USG nie boli, a może uratować piersi. Często i życie

    USG nie boli, a może uratować piersi. Często i życie

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Amazonki - to one najskuteczniej przekonują do mammografii
    1/2
    przejdź do galerii

    Amazonki - to one najskuteczniej przekonują do mammografii ©arc.

    Rak piersi jest tym nowotworem, na który najczęściej umierają kobiety w województwie śląskim. Żeby ratować swoje życie trzeba się badać, badać...
    W leczeniu raka piersi mielibyśmy znacznie lepsze wyniki, gdybyśmy mieli więcej specjalistów zajmujących się diagnostyką i terapią nowotworów. Wielkim problemem jest za mała liczba histopatologów, którzy pod mikroskopem "rozkładają raka na części". A to od wyników ich pracy zależy w największym stopniu sposób walki z chorobą.

    - W tej sprawie potrzeba zmian systemowych, związanych ze sposobem kształcenia - mówi prof.
    Sergiusz Nawrocki z Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii "Ceglana", gdzie z okazji "Światowego Dnia walki z rakiem piersi" śląskie amazonki uczestniczyły w specjalnych warsztatach poświęconych życiu po mastek- tomii. Uczyły się np. tego, jakie nosić biustonosze.

    - Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, rak piersi jest wciąż najczęstszą przyczyną zgonów spowodowanych chorobą nowotworową wśród kobiet. Chociaż wykrywalność raka piersi we wczesnym stadium rozwoju jest coraz większa, to jednak w przypadku jednej trzeciej pacjentek podejmowana jest decyzja o usunięciu piersi.

    - Zgodnie z wytycznymi towarzystw medycznych, każda kobieta po mastektomii powinna mieć dostęp do rekonstrukcji piersi. Jednak mimo informowania pacjentek i wyrównywania szans dostępu do rekonstrukcji, na zabieg decyduje się wciąż niewiele kobiet - mówi dr Jolanta Życińska, koordynatorka badania przeprowadzonego przez naukowców z katowickiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

    Jej zdaniem rekonstruowanie piersi to nie tyle antidotum na złe funkcjonowanie po mastektomii, ale wyraz akceptacji choroby i inwestowanie w siebie. Jak twierdzi prof. Nawrocki, problem mastektomii jest najtrudniejsze u pacjentem młodych.

    - Osoby starsze często machają ręką, wyjaśniając, że wolą być zdrowe. Natomiast 22-letnia pacjentka właśnie ze względu na strach przed mastektomią zwleka z podjęciem decyzji o leczeniu - dodaje prof. Nawrocki.

    Im młodsza pacjentka, tym rak jest bardziej agresywny i może mieć piorunujący przebieg. Niestety Polki unikają badań profilaktycznych i robią to ze strachu przed chorobą.

    - Mamy do dyspozycji wiele nowoczesnych leków i możliwości terapeutycznych. Gdy jednak diagnoza pojawi się zbyt późno, jesteśmy bezsilni - mówi prof. Nawrocki.

    W województwie śląskim pięcioletnie przeżycie w przypadku raka piersi jest odnotowywane u 69-72 proc. kobiet. Poza tym raka leczymy najtaniej w Polsce. Najwięcej chorych przeżywa w województwach wielkopolskim i mazowieckim. Prof. Nawrocki liczy, że wprowadzenie przez rząd pakietu onkologicznego zmniejszy kolejki i poprawi dostępność do specjalistów. Przede wszystkim potrzebna jest żmudna edukacja. Gdy rok temu słynna aktorka Angelina Jolie ujawniła, że jako nosicielka genu powodującego raka piersi zdecydowała się na mastektomię, Polki rzuciły się do badań genetycznych. Szkoda, że nie poszły za ciosem i nie wykonały USG piersi oraz mammografii.


    *Proces apelacyjny Katarzyny W.: Kochałam Madzię. Nie jestem zła
    *Najlepsza jednostka OSP w woj. śląskim ZAGŁOSUJ W PLEBISCYCIE FINAŁOWYM
    *Sprawdź, czy jesteś satanistą: Szokująca broszura ks. Sawy
    *Najlepsze MEMY po meczu Polska – Niemcy ZOBACZ ZDJĘCIA

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mammografia przereklamowana, o USG cisza...

      pacjentka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Od "zaproszeń" na mammografię nie mogę się opędzić - widać opłaca się zatrudniać telefonistki, bo państwo płaci sporo, ponad 80zł, u was też pojawia się info o "bezpłatnych" badaniach i nikt nie...rozwiń całość

      Od "zaproszeń" na mammografię nie mogę się opędzić - widać opłaca się zatrudniać telefonistki, bo państwo płaci sporo, ponad 80zł, u was też pojawia się info o "bezpłatnych" badaniach i nikt nie spyta, kto za to płaci. U mnie mammografia była czysta, za to USG już nie i lekarz wyraźnie powiedział, że przy takiej budowie mammografia jest zupełnie bez sensu.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama