Szału ni ma, czyli Mam talent! po jaworznicku

    Szału ni ma, czyli Mam talent! po jaworznicku

    Magdalena Nowacka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Pod dość przewrotną nazwą Szału ni ma odbyły się eliminacje do konkursu talentów w Jaworznie. Impreza organizowana przez Młodzieżowy Dom Kultury, ZS nr 1 i Aleksandra Turę wzorowana jest na telewizyjnym programie Mam talent!
    Na pomysł jaworznickiego konkursu wpadło dwóch uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Jaworznie. Do konkursu zgłosiło się dziesięć tzw. podmiotów wykonawczych (osoby pojedyncze i zespoły).

    Biorąc pod uwagę specyfikę zabawy, zdaniem organizatorów, to i tak sporo. Zwłaszcza, że to pierwsza edycja. Kandydaci swoje talenty prezentowali przed czteroosobowym jury, którego zadaniem było wyłonić grupę mającą zaprezentować się w finale. Nie brakowało dodatkowych pytań i spontanicznych komentarzy poszczególnych występów.

    - Najmłodsza uczestniczka chodzi do przedszkola, najstarsi to młodzież z ostatnich klas szkół średnich - mówi Maciej Talaga, jeden z jurorów. - Każdy z sędziów zajmuje się inną dziedziną, ale pod uwagę braliśmy szczerość, uczciwość i oryginalność występu. Praktycznie każdy z uczestników nas zachwycił. Byli tancerze, wokaliści, kabaret, sportowcy, plastycy - wylicza.

    Do finału dostali się Zuzanna Lach (śpiew), Dawid Ziomek (żonglerka piłką nożną), Damian Cetera (taniec dyskotekowy), Patrycja Łajczak (śpiew) i Amanda Burzawa (rysunek). Te osoby kolejne dni poświęcą na przygotowanie się do występu 27 stycznia o godzinie 10. Oczywiście każdy z nich będzie miał nowe zadania do wykonania. Na przykład młoda rysowniczka będzie wykonywała portret szefa MDK.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama