Dziki w Katowicach na muszce! Polowanie rozpoczęte, trzy już...

    Dziki w Katowicach na muszce! Polowanie rozpoczęte, trzy już upolowano w Kokocińcu

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Dziki często można spotkać na katowickich osiedlach
    1/5
    przejdź do galerii

    Dziki często można spotkać na katowickich osiedlach ©Dzienninik Zachod

    Dziki w Katowicach już nie pożyją. Odstrzał prowadzony będzie przez rok. Urzędnicy liczą, że za jego sprawą dzika zwierzyna wróci do lasu i nie będzie grasować przy ludzkich osiedlach.
    Pierwsze strzały padły we wtorek wieczorem w Kokocińcu. Zginęły od nich trzy dziki, w tym m.in. 120-kilogramowy odyniec! W ciągu najbliższego roku strzały można będzie w Katowicach usłyszeć jeszcze niejeden raz. Miasto wydało bowiem zgodę na odstrzał nawet 50 dzików (i takiej samej liczby lisów). Decyzja wywołała od razu sporo kontrowersji i obaw, co do przebiegu samej operacji, gdyż kłopotliwe zwierzęta grasują w pobliżu ludzkich osiedli. Czy to oznacza, że łowczy będzie do nich strzelał w sąsiedztwie osiedli i miejskich parków?

    Wywózki nie pomogły, więc sięgnięto po strzelbę


    Biolodzy nie mają wątpliwości - z obecnością dzików w dużych miastach trzeba się pogodzić zwłaszcza, że to my ludzie (świadomie lub nie) zachęcamy je do migracji z lasów.

    ZOBACZ KONIECZNIE ZDJĘCIA:
    DZIKI W KATOWICACH ATAKUJĄ NA OSIEDLACH


    - W śmietniku łatwiej im przecież znaleźć pokarm niż grzebiąc w lesie. A im bardziej miasta się będą rozrastać tym częściej będzie dochodzić do takich sytuacji - tłumaczy dr Jacek Francikowski, biolog specjalizujący się w fizjologii zwierząt.
    Ile dzików grasuje w stolicy naszego regionu? Dokładnych danych leśnicy nie posiadają, ale pewne wyobrażenie daje fakt, że rocznie odławia się ich tu ok. 500 sztuk! Zwierzęta szczególnie upodobały sobie okolice Ligoty, Piotrowic, Ochojca i Panewnik, ale można je spotkać także w Brynowie i w parku Kościuszki.

    Do tej pory w walce z inwazją dzików miasto sięgało po łagodne sposoby - kilka lat temu powołano specjalny zespół szybkiego reagowania, który miał interweniować, gdy zwierzęta zanadto zbliżał się do ludzkich siedzib. Zwierzęta miały być usypiane i wywożone na powrót do lasów. Dziś urzędnicy przyznają, że ta metoda nie zdała egzaminu, bo wywożone zwierzęta wracały znowu do miasta nie czując lęku przed ludźmi. Zdecydowano się więc na dobre wyeliminować część dziczej populacji.

    Strażnik uspokaja: nie będę strzelał w pobliżu domów


    - To będzie doraźny odstrzał. W sytuacji, gdy dziki stanowić będą zagrożenia dla ludzi, bądź dla mienia będę się starał odstrzelić jedną - dwie sztuki. Bardziej w tym będzie chodziło o to, by je przepłoszyć aniżeli faktycznie na nie polować - tłumaczy Tomasz Kurek, strażnik leśny z Nadleśnictwa Katowice, który prowadzić będzie odstrzał.

    Od razu stanowczo też dementuje: nie będzie żadnego strzelania do zwierząt na terenie osiedli, domostw, czy miejskich zieleńców, choć to właśnie "odwiedziny" dzików w okolicach takich miejsc są powodem obecnej sytuacji.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (44)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i jeszcze jeden przykład

      lol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/mazowsze-rozwscieczony-dzik-zaatakowal-dzieci/39v5f

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kwestia czasu

      lol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      http://www.sfora.pl/swiat/Az-spadly-buty-Dzik-zaatakowal-ekipe-telewizji-a69247

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dla miłośników dzików w miastach

      lol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      http://radiogdansk.pl/index.php/wydarzenia/item/12563-dzik-terroryzuje-gdanskie-osiedle-pogryzl-psy-mieszkancy-boja-sie-o-dzieci.html

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla półmózgów

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      http://www.ekologia.pl/srodowisko/przyroda/dzik-bliskie-spotkanie,11439.html

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      paranoja

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Jak już tak o strzelaniu mowa to proponuję wybijmy wszystko jak leci!!! Zacznijmy od siebie. Bo jak widać debili nie brakuje! Potem znów będziemy narzekać. To takie typowe dla polaczków


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      boo

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Widzę, że ty jesteś wyjątkową intelektualistką....siła argumentów, które tu przedstawiłaś są naprawdę imponujące. A wiedzę o dzikiej przyrodzie radze szukać w publikacjach bardziej ambitnych niż...rozwiń całość

      Widzę, że ty jesteś wyjątkową intelektualistką....siła argumentów, które tu przedstawiłaś są naprawdę imponujące. A wiedzę o dzikiej przyrodzie radze szukać w publikacjach bardziej ambitnych niż artykuły w necie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      boo

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Ty " Gościu "z pewnością takowe publikacje odszukałeś, przeczytałeś i przeanalizowałeś? Nawet nie potrafisz podpisać się imieniem. Pierwszy powinieneś iść na odstrzał. A może do tego czasu jakiś...rozwiń całość

      Ty " Gościu "z pewnością takowe publikacje odszukałeś, przeczytałeś i przeanalizowałeś? Nawet nie potrafisz podpisać się imieniem. Pierwszy powinieneś iść na odstrzał. A może do tego czasu jakiś dzik zdąży Cię rozerwać :) ha hazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jan niepomucen

      jan niepomucen (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      strzelanie do ludzi jest ok, a do dzików już nie?? gratulacje dla hierarchii wartości i poczucia humoru.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      popieram

      xdx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      Ile można było czekac na to !!! Wielokrotnie idąc z psem wieczorem trzeba było uważać żeby na nie nie trafić. To już było niebezpieczne! Te zryte trawniki na osiedlach. Ale widzę że polaczki...rozwiń całość

      Ile można było czekac na to !!! Wielokrotnie idąc z psem wieczorem trzeba było uważać żeby na nie nie trafić. To już było niebezpieczne! Te zryte trawniki na osiedlach. Ale widzę że polaczki cebulaki zawsze będą krytykować !! jak nic nie robili z dzikami to narzekali że grasują po osiedlach itd a teraz cebulaki narzekają że biedne zwierzątka się odstrzela, ogarnijcie się !!!!!! a na co dzień wcinacie schabowego i nie myślicie że trzeba było biedne zwierzątko odstrzelić żebyście mieli swojego schabowego zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odstrzał?

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Ty powinieneś iść pierwszy na odstrzał. Polaczku cebulaczku i tobie podobni

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      śmiech

      eMKa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      baranie,ile razy te dziki cie zaatakowały,że tak się boisz / Aż taki z ciebie frajer ?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      xdx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      frajerem to ty jesteś jeśli myślisz tylko o sobie a nie o innych. godzina 20 idą sobie emeryci z psem na spacer i trafiają na dziki to co mają biegiem zwiewać ? powiedz im to

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do emka

      sruu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      potrafisz postawić się w miejscu kogoś innego?? jakiegoś emeryta, dziecka, matki z dzieckiem. Kogoś kto nie potrafi spier...ac tak szybko jak ty. potrafisz postawić się w miejscu kogoś komu dziki...rozwiń całość

      potrafisz postawić się w miejscu kogoś innego?? jakiegoś emeryta, dziecka, matki z dzieckiem. Kogoś kto nie potrafi spier...ac tak szybko jak ty. potrafisz postawić się w miejscu kogoś komu dziki niszczą mienie...trawniki, chodniki, ogrodzenie. Myślę, że ton twojego posta świadczą, że nie potrafisz zdobyć się na taki wysiłek...frajerzezwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sruu

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Trawniki? mienie? no błagam!!! Nie pamiętam kiedy bym się tak uśmiała!!! Jakoś nikogo to nie interesuje w momencie kiedy samochody parkują na trawnikach a mienie niszczą bandziory. Wtedy każdy ma...rozwiń całość

      Trawniki? mienie? no błagam!!! Nie pamiętam kiedy bym się tak uśmiała!!! Jakoś nikogo to nie interesuje w momencie kiedy samochody parkują na trawnikach a mienie niszczą bandziory. Wtedy każdy ma mordę w kubeł, no bo kto odważy się takiemu podskoczyć?! A zwierzę się nie obroni!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      absurd

      tznpunk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      "sarny, jelenie i łosie, które często wychodzą na przebiegające prez obszary leśne drogi stwarzając tym samym zagrożenie dla samochodów."

      Co za absurd.... to chyba samochody stwarzają dla nich...rozwiń całość

      "sarny, jelenie i łosie, które często wychodzą na przebiegające prez obszary leśne drogi stwarzając tym samym zagrożenie dla samochodów."

      Co za absurd.... to chyba samochody stwarzają dla nich zagrożeniezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

      Dawniej było sto razy więcej dzików sto razy więcej dzikiej zwierzyny i nikt nie robił z tego problemu a teraz nagle zaczęło to komuś przeszkadzać. Postęp robi swoje..przykre..


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kiedy...dokładnie kiedy??

      boom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      o jakim okresie mówisz dokładnie...gdzie...w Katowicach były te hordy dzikiej zwierzyny?? nie było problemu, bo ludzie zabijali te zwierzęta i je jedli...nie było sklepów więc darmowe mięso było...rozwiń całość

      o jakim okresie mówisz dokładnie...gdzie...w Katowicach były te hordy dzikiej zwierzyny?? nie było problemu, bo ludzie zabijali te zwierzęta i je jedli...nie było sklepów więc darmowe mięso było mile widziane. Dlatego zwierzęta trzymały się z daleka...bo się bały, a ludzie mieli jaja i nie certolili się z problemami tylko je rozwiązywali. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @$#@@#@@@#

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Przeanalizuj treść swojej wypowiedzi. Bo tak pier....sz że aż w życi szczypie


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      aneta

      aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      widzę, że poziom higieny równy inteligencji....jeżeli czegoś nie rozumiesz powinnaś mieć pretensje do siebie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PARANOJA!

      marko (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

      Ja dziki spotykam codziennie jadąc rowerem do pracy. Nigdy nie było z nimi problemów (Katowice Ochojec). Dlaczego zabijać zwierzaki....bo jakiś debil się boi?? Niech się douczy. Równie dobrze można...rozwiń całość

      Ja dziki spotykam codziennie jadąc rowerem do pracy. Nigdy nie było z nimi problemów (Katowice Ochojec). Dlaczego zabijać zwierzaki....bo jakiś debil się boi?? Niech się douczy. Równie dobrze można by zacząć polowania na żmije ....też jest ich sporo i w przeciwieństwie do dzika mogą zrobić KUKUzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :)

      ha (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      Racja. Zgadzam się. Jak można zabijać zwierzęta tylko dlatego ze się zapędziły w nie ich miejsce. Ludzie paranoja jakaś. Najlepiej zabijmy wszystkie zwierzęta to ciekawe czy będzie tak fajnie jak...rozwiń całość

      Racja. Zgadzam się. Jak można zabijać zwierzęta tylko dlatego ze się zapędziły w nie ich miejsce. Ludzie paranoja jakaś. Najlepiej zabijmy wszystkie zwierzęta to ciekawe czy będzie tak fajnie jak żaden ptak nie zaśpiewa albo nie zobaczymy w lesie dzika czy sarny. Tak jasne żyjmy sami bo zwierzęta są nam niepotrzebne . Chore...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      popieram

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Jak widać wśród nas są półmózgi. Najlepiej reagować jak neandertalczyk. Tylko szkoda, że w tej kwestii zamieszkują w blokach/domkach a nie w jaskiniach tam gdzie ich miejsce. Jakoś ani razu nie...rozwiń całość

      Jak widać wśród nas są półmózgi. Najlepiej reagować jak neandertalczyk. Tylko szkoda, że w tej kwestii zamieszkują w blokach/domkach a nie w jaskiniach tam gdzie ich miejsce. Jakoś ani razu nie zostałam zaatakowana przez lochę ( z małymi ) no ale jak się wywija gałązkami to nie dziwota, że zwierzyna wyczuwa zagrożenie!!! Wystarczy włączyć myślenie. Aha. Zapomniałam. Upośledzeni nie myślązwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      as

      as (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      no pewnie...świnia świni nie zaatakuje


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      as

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      tylko takie qurwy i ścierwa jak Ty :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hmmm

      boom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Czy czytałeś artykuł...zrozumiałeś treść...mowa jest o KATOWICACH...mieście przez które przebiega autostrada, stolicę regionu. Nikt nie zamierza wybijać wszystkich zwierząt, tylko próbuje rozwiązać...rozwiń całość

      Czy czytałeś artykuł...zrozumiałeś treść...mowa jest o KATOWICACH...mieście przez które przebiega autostrada, stolicę regionu. Nikt nie zamierza wybijać wszystkich zwierząt, tylko próbuje rozwiązać problem galopujących świń w centrum miasta. Nie rozsiewaj jakiś pseudoekologicznych teorii bo pokazujesz jak ograniczony masz horyzont.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co??

      eMKa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Super rozwiązanie-zabić. Zwierzęta zabic,drzewa wyciąć,wysuszyć rzeki. po problemie,ludzie działajmy !


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      aMKa

      Aneta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Z półmózgami o szerokich horyzontach nie wygrasz. To jest jak gra w szach z gołębiem. Przegra. Wskoczy na szachownicę, strąci wszystkie pionki. Na koniec nasra bo będzie uważał że wygra!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      aneta

      anetaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      czytam twoje posty i szukam jakiś argumentów, czegoś co może mnie przekonać, że dziki w mieście są ok. Wiemy, że mogą być niebezpieczne, mogą niszczyć mienie, mogą roznosić choroby, niepokoić...rozwiń całość

      czytam twoje posty i szukam jakiś argumentów, czegoś co może mnie przekonać, że dziki w mieście są ok. Wiemy, że mogą być niebezpieczne, mogą niszczyć mienie, mogą roznosić choroby, niepokoić mieszkańców, powodować kolizje. Co więc jest pozytywnego w ich obecności w centrach miast?? wysil te swoje szare komórki bo na razie jesteś najbardziej podobna do tego gołębia, który się ciepie, obraża wszystkich i myśli, że wygrałzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ja mhmm

      macro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Znajdź mi żmiję zygzakowatą w centrum Katowic głąbie...może Ty zdążysz spedałować tym swoim rowerkiem, ale ja nie będę z dziećmi uciekał na drzewo. W centrum miasta można spotkać lochę z...rozwiń całość

      Znajdź mi żmiję zygzakowatą w centrum Katowic głąbie...może Ty zdążysz spedałować tym swoim rowerkiem, ale ja nie będę z dziećmi uciekał na drzewo. W centrum miasta można spotkać lochę z warchlakami, odyńce gonią lochy w huczce ulicami osiedli...to wg Ciebie jest normalne?? może im jeszcze poidełka w upał wystawać "żeby świnki mogły się napić"zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ;d

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Popatrz na to inaczej ludzie budują się tam gdzie są naturalne środowiska zwierząt zajmują im ich dotychczasowe miejsca albo budują się w okolicy lasów idt.. zwierzęta podchodzą (dziki,...rozwiń całość

      Popatrz na to inaczej ludzie budują się tam gdzie są naturalne środowiska zwierząt zajmują im ich dotychczasowe miejsca albo budują się w okolicy lasów idt.. zwierzęta podchodzą (dziki, niedźwiedzie) przez czystą ciekawość. Chcecie przykładu macie.. ludzie budują się na osuwiskach albo na obszarach zalewowych (mamy słynne powodzie) wiem że to nie na temat ale i tu i tu sprawa wygląda podobnie. A jeżeli mowa o dzieciach to polecałbym ich pilnowanie . Tyle w temacie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gość

      boom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Kolego....mieszkam w Katowicach od 30 lat i nigdy wcześniej dziki nie spacerowały po ulicach...mówmy tylko i wyłącznie o Katowicach-stolicy aglomeracji. Pilnuję dzieciaki ale paranoją jest to, że w...rozwiń całość

      Kolego....mieszkam w Katowicach od 30 lat i nigdy wcześniej dziki nie spacerowały po ulicach...mówmy tylko i wyłącznie o Katowicach-stolicy aglomeracji. Pilnuję dzieciaki ale paranoją jest to, że w biały dzień, na placu zabaw mogą spotkać lochę z pasiakami....i co cwaniaku..co mam zrobić jeśli locha poczuje się zagrożona, pasiak utknie w jakieś dziurze, zacznie się drzeć i jego matka będzie szarżowac na wszystko co się rusza?? no co mam zrobić....dzwonić po straż miejską?? Poprosić świnkę żeby przestała?? TO JEST CENTRUM MIASTA zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mam prawo czuć się bezpiecznie

      bu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Wreszcie ktoś zabrał się za konkretne rozwiązanie. Jakim prawem...ano na przykład mój pies został rozpruty przez dzika..i to nie w Białowieży ale w Katowicach Brynowie. Musiałem go uśpić....rozwiń całość

      Wreszcie ktoś zabrał się za konkretne rozwiązanie. Jakim prawem...ano na przykład mój pies został rozpruty przez dzika..i to nie w Białowieży ale w Katowicach Brynowie. Musiałem go uśpić. Sterylizacja...to dobre dla kotów, a nie dla 120 kg odyńców spacerujących po mieście. Płacę podatki, chcę się czuć bezpiecznie w centrum miasta...dziki mogę pooglądać na wsi lub w zoo. Niestety cywilizacji nie cofniemy...nie wrócimy do jazdy konnej, lamp naftowych i maczug.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      smycz

      eMKa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Musiałes mieć długą smycz, skoro nie widziałeś atakującego dzika.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wiktoria

      wiktoria (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      trzeba było trzymać psa na smyczy.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do wiktoria i eMKa

      bu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      tak...rzeczywiście, pies był bez smyczy...przyznaję się do tego i będę tego zawsze żałował. Ale nie uważam, żeby dzik miał większe prawa ode mnie. Wypuściłem psa na nieużytkach obok kwk "wujek" bo...rozwiń całość

      tak...rzeczywiście, pies był bez smyczy...przyznaję się do tego i będę tego zawsze żałował. Ale nie uważam, żeby dzik miał większe prawa ode mnie. Wypuściłem psa na nieużytkach obok kwk "wujek" bo myślałem, że tam już nikomu nie będzie to przeszkadzać. Czytając niektóre komentarze nabieram przekonania, że właściwie dobrze się stało, że mój przyjaciel konał 3 godziny z rozprutym bokiem, zanim go znalazłem, zawiozłem do weterynarza i w końcu uśpiłem. Właściwie to mam wyrzuty sumienia, że biedna świnka się musiała zestresować, może (mój Boże) uraziła sobie ryjek atakując takiego okrutnego psa!!! w końcu 469 lat temu były tu dziewicze lasy, wiec dzik miał pełne prawo czuć się u siebie, zaszlachtować mi psa i jeszcze nażreć się w śmietniku. Dziękuję wiec wszystkim obrońcom tych pięknych zwierząt, za możliwość bliskiego kontaktu z nimi i życzę im wszystkim jeszcze bliższego, wręcz cielesnego spotkania najlepiej z 150 kilogramowym, rannym odyńcem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hhs

      hsh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      To wina ludzi ze zostawiają śmieci porozżucone albo nie segregują smieci.. przykre.. ale widocznie podstawi się pieska i sprawa załatwiona

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama