Ważne
    Związkowcy z Fiata w Tychach domagają się 420 zł podwyżki

    Związkowcy z Fiata w Tychach domagają się 420 zł podwyżki

    Karol Świerkot

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Protest Solidarności przed Fiatem w Tychach
    1/7
    przejdź do galerii

    Protest Solidarności przed Fiatem w Tychach ©Karol Świerkot

    Pod tyską fabryka Fiata znowu było gorąco. Solidarność zorganizowała wiec protestacyjny. Załoga domaga się 420 zł podwyżki na pracownika
    Przed fabryką Fiata w Tychach odbył się wiec zakładowej "Solidarności". Pora nie była przypadkowa. Koniec pierwszej i początek drugiej zmiany to kumulacja pracowników na parkingu przed Fiatem. Podczas trwającego około 20 minut wiecu, Wanda Stróżyk, szefowa zakładowej Solidarności przedstawiła postulaty dotyczące podwyżki płac dla pracowników oraz wyraziła sprzeciw wobec planów uelastycznienia czasu pracy.


    ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ:
    ZWIĄZKOWCY Z FIATA CHCĄ PODWYŻEK O 420 ZŁ DLA KAŻDEGO PRACOWNIKA


    - Zakładowa Solidarność domaga się 420 zł brutto podwyżki dla każdego pracownika - apelowała. Jak wskazuje w Fiacie zbiorowych podwyżek płac nie było od trzech lat, mimo iż spółka co roku osiąga spore zyski - W latach 2011-2013 to było blisko pół miliarda zł. W tym roku prognozy też są optymistyczne. Uważamy, że firma powinna podzielić się zyskami z pracownikami. Na pewno na to zasługują. Władze koncernu co chwilę podkreślają, że jesteśmy najlepszym zakładem, a jednak wciąż zarabiamy kilkakrotnie mniej od pracowników Fiata we Włoszech - zaznacza przewodnicząca.

    Związkowcy sprzeciwiają się też uzależnieniu wzrostu wynagrodzeń od zgody na wprowadzenie 12-miesięcznych okresów rozliczeniowych czasu pracy. Taki warunek w rozmowach ze stroną społeczną przedstawił zarząd spółki. - Zgoda na wydłużenie okresu rozliczeniowego do 12 miesięcy oznaczałaby w zasadzie pozbawienie pracowników jakichkolwiek dodatkowych pieniędzy za pracę w nadgodzinach czy w soboty. Możliwa byłaby sytuacja, że przez pół roku pracownicy tyraliby po kilkanaście godzin dziennie, a zamiast pieniędzy dostaliby dni wolne do odebrania.

    Przewodnicząca zachęcała też kolejnych pracowników do wstępowania w szeregi Solidarności.


    *Prawybory z DZ: Kto prezydentem? Kto burmistrzem? ZOBACZ i ZAGŁOSUJ
    *Wybuch w kamienicy w Katowicach: Dlaczego doszło do wybuchu?
    *Śmieszne, dziwne, nietypowe plakaty wyborcze, czyli dużo śmiechu [ZDJĘCIA]
    *Najlepsza jednostka OSP w woj. śląskim ZAGŁOSUJ W PLEBISCYCIE FINAŁOWYM

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama