Niejedzenie

    Adam Daszewski

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Niejedzenie
    W zakupach wyszkolony jestem dobrze. Tak myślałem. Nie wrzucę niczego do koszyka, jeśli nie sprawdzę daty przydatności do spożycia.
    Niejedzenie
    Ale jakim cudem mam sprawdzić, czy wieprzowina jest z wieprza, ser z sera, a czekolada z czekolady? Któż by przypuścił, że wymyślone w epoce błędów i wypaczeń - przez Mistrza Bareję - badania zawartości cukru w cukrze okażą się niezbędne w III RP. Bo jak inaczej przekonamy się z czego zrobiono parówki cielęce? Może i dobrze, że nie z cielaków, bo one są ogromnie sympatyczne, ale z czego? No z czego? Nie ma co, trzeba zostać jaroszem. Ale skoro ser można zrobić z warzyw, to warzywa też pewnie można z czegoś zrobić. Właściwie już się robi, jeśli rosną np. przy autostradzie, to są zrobione ze spalin. Wychodzi na to, że jedynym rozwiązaniem jest NIEJEDZENIE. Tylko, że na krótką metę.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama