Oświęcim: 60 mln euro na ratowanie Auschwitz

    Oświęcim: 60 mln euro na ratowanie Auschwitz

    Jacek Drost

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Na konserwację byłego obozu potrzeba 120 milionów euro.

    Na konserwację byłego obozu potrzeba 120 milionów euro. ©fot. arc

    W przededniu 66. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz (przypada jutro), niemiecki rząd podpisał umowę dotyczącą przekazania 60 milionów euro na konserwację Miejsca Pamięci.
    Na konserwację byłego obozu potrzeba 120 milionów euro.

    Na konserwację byłego obozu potrzeba 120 milionów euro. ©fot. arc

    To odpowiedź na dramatyczny apel premiera Donalda Tuska, który zwrócił się do przywódców kilkudziesięciu państw o wsparcie finansowe w ratowaniu pozostałości po byłym obozie koncentracyjnym. - Podpisanie umowy, po rocznych przygotowaniach, to postawienie kropki nad "i". Przechodzimy od deklaracji do konkretów. Teraz można być już pewnym, że uda się stworzyć fundusz, z którego finansowana będzie konserwacja Miejsca Pamięci - komentuje Paweł Sawicki z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau.


    Miejsce Pamięci Auschwitz to prawie 200 ha terenu, 155 budynków i 300 ruin (w tym komór gazowych i krematoriów), a także ponad 100 tysięcy osobistych rzeczy po zamordowanych, innych przedmiotów, dokumentów archiwalnych i dzieł sztuki więźniarskiej. Do tej pory Muzeum utrzymywało się głównie z pieniędzy pochodzących z budżetu państwa oraz przychodów własnych muzeum (w 2008 r. pomoc zagraniczna wyniosła zaledwie ok. 5 proc. budżetu placówki).

    Pieniędzy zaczęło dramatycznie brakować, zwłaszcza na kosztowne konserwacje przedmiotów i budynków po byłym obozie. - Każdy zabytek i każda ruina, jeśli nie jest konserwowana, to pomału znika z mapy. W przypadku pozostałości po Auschwitz jest to trochę szybszy proces niż w przypadku np. średniowiecznych zamków, gdyż obiekty obozowe nie były budowane po to, by trwać wiekami.

    Niektóre obiekty są w gorszym stanie, inne stosunkowo w lepszym. Przykładowo jeszcze 10 lat temu prawie wszystkie baraki murowane w Birkenau były ot-warte dla publiczności. Dziś już ponad połowa jest zamknięta. Proces starzenia tych obiektów przyspiesza na naszych oczach - mówił na łamach DZ Piotr M.A. Cywiński, dyrektor PMAB.

    Dlatego powstała Fundacja Auschwitz-Birkenau, której celem jest gromadzenie pieniędzy na prowadzenie konserwacji. Niemcy jako pierwsi zadeklarowali, że przekażą pieniądze i obietnicy dotrzymali, o czym świadczy podpisanie umowy z przedstawicielami Fundacji (pieniądze będą dawać w transzach przez pięć lat, począwszy od tego roku). Pomoc zadeklarowały też rządy Austrii, Francji, Belgii i USA. Na prace konserwacyjne w Auschwitz-Birkenau potrzeba ok. 120 mln euro.

    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ile żydki dały?

      jorg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      j.w

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Po wojnie tez czynne

      zynde (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Po wojnie obóz też był czynny, a nikt nie bada tego okresu. Nawet dokumentacja nie jest uporządkowana. Nie ma też żadnej tabliczki upamiętniającej tamten okres.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Birkenau

      cirano (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Parę lat temu dostali Polacy podobną sumę od Kohla, robili i narobili głupot.
      Patrzcie im na palce, Europo!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama