Radni mówią "nie" dla dzikiego handlu w śródmieściu Katowic

    Radni mówią "nie" dla dzikiego handlu w śródmieściu Katowic

    LOTA

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Koniec dzikich straganów w mieście? Możliwe. Wczoraj katowiccy radni przegłosowali uchwałę, która zabrania prowadzenia handlu okrężnego, tj. z ręki, koszy, stoisk, stołów, przyczep, pojazdów, samochodów, kontenerów w śródmieściu.
    Radni mówią "nie" dla dzikiego handlu w śródmieściu Katowic
    Jednocześnie wskazano miejsca, gdzie handel jest możliwy zarówno w centrum (plac Karola Miarki), jak i poszczególnych dzielnicach.

    Nowy przepis będzie obowiązywał po trzech dniach od ogłoszenia go w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego. Wówczas na jego podstawie strażnicy miejscy będą mogli wypisywać mandaty nawet do 500 zł. Dziś rozkładają ręce.

    W czerwcu 2010 z inicjatywy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadzono zmiany do kodeksu wykroczeń. Straż nie mogła już karać handlarzy mandatami za bezprawne zajęcie drogi, co wcześniej chętnie czyniła. Ale bezskutecznie - handlarze i tak byli m.in. na rynku, placu Szewczyka i ul. Stawowej.

    Uchwała rozwiąże problem dzikich targowisk, jednak tylko pod warunkiem, że nie zakwestionuje jej nadzór prawny wojewody śląskiego.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lepiej późno niż wcale

      uczciwy sklepikarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

      W końcu! Dlaczego dopiero teraz?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama