Ewa Chodakowska i trenerzy personalni receptą na sukces...

    Ewa Chodakowska i trenerzy personalni receptą na sukces [ZDJĘCIA]

    Joanna Labuda, Anna Łoś

    Głos Wielkopolski

    Aktualizacja:

    Głos Wielkopolski

    Ewa Chodakowska to aktualna idolka młodych kobiet
    1/10
    przejdź do galerii

    Ewa Chodakowska to aktualna idolka młodych kobiet ©Grzegorz Dembiński

    Ewa Chodakowska to aktualna idolka młodych kobiet. Dziewczyny, by czuć się zdrowo i dobrze wyglądać, idą za jej przykładem. Profil Chodakowskiej, najpopularniejszej polskiej trenerki, śledzi na Facebooku prawie 1,4 mln użytkowników. Na czym polega jej fenomen? Trenerka odpowiada na większość komentarzy i prywatnych wiadomości, motywując do walki ze swoimi słabościami.
    Bycie po prostu szczupłym przestało być modne i wystarczające. Najnowszym trendem jest bycie "fit". Angielskie słówko oznacza utrzymywanie się w dobrej formie. Aby temu sprostać, młode kobiety ćwiczą i zmieniają dietę na zdrowszą.

    Na Facebooku i portalu Youtube powstało całe mnóstwo stron z poradami dotyczącymi ćwiczeń i żywienia oraz filmikami instruktażowymi. To od nich zaczynają najczęściej ci, którzy postanawiają "wziąć się za siebie". Najbardziej popularną trenerką w Polsce jest Ewa Chodakowska, jej śladem poszła Anna Lewandowska.

    Innym sposobem na wypracowanie smukłego ciała jest trening pod okiem instruktora. Popularny trening personalny daje oczekiwane efekty w najkrótszym czasie. Dlaczego? Ponieważ trener osobisty, układając plan ćwiczeń, skupia się na konkretnej osobie, bierze pod uwagę jej wiek, kondycję i możliwości. Jest też encyklopedią wiedzy na temat zdrowego odżywiania oraz suplementacji.

    Od ćwiczeń z Chodakowską zaczynała Marta. Dziewczyna miała niewielką nadwagę. Jest licealistką mieszkającą na wsi, która nie może sobie pozwolić na regularne korzystanie z siłowni. Jak przyznaje, jej odchudzanie na początku nie było racjonalne. Zrezygnowała z kolacji, którą zastąpiła treningiem z wirtualną trenerką.

    - Chodakowską poleciła mi siostra, mówiąc, że to taka "kosa". Spodobało mi się. Po jakimś czasie napisałam do niej po porady. Trenerka wyjaśniła mi, że źle się odżywiam, bo powinnam jeść regularnie, co 3-4 godziny, wtedy przyspieszy mój metabolizm - opowiada Marta.

    Dziewczynie udało się schudnąć, jednak nie przestała ćwiczyć i uważać na swoją dietę.

    - Z Ewą jest tak, że na początku trudno za nią nadążyć, ale po pewnym czasie to wszystko staje się monotonne - dodaje. Dlatego dziewczyna zmieniła aktywność. - Pół roku temu przerzuciłam się na bieganie. Wybrałam dla siebie plan, którego celem było osiągnięcie czasu 40 minut na dystansie 10 km. Program był rozpisany na pół roku, 4 razy w tygodniu. Ja go "przyspieszyłam" i biegałam 6 razy w tygodniu. Przez pierwszy miesiąc nie porzucałam też ćwiczeń, ale później nie dałam już rady tego łączyć.

    1 3 4 »

    Czytaj także

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama