      Polecam katastrofy lotnicze, prace NTSB, policji, etc. http://www.youtube.com/watch?v=H3UR47sUd1A&feature=related

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do Widukinda and WP

      PiSofob (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      Biedaczku - trafiłeś na człowieka, który się w życiu nie upił. O Twoim ubóstwie umysłowym świadczy to, że ograniczasz się do argumentów typu ad personam. Na marginesie - moje wpisy są dosyć...rozwiń całość

      Biedaczku - trafiłeś na człowieka, który się w życiu nie upił. O Twoim ubóstwie umysłowym świadczy to, że ograniczasz się do argumentów typu ad personam. Na marginesie - moje wpisy są dosyć krótkie. Prawda w oczy kole PiSowsko-rydzykowych sekciarzy. To jest ostatnie nawiązanie do Twojego wpisu. WP - Amerykanie nie mogli sobie dać rady z Twoim chamstwem i patolog icznym charakterem i chyba deportowali Cię do Polski. Jaki były Prezydent, taki Jego obrońca. WP - jesteś żałosny. Żal mi Ciebie, że musisz posługiwać się obscenicznymi słowami. Jesteś frustratem podobnym do Antka policmajstra. To jest ostatnia próba polemiki także z Tobą. Chyba, że się wyleczysz. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama