Co dalej z cementownią Grodziec w Będzinie? Mieszkańcy drżą...

    Co dalej z cementownią Grodziec w Będzinie? Mieszkańcy drżą o przyszłość zabytku

    Katarzyna Kapusta

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Cementownia Grodziec to zabytek przemysłowy
    1/22
    przejdź do galerii

    Cementownia Grodziec to zabytek przemysłowy ©Arkadiusz Gola

    Mieszkańcy Grodźca są pełni obaw. Czy nowa droga zniszczy zabytkowe obiekty cementowni? Miasto uspokaja: tylko zmieniamy plan zagospodarowania. Pomysłu na cementownię dalej brakuje
    Cementownia w będzińskiej dzielnicy Grodziec spędza sen z powiek mieszkańcom, ale też władzom miasta. Bo choć zamknięta została 35 lat temu, to nadal nie ma pomysłu, co zrobić z tym postindustrialnym krajobrazem, a ostatnio lotem błyskawicy rozeszła się tu wieść, że będą walić zabytkowe mury i budować przez środek nową drogę. Co prawda miasto temu zaprzecza, ale okazuje się, że rzeczywiście zmienia zapisy planu zagospodarowania przestrzennego dla tej dzielnicy.

    Uruchomiona w 1857 roku cementownia była pierwszym w Polsce i piątym tego typu zakładem na świecie. Dziś jest ruiną, a budynki, które znajdują się na jej terenie, w każdej chwili mogą się zawalić.
    By nikomu nic się nie stało, nad całością czuwa też firma ochroniarska. Planów było wiele. Hotel, mieszkania? Nic z tego jednak nie wyszło. Teren cementowni objęty jest bowiem także pośrednią ochroną konserwatorską i do tego wpisany do Gminnej Ewidencji Zabytków. Wszystko niszczeje przez urzędniczą nieporadność, która trwa ponad 30 lat.

    Mieszkańcy Grodźca najpierw walczyli o zabezpieczenie tego terenu, tak by nikomu nie stała się krzywda, a teraz nie chcą z kolei, by cementownia została wyburzona. Obawiają się, że to, co po niej pozostało, może zniknąć z powierzchni ziemi właśnie przez budowę drogi.

    - Dowiedzieliśmy się, że planowane jest zburzenie cementowni Grodziec i położenie przez sam środek, razem przez całe wzgórze Parcina, drogi do transportu. Przy okazji także będą wywłaszczane działki - poinformował DZ Maciej Rojek, mieszkaniec Grodźca. - Bardzo ciekawe, że prezydent miasta Będzina chce zniszczyć jeden z najstarszych zabytków, wraz z cichym i spokojnym regionem, dla którego wielu ludzi tutaj się budowało - dodaje.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Drżą!!!!!

      Ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Mieszkańcy drżą !A nie drżą, czy jutro zobaczą swoje dzieci? Żadnego zabiezpieczenia ,kominy popenkane,bryły betonu wiszą nad głową,drabiny nie obcięte,wchodzą kto tylko chce .Właśnie przez takich...rozwiń całość

      Mieszkańcy drżą !A nie drżą, czy jutro zobaczą swoje dzieci? Żadnego zabiezpieczenia ,kominy popenkane,bryły betonu wiszą nad głową,drabiny nie obcięte,wchodzą kto tylko chce .Właśnie przez takich lekkomyslnych jak wy nie żyje mój syn który skończył dopiero 19 lat ! Nie da się określić co się dzieje w waszych mózgach!A jak już tak chcecie miłośnicy zabytków oglądać, to zabiezpieczcie na swój koszt to miejsce od własnych łez i bólu !Nie komu z was nie życzę przeżyć to co ja teraz!!!!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To takie krótkowzroczne myślenie

      Też mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Śmieszne,ta droga odciąży parę metrów ul.Barlickiego i jeden zakręt , a nie odciąży Grodźca.W starych planach droga szła za górą Kijową przez Strzyżowicką i to było lepsze rozwiązanie bo...rozwiń całość

      Śmieszne,ta droga odciąży parę metrów ul.Barlickiego i jeden zakręt , a nie odciąży Grodźca.W starych planach droga szła za górą Kijową przez Strzyżowicką i to było lepsze rozwiązanie bo faktycznie odciążyło by ruch przez centrum.Chcieliśmy się budować właśnie od strony ul.Żytniej dla fajnych widoków i ciszy.Teraz będzie bałagan z podziałami działek , wywłaszczeniami , groszowymi odszkodowaniami a do czasu zakończenia tego procesu brak możliwości budowy czegokolwiek.A pomyślałeś o rencie planistycznej,którą trzeba będzie zapłacić miastu za wzrost wartości działki i nie będzie to jedyna opłata do uiszczenia.No , ale o tym jakoś miasto nie informuje. A co do cementowni , nie mają pomysłu co z nią zrobić to te drgania 24 tonowego tira z załadunkiem 24/h na dobę po pewnym czasie załatwią sprawę i wszystko obróci się w gruz. Będzie działka dla dewelopera. Takiego zabytku na skalę światową nie szanować...to tylko w Polsce.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie, to tylko przykrywka........

      Mieszkaniec Wojska Polskiego (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      To tylko Rojkowi się nie podoba, że na planie drogę ma - jak mu się wydaje - za blisko domu, więc robi zadymę........
      To nie chodzi o cementownię............


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      O jaką przykrywkę chodzi ?

      Też mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Napisz jasno o co chodzi wiesz i ukrywasz? A P. Rojek ma rację, zobacz na planie jaki symbol ma droga - pójdzie przez nią cały transport ciężki. Będzie miała 20 m szerokości + 2x 4 m pobocza i...rozwiń całość

      Napisz jasno o co chodzi wiesz i ukrywasz? A P. Rojek ma rację, zobacz na planie jaki symbol ma droga - pójdzie przez nią cały transport ciężki. Będzie miała 20 m szerokości + 2x 4 m pobocza i nie będzie spokoju i ciszy ani na Parcinie ani w okolicy.Wojska Polskiego nadal zostanie dziurawa i bez kanalizacji. Plan nie przewiduje również przy nowo powstającej drodze kanalizacji Szkoda pieniędzy bo można zrobić jedną drogę a porządnie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Coś ukrywam?

      Mieszkaniec WP (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Piszę jasno! Droga mu się nie podoba i tyle.... Droga odciąży róg WP i Barlickiego łącząc Barlickiego na wysokości nieczynnej stacji LPG z WP "za górką", przebiegać będzie za ogrodami mieszkańców...rozwiń całość

      Piszę jasno! Droga mu się nie podoba i tyle.... Droga odciąży róg WP i Barlickiego łącząc Barlickiego na wysokości nieczynnej stacji LPG z WP "za górką", przebiegać będzie za ogrodami mieszkańców WP pozostawiając prawie całą Parcinę nietkniętą. Transport rozłoży się miedzy WP i nową drogę i może "tiry" nie zdążą szczęśliwie uszkodzić nikogo na tym rogu poza stalowym słupkiem (po raz setny)na rogu Barlickiego i WP, kiedy pokonują ten ostry zakręt... do momentu powstania objazdu... A remonty dróg i kanalizacja to inne plany i inny budżet. Piszesz: Jedną porządną drogę? Mam nadzieję że nie myślisz o poszerzeni WP - bo to by się nie spodobało tym mieszkańcom co maja budynki przy samej drodze! A ruchu nie zatrzymasz, będzie coraz większy... z Barickiego (Piekar) będą jakoś na Warszawę i tak jechać....zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Najpierw przestudiować plan a potem się wypowiadać

      Mieszkaniec ul. Kijowskiej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Droga, jeśli w ogóle powstanie to zaplanowana jest dokładnie obok zabytku, bez naruszenia zasadniczych (stojących do tej pory) budynków cementowni. Na Parcinie chyba lepiej pozostawić tereny...rozwiń całość

      Droga, jeśli w ogóle powstanie to zaplanowana jest dokładnie obok zabytku, bez naruszenia zasadniczych (stojących do tej pory) budynków cementowni. Na Parcinie chyba lepiej pozostawić tereny zielone,sportowe i zabudowę jednorodzinną (z dojazdem) niż np. elektrownie wiatrową (choć są teraz w modzie)?
      Cementownia to obecnie śmietnik i przetwórstwo odpadów (w tym niebezpiecznych) Czy to ma iść dalej w tym kierunku? Czy czas to ucywilizować? Wszyscy w Polsce chcą dróg! Ale najlepiej żeby były gdzie indziej! I faktycznie są! W Niemczech, Czechach, Słowacji!
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama