Kończą się pieniądze na kredyty dla bezrobotnych

    Kończą się pieniądze na kredyty dla bezrobotnych

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Nie masz pracy, ale marzy ci się własny biznes i chciałby otrzymać na dobry początek dotację z pośredniaka? No to lepiej się pośpiesz! W tym roku pieniędzy na wspieranie przedsiębiorczych bezrobotnych jest blisko cztery razy mniej aniżeli w roku ubiegłym.
    Kończą się pieniądze na kredyty dla bezrobotnych

    ©Fot. archiwum

    Powód? Rząd radykalnie ograniczył strumień pieniędzy kierowanych do Funduszu Pracy. Przez kilka ostatnich lat było dokładnie odwrotnie - kwoty te systematycznie rosły i dzięki temu w ubiegłym roku na terenie województwa śląskiego dotację na otwarcie własnego biznesu otrzymało blisko 7900 bezrobotnych (wydano na ten cel rekordową kwotę blisko 147 mln. złotych). Jedną z nich jest Maria Swadźba - prowadząca prywatne przedszkole w Orzeszu.

    - Na rynku jest ogromne zapotrzebowanie na takie placówki, więc byłam pewna, że pomysł wypali. Brakowało mi tylko pieniędzy. Bez dotacji nie miałabym szans na uruchomienie własnego przedszkola - przyznaje pani Maria, która jeszcze niedawno figurowała w rejestrze bezrobotnych, a dziś ma już nadkomplet dzieci w swojej placówce i przymierza się do uruchomienia drugiego oddziału. Ograniczenie rządowej pomocy oznacza, że podobne jej osoby będą miały dużo trudniej realizować swoje pomysły.

    - Ci, którzy w ubiegłym roku skorzystali z pomocy mieli szczęście - przyznaje Aleksandra Zaręba z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Katowicach.

    Na co brali?



    Najwięcej dotacji rozdzielono w Zagłębiu. Na terenie Sosnowca, Będzina, Dąbrowy Górniczej, Jaworzna i Zawiercia z takiej pomocy skorzystało ponad 1800 osób. Za pieniądze z "pośredniaka" przeważnie otwierali firmy remontowo - budowlane, salony kosmetyczne lub fryzjerskie, warsztaty samochodowe bądź sklepy internetowe. - Ze względu na sytuację rodzinną na własną działalność często decydują się kobiety wychowujące dzieci. Chcą pracować, a jednocześnie dysponować swoim czasem. Zdarza się też, że ludzie tracili wykonywaną przez kilkadziesiąt lat pracę i wówczas stwierdzali, że mogą robić to samo na własny rachunek - mówi Anna Nowosielska z Powiatowego Urzędu Pracy w Sosnowcu.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama