Zakaz wyprzedzania i nowy znak na autostradzie A4

    Zakaz wyprzedzania i nowy znak na autostradzie A4

    PS

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe, specjalny znak i ograniczenie prędkości na autostradzie A4. Takie kroki chcą przedsięwziąć policjanci i GDDKiA, aby uniknąć karamboli we mgle na feralnym odcinku pod Gliwicami.
    Znak Uwaga mgła

    Znak Uwaga mgła ©KWP Katowice

    Najświeższe wiadomości z dróg czytaj tutaj
    Kierowcy podróżujący gliwickim odcinkiem autostrady A-4 będą mogli spotkać niekonwencjonalny znak drogowy, ostrzegający przed możliwością niespodziewanego wystąpienia mgły. A znak to nie wszystko. Dojdzie jeszcze zakaz wyprzedzania i ograniczenie prędkości.

    Śląscy policjanci skierowali taki wniosek do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad po kilku tragicznych wypadkach drogowych, do jakich doszło na tamtym odcinku. To tylko jedno z ustaleń po spotkaniu stróżów prawa z przedstawicielami GDDKiA.

    Na przełomie grudnia i stycznia na dwukilometrowym, gliwickim odcinku autostrady A-4, doszło do kilku tragicznych wypadków drogowych. Jedną z pośrednich przyczyn było nagłe i niespodziewane pojawienie się zamglenia, podczas gdy widoczność na pozostałych odcinkach autostrady przebiegającej przez województwo śląskie była dobra.

    Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach mł. insp. Jarosław Szymczyk wystąpił do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o doraźne wprowadzenie dodatkowego oznakowania, informującego o możliwości pojawienia się na autostradzie anomalii pogodowych.

    W czasie zwołanego w trybie pilnym spotkania z przedstawicielami GDDKiA uzgodniono ustawienie w tym newralgicznym miejscu niekonwencjonalnej tablicy ostrzegającej przed możliwością wystąpienia mgły.

    Trafiające do całodobowego Punktu Informacji Drogowej w katowickim oddziale siedziby GDDKiA - tel. 32 259-67-06 - informacje od patroli autostradowych, policjantów oraz zweryfikowane doniesienia kierowców o sytuacji na drodze, będą umieszczane na tablicach świetlnych autostrady.

    Kierowcom cały czas pomagają również tablice wyświetlające komunikaty pogodowe i ostrzeżenia w trybie automatycznym.

    Niezależnie od tych wszystkich przedsięwzięć, rozpatrywana jest konieczność wprowadzenia na tym odcinku autostrady zmiany organizacji ruchu, z uwzględnieniem ograniczenia prędkości i zakazem wyprzedzania przez pojazdy ciężarowe.

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A4

      jm55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 16

      Ciekawe tez,czy nikt z tzw.odpowiedzialnych nie zauwazyl w czasie kilkuletniej budowy ,ze tam wystepuja czesto geste mgly?przeciez geodeci mierza teren,to wiedza ,ze to niecka jest i co sie dzieje...rozwiń całość

      Ciekawe tez,czy nikt z tzw.odpowiedzialnych nie zauwazyl w czasie kilkuletniej budowy ,ze tam wystepuja czesto geste mgly?przeciez geodeci mierza teren,to wiedza ,ze to niecka jest i co sie dzieje odnosnie mgly w takim terenie.Moze ci drogowcy robili inspekcje w burdelach za lapowki,co dostali w trakcie budowy?Niech wreszcie ktos te nieroby wyp....oli z roboty i to bez zasilku za nieudolnosc,brak kompetencji zawodowych i wprowadzenie zagrozenia w ruchu drogowym,ktoremu mozna bylo juz wczesniej zapobiec!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      j m my to wiymy

      zepla (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 24

      yno oni nie wiedzom.I tak sie to kulo w tej Polsce,byle kasa pasowała i własny ogródek był piekny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A4

      jm55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 53

      Panie Ryszardzie,moze ci panowie zaczna myslec logicznie,bo w koncu idzie o zycie ludzkie i powazne zagrozenie w ruchu drogowym.Znaki malowane i stojace nawet w 30 ° stopniach w cieniu nie...rozwiń całość

      Panie Ryszardzie,moze ci panowie zaczna myslec logicznie,bo w koncu idzie o zycie ludzkie i powazne zagrozenie w ruchu drogowym.Znaki malowane i stojace nawet w 30 ° stopniach w cieniu nie spelniaja swojej funkcji w momencie niebezpieczenstwa,bo moze wtedy sa juz niewidoczne,bo mgla panuje.My moze wiemy,ale takze prokurator w trakcie sledztwa odnosnie powaznych wypadkow powinien tym panom i innym odpowiedzialnym takie pytanie postawic-co oni zrobili,ze wiedzac o niebezpieczenstwie,nieodpowiednio uzytkownikow drogi o tym powiadomili ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A4

      Ryszard (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 82 / 63

      Panie jm55, aby Pańskie słowa trafiły na podatny grunt, ale obawiam się, że u nas to beton, posęp - słowo nieznane.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A4

      jm55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 60

      Jeszcze taki maly techniczny dodatek do rozwiazania niemieckiego-na podstawie w formie litery igrek w jaednym ramieniu jest zrodlo swiatla,a w drugim odbiornik.Jesli swiatlo dochodzi do...rozwiń całość

      Jeszcze taki maly techniczny dodatek do rozwiazania niemieckiego-na podstawie w formie litery igrek w jaednym ramieniu jest zrodlo swiatla,a w drugim odbiornik.Jesli swiatlo dochodzi do odbiornika,to tworzy to obwod zamkniety.W momencie tworzenia sie mgly w tym obszarze,wiazka swiatla jest rozszczepiana i nie dochodzi do odbiornika,co powoduje otwarcie obwodu i wyzwolenia systemu ostrzegajacego przed mgla.Prosty i skuteczny system,ale panowie zarabjajacy kilkanascie tysiecy miesiecznie na stanowiskach kierowniczych nie potrafia do tego dojsc albo w ogole sie dowiedziec czy takie cos istnieje.W sumie przykre i zalosne,bo od tego sa i biora kase.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A4

      jm55 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 42

      Do odpowiedzialnych Panow za ten odcinek A4-jak juz raz tutaj pisalem,na niemieckiej A4 miedzy Köln a Aachen zapobiega sie tam wypadkom we mgle poprzez czujniki reagujace na mgle i strerujace...rozwiń całość

      Do odpowiedzialnych Panow za ten odcinek A4-jak juz raz tutaj pisalem,na niemieckiej A4 miedzy Köln a Aachen zapobiega sie tam wypadkom we mgle poprzez czujniki reagujace na mgle i strerujace odpowiednie znaki swietlne,miedzy innymi ograniczenia szybkosci w zaleznosci od natezenia mgly.Co najlepsze,ten system jest juz prawie 20 lat w uzytku i to z powodzeniem.Stawianie znakow systemem polskim jest g.. wno warte,bo kierowcy przyzwyczaja sie do tych znakow i nie bede ich przestrzegac,a wtedy nastepne tragiczne wypadki sa juz zaprogramowane.Tylko efektywny system dzialajacy wtedy kiedy istnieje zagrozenie i utrudnienie ma jakikolwiek sens,bo wszystko inne bedzie ignorowane.Taki system elektroniczny bedzie latwiejszy do przyjecia przez psychike kierowcow,bo beda poprzez wczesniejsze informacje wiedziec,ze jak to dziala,to istnieje realne niebezpieczenstwo i beda w miare rozsadnie reagowac.Mam takie wrazenie,ze niby ci odpowiedzialni za A4 sa zbyt wielkimi dyletantami i ignorantami,zeby uzyc sprawdzony i dobrze dzialajacy system.Moze po nastepnych powaznych wypadkach ktos uzyje swoje szare komorki w tym celu,do ktorego je czlowiek je ma-czyli do myslenia.Oczywiscie policja bedzie tam lapac na radar i karac mandatami,bo fajne zrodlo da lapanek,ale robia to jak jest dobra widocznosc,a wtedy takie ograniczenie jest bez sensu i bez podstaw.We mgle ich tam nie bedzie,a wiec o co w sumie biega?O konkretna mozliwosc zapobiegania i ostrzegania,czy tylko o pokazania,ze niby sie cos robi??zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama