Częstochowa: Muniek Staszczyk z kolegami robią powtórkę ze...

    Częstochowa: Muniek Staszczyk z kolegami robią powtórkę ze studniówki stanu wojennego

    Adrian Heluszka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Częstochowa: Muniek Staszczyk z kolegami robią powtórkę ze studniówki stanu wojennego

    ©fotopolska.pl

    W 1982 roku uczniowie IV Liceum Ogólnokształcącego w Częstochowie nie mogli w pełni cieszyć się swoją studniówką ze względu na sytuację polityczną.
    Częstochowa: Muniek Staszczyk z kolegami robią powtórkę ze studniówki stanu wojennego

    ©fotopolska.pl

    Lata osiemdziesiąte były burzliwym okresem w dziejach naszego kraju, który pogrążony był w stanie wojennym. Konsekwencje odczuwali wszyscy, w tym także licealiści, którzy nie mogli w pełnej krasie skorzystać z imprezy studniówkowej. W 1982 roku na jedynej w swoim rodzaju, niepowtarzalnej imprezie bawili się uczniowie IV Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza w Częstochowie. Impreza, choć bardzo udana, nie trwała długo i musiała zakończyć się o godzinie 21.
    60 minut później rozpoczynała się bowiem godzina milicyjna. Teraz, po kilkudziesięciu latach, absolwenci Sienkiewicza znów zamierzają spotkać się na balu studniówkowym i dokończyć przerwane wcześniej dzieło.

    Na tamtej studniówce bawił się m.in. Muniek Staszczyk (współzałożyciel, lider i wokalista zespołu T.Love), którego i tym razem nie zabraknie.

    - Pomysł zorganizowania takiej imprezy zrodził się na spotkaniu klasowym, bo udaje nam się mimo upływu lat spotykać dość często. Stwierdziliśmy, że dobrze byłoby zebrać wszystkie klasy z naszego rocznika i zrobić taką imprezę. Chcielibyśmy, by uświetnił ją występ Muńka Staszczyka z zespołem, bo mało kto o tym wie, ale na naszej studniówce zagrali swój pierwszy koncert. Mamy już potwierdzenie od niego, że przyjedzie i dla nas zagra - mówi jeden z organizatorów niecodziennej studniówki, która odbędzie się 10 stycznia w restauracji "Amaro de sa" przy ulicy Rydza-Śmigłego.

    Dużo chętnych


    Inicjatywa podjęta przez byłych uczniów spotkała się z dużym zainteresowaniem. Do wczoraj swoją obecność potwierdziło 61 absolwentów IV LO, w tym także osoby mieszkające na stałe poza granicami naszego kraju. Impreza zapewne zacznie się we wspominkowym duchu. Nie może oczywiście zabraknąć tradycyjnego poloneza, który zgodnie z tradycją zainauguruje powtórkę ze studniówki.

    - Będziemy zbierać zdjęcia ze wszystkich klas. Być może zorganizujemy konkursy związane z pewnymi anegdotami i powspominamy stare czasy, bo wiele tego było. Chcielibyśmy również zaprosić na imprezę dyrektora szkoły i naszych wychowawców oraz powspominać tych, którzy w ciągu tych lat odeszli. Potem będziemy bawić się znakomicie do białego rana - zapewnia jeden z organizatorów.

    Jednego można być pewnym: tym razem już nic nie przeszkodzi byłym uczniom Sienkiewicza w godnym przeżyciu wielkiego święta, jakim dla każdego jest bal studniówkowy. Niecodzienny pomysł podoba się wszystkim.


    *Prawybory z DZ: Kto prezydentem? Kto burmistrzem? ZOBACZ i ZAGŁOSUJ
    *Wybuch w kamienicy w Katowicach: Dlaczego doszło do wybuchu?
    *Śmieszne, dziwne, nietypowe plakaty wyborcze, czyli dużo śmiechu [ZDJĘCIA]
    *Najlepsza jednostka OSP w woj. śląskim ZAGŁOSUJ W PLEBISCYCIE FINAŁOWYM

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama