Częstochowa: Plac Biegańskiego jednak bez samochodów

    Częstochowa: Plac Biegańskiego jednak bez samochodów

    JS

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Marszałek wojwództwa śląskiego Adam Matusiewicz zgodził się tylko na kosmetyczne zmiany w projekcie przebudowy placu Biegańskego oraz I II al. Najświętszej Marin Panny.
    - Jeśli mamy mówić o zachowaniu projektu dofinansowanego z pieniędzy unijnych, to możliwe są tylko zmiany o charakterze kosmetycznym - powiedział wczoraj marszałek po spotkaniu z prezydentem Częstochowy Krzysztofem Matyjaszczykiem.

    Oznacza to, że plac Biegańskiego zostanie wyłączony z ruchu. Pozostawienie jezdni oznaczaloby skreślenie 34 mln zl unijnej dotacji do inwestycji.

    - Musimy mieć też 100 procentową pewność, że korekta będzie zgodna z zapisami projektu - nie pozostawia wątpliwości marszałek.

    Za miesiąc panowie spotkają się ponownie, aby porozmawiać o szczegółach ewentualnych niewielkich zmian.

    Wczoraj prezydent Matyjaszczyk nie odbierał telefonu. Ale przed wyjazdem do Urzędu Marszałkowskiego zapewniał, że bez zgody marszałka na duże zmiany w projekcie nie zaryzykuje straty unijnej dotacji.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama