Manifestacja górników Warszawa: Nie chcemy szantażować...

    Manifestacja górników Warszawa: Nie chcemy szantażować premier Kopacz - mówią górniczy związkowcy

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Górnizy protest w Warszawie

    Górnizy protest w Warszawie ©bartek Syta

    To będzie "grzeczna" pikieta - mówi o planowanym na 1 października proteście Wacław Czerkawski ze Związku Zawodowego Górników w Polsce.
    Górnizy protest w Warszawie

    Górnizy protest w Warszawie ©bartek Syta

    Wczoraj do Kompanii Węglowej trafiły dokumenty potwierdzające wszczęcie przez działające w spółce związki zawodowe sporu zbiorowego z zarządem. Tym samym ziściły się zapowiedzi, jakie związkowcy ogłosili w ubiegły piątek po tym, jak odmówili udziału w dalszych negocjacjach na temat programu naprawczego dla spółki do roku 2020 (jeszcze tego samego dnia zarząd KW uznał konsultacje społeczne za zakończone). Związkowcy podtrzymali również zamiar zorganizowania 1 października - w dniu wygłaszania w Sejmie expose przez premier Ewę Kopacz - protestu w Warszawie. Co spodziewają się prze to osiągnąć i czego spodziewają się po nowej szefowej rządu zapytaliśmy Wacława Czerkawskiego, wiceprzewodniczącego Związku Zawodowego Gorników w Polsce.

    Jak bardzo gorące powitanie zamierzacie zorganizować nowej szefowej rządu?
    Bez przesady. To nie ma być żadna "ostra" demonstracja. Nie chcemy stawiać pani premier w takiej sytuacji, którą mogłaby uznać za jakiś górniczy szantaż. Chcemy raczej pokazać się jej z dobrej strony i po prostu rzeczowo powiedzieć o problemach, które nurtują branżę górniczą. A przynajmniej na razie chcemy, aby tak to wyglądało. No chyba, że premier Kopacz będzie chciała zostać polską Margaret Thatcher.

    Liczycie, że Ewa Kopacz pójdzie śladem swego poprzednika i będzie osobiście uczestniczyć w rozmowach na temat przyszłości polskiego górnictwa?
    Tego akurat by nie przesądzał. Istotne jest natomiast, by reaktywować dialog na temat górnictwa, bo póki co trochę on siadł. Nasz postulat o konieczności konsolidacji został przyjęty na takiej zasadzie, że nikt nie powiedział "nie", ale od tego czasu niewiele się w tej sprawie dzieje.

    Nie macie wrażenie, że daliście się ugłaskać Donaldowi Tuskowi? Jako szef rządu spacyfikował nastroje na Śląsku, ale sytuacja w branży nie uległa znaczącej zmianie.
    Jasne, że kluczowe decyzje nie zapadły, ale chyba nikt ich w tak krótkim czasie nie oczekiwał. Ważne jednak, że pewne mechanizmy negocjacji zostały uruchomione. Zaczęły się rozmowy o strategii dla górnictwa. Przypominam też, że kiedy zaczynaliśmy rozmowy nie było wiadomo, czy górnicy z Kompanii Węglowej otrzymają wypłaty. Teraz, do końca roku, takiego zagrożenia nie ma.

    Rozmawiał Michał Wroński


    *Superbudowa kadencji 2010-2014. Co się zmieniło w naszych miastach. [PLEBISCYT]. Głosuj, lub zgłoś kandydata
    *Kto ma zagrać na meczu otwarcia stadionu Górnika Zabrze? ZAGŁOSUJ
    *Motocykle 125 cm3 na prawo jazdy kat. B WYBIERZ NAJLEPSZY
    *Nasz elementarz za darmo [ZOBACZ WSZYSTKIE CZĘŚCI PODRĘCZNIKA]

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wacław Czerkawski

      klopsztangista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Brzmi to tak slasko jak Czeczen Czerkasow. :-))

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Konsek profdy:

      Marlena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,16693591,Niemiecka_prasa__Ewa_Kopacz_nieporadna_i_bez_wizji.html#BoxWiadTxt

      Ci "niedobzi Niemcy" znów "klamia".

      Zdjęcie autora komentarza
      Rozsądne stanowisko Górników

      Gabriel Potoczny

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Takie stanowisko Górników mnie się podoba. Mądra taktyka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taka sytuacja im pasuje

      ferdek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      dlaczego związki nie chcą się zgodzić na likwidację naprawdę nie rentownych kopalń bez zwalniania załogi, dlaczego nie godzą się na sprzedaż niektórych kopalń węglokoksowi najbardziej prężnej...rozwiń całość

      dlaczego związki nie chcą się zgodzić na likwidację naprawdę nie rentownych kopalń bez zwalniania załogi, dlaczego nie godzą się na sprzedaż niektórych kopalń węglokoksowi najbardziej prężnej firmie handlującej węglem, dlaczego elektrownie nie mogą nabyć niektórych kopalń wtedy miały by pewny zbyt i zarobki, ano dlatego że niektórzy z nich musieli by się chwycić za łopatę a chaos w górnictwie jest im najbardziej na rękę a nie łopata.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja ! bydymy grzeczni

      kabłonek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      jak nieftore posły w hotelu poselskim.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama