Ważne
    Premiera Morfiny: Konstanty Willemann odchodzi w ciemność i...

    Premiera Morfiny: Konstanty Willemann odchodzi w ciemność i w ciszę

    Henryka Wach-Malicka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Niezwykły dwugodzinny spektakl wyląda jak jeden wielki narkotyczny sen, a akcja dzieje się symultanicznie na kilku planach
    1/2
    przejdź do galerii

    Niezwykły dwugodzinny spektakl wyląda jak jeden wielki narkotyczny sen, a akcja dzieje się symultanicznie na kilku planach ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Inscenizacja "Morfiny" w Teatrze Śląskim to niezwykły spektakl, w niezwykłej przestrzeni. Ale też dowód na to, jak bardzo różnorodnie odczytywana może być proza Szczepana Twardocha
    Jeśli ktoś spodziewał się po adaptacji "Morfiny" Szczepana Twardocha w Teatrze Śląskim zgrabnie skrojonego streszczenia, to się zawiódł. Tej powieści po prostu nie da się przenieść na scenę "1:1", każdy z odbiorców znajduje w niej bowiem własne pole interpretacji.

    Więcej już w piątek w ŚląskPlus


    *Prawybory z DZ: Kto prezydentem? Kto burmistrzem? ZOBACZ i ZAGŁOSUJ
    *Wybuch w kamienicy w Katowicach: Dlaczego doszło do wybuchu?
    *Śmieszne, dziwne, nietypowe plakaty wyborcze, czyli dużo śmiechu [ZDJĘCIA]
    *Najlepsza jednostka OSP w woj. śląskim ZAGŁOSUJ W PLEBISCYCIE FINAŁOWYM

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama