Rydułtowy, Jastrzębie: Wysyp pijanych piratów na drogach

    Rydułtowy, Jastrzębie: Wysyp pijanych piratów na drogach

    Zdjęcie autora materiału

    Dziennik Zachodni

    Zanim policja zatrzymała pijanego pirata, zdążył swoim volkswagenem uszkodzić dwa inne samochody. Gdyby nie szybka interwencja jednego z poszkodowanych kierowców, który ruszył w pościg za sprawcą, kto wie, ile jeszcze zdążyłby nabroić. Do takiego niecodziennego zdarzenia doszło w Rydułtowach.
    - Poszkodowany, dzwoniąc na policję, cały czas jechał za sprawcą kolizji i nie spuszczał go z oka. Policjanci zatrzymali pirata drogowego. Jak się okazało, pokonując ulice miasta, doprowadził on do dwóch kolizji najeżdżając na tylne zderzaki poprzedzających go samochodów. Na szczęście nikt podczas tych zderzeń nie ucierpiał - wyjaśnia nam Marta Czajkowska, rzeczniczka wodzisławskich policjantów.

    Zatrzymany to 61-latek, u którego badanie alkomatem wykazało ponad dwa promile alkoholu. Teraz za swoje wybryki odpowie przed sądem. Grożą mu 3 lata więzienia.

    Poważny incydent z udziałem pijanego kierowcy odnotowali także funkcjonariusze z sąsiedniego Jastrzębia-Zdroju.

    Tam wpadła 46-letnia kobieta, która nie dość, że prowadziła fiata mając promil alkoholu w wydychanym powietrzu, to wsiadła za kółko mimo sądowego zakazu prowadzenia.

    - Straciła wcześniej uprawnienia do kierowania autem za podobny incydent - wyjaśnia Inez Biernacka z jastrzębskiej policji.

    46-latce, która wpadła przypadkiem na ulicy Cieszyńskiej, gdzie w jej samochód uderzył renault, prowadzony przez 74-latka, grozi także do 3 lat pozbawienia wolności.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama