Dariusz Kmiecik o dziennikarstwie: Nikt nie wie, co się...

    Dariusz Kmiecik o dziennikarstwie: Nikt nie wie, co się wydarzy [WIDEO]

    Monika Krężel

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Dariusz Kmiecik o dziennikarstwie: Nikt nie wie, co się wydarzy [WIDEO]
    1/6
    przejdź do galerii
    Na łamach naszego dodatku - Junior Media przedstawiamy ogólnopolskich dziennikarzy, którzy radzą młodym ludziom, co zrobić, by zostać dziennikarzem i opowiadają, jak trafili do zawodu. Dwa lata temu, w grudniu 2012 roku naszym gościem był Dariusz Kmiecik, reporter Faktów TVN, który zginął wraz z całą rodziną w wybuchu kamienicy w Katowicach. Przeczytajcie, co nam wówczas powiedział...

    Dariusz Kmiecik, reporter Faktów TVN:


    Pisanie, ale... programów komputerowych. Poza tym algorytmy i informatyczne innowacje. Tak miała wyglądać moja przyszłość! Bo jeszcze 17 lat temu zawodowe marzenie był jedno – informatyka. Pierwszym krokiem w jego realizacji był wybór klasy matematyczno-fizycznej. Nawet na studiach – a wybrałem socjologię – nie przypuszczałem, że swoje życie zawodowe zwiążę z dziennikarstwem. W pojedynku: litery kontra liczby, zawsze wygrywały te drugie. Wypracowania musiały ustąpić miejsca naukom ścisłym. A jednak...

    ZOBACZ KONIECZNIE:
    WYBUCH W KATOWICACH: WSTRZĄSAJĄCE USTALENIA PROKURATURY


    Zawsze ważne było dla mnie, by być praktykiem. Dlatego w każde wakacje starałem się inwestować w siebie. Łączyłem naukę ze stażami w różnych instytucjach. Opłaciło się! Trafiłem na 10-dniowy staż w Telewizji Katowice do redakcji Aktualności. Pierwsze obserwacje, próby i wrażenie: „To nie dla mnie”. Po raz drugi drzwi Telewizji Katowice przekroczyłem kilka miesięcy później, jako gość w programie „na żywo”.

    CZYTAJ TAKŻE:
    DARIUSZ KMIECIK NIE ŻYJE: TAK GO WSPOMINAJĄ LUDZIE GÓR


    I jeszcze raz, znów nieco przypadkowo, trafiłem do „Aktualności”. Tym razem jednak zostałem na dłużej – dokładnie pięć i pół roku. To ważny dla mnie czas, bo tam miałem możliwość przekonania się, jak interesujący to zawód.



    Pamiętam, jak po dwóch miesiącach pracy przygotowywałem materiał o turystach zaginionych na Mont Blanc. Okazało, że byli wśród nich moi koledzy. Udało mi się z nimi porozmawiać – cała historia zakończyła się pozytywnie – a materiał trafił na ogólnopolską antenę. To chyba wtedy poczułem, że to jest to. Można wielu ludziom bardzo wiele opowiedzieć, czasem nawet komuś uda się pomóc, a poza tym codziennie dzieje się coś nowego.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    DARIUSZ KMIECIK, JEGO ŻONA BRYGIDA FROSZTĘGA I SYNEK NIE ŻYJĄ


    W „Aktualnościach” byłem reporterem i wydawcą programu. W listopadzie 2006 roku trafiłem do TVN-u. Jestem korespondentem Faktów na Śląsku. Przygotowuję materiały do głównego wydania o 19.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama