Ważne
    Adam Bielecki znów wybiera się zimą na ośmiotysięcznik. Tym...

    Adam Bielecki znów wybiera się zimą na ośmiotysięcznik. Tym razem celem jest K2

    MIW

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Celem Adama Bieleckiego jest K2
    1/2
    przejdź do galerii

    Celem Adama Bieleckiego jest K2 ©Polski Himalaizm Zimowy

    Za kilka dni do Pakistanu wylatuje Adam Bielecki. Pochodzący z Tychów himalaista najbliższe miesiące spędzi pod K2, drugim pod względem wysokości szczytem świata (8611 m npm). Ten, kto zdobędzie ten szczyt zimą zapisze się po wieczne czasy w dziejach światowego himalaizmu. K2 - nazywany górą mordercą - to drugi, obok Nanga Parbat, niezdobyty jeszcze zimą ośmiotysięcznik.
    - Mam świadomość wagi przedsięwzięcia i na pewno jest to jeden z powodów, dla których biorę udział w tej wyprawie. Myśl o tym nie zaprząta mi jednak uwagi i na pewno nie będzie tego też czynić w górach. Jestem skoncentrowany na bezpiecznym wykonaniu zadaniu, które mnie czeka - mówi 31-letni Bielecki, który dwa lata temu zdobył już K2. Było to jednak letnie wejście, poprowadzone inną drogą i - jak dziś ocenia - w trakcie zimowej wyprawy niewiele z tamtych doświadczeń może się przydać.

    - Pomocna może być natomiast świadomość tego, że na takiej wysokości jestem w stanie dobrze funkcjonować bez tlenu i że mogę szybko się poruszać. Tymczasem, ze względu na krótkie okna pogodowe, będziemy musieli bardzo się śpieszyć i szybkość może być kluczowym czynnikiem - ocenia Bielecki.

    Poza tyskim himalaistą we wspinaczce na K2 udział weźmie Denis Urubko, Kazach z rosyjskim paszportem i pochodzący z kraju Basków Alex Txikon. Cała trójka miała okazję działać wspólnie podczas tegorocznej wiosennej wyprawy na Kanczendzongę (na szczycie stanął wówczas Urubko). Zespół jest więc niewielki, zwłaszcza jak na skalę trudności, jakie piętrzą się zimą na owianym złą sławą K2, choć doświadczenia ostatnich lat pokazały, że małe, zgrane ekipy wcale nie są skazane na niepowodzenie. Dwa lata taki właśnie skromny, czterosobowy zespół działający pod kierownictwem Artura Hajzera zdobył po raz pierwszy zimą ośmiotysięcznik Gasherbrum I (na szczycie stanął wówczas Adam Bielecki i gliwiczanin Janusz Gołąb).

    Dla Bieleckiego ekspedycja na K2 będzie trzecią zimową wyprawą na ośmiotysięcznik - dwie pierwsze zakończyły się sukcesem. Rok po wejściu na Gasherbrum I alpinista stanął na Broad Peaku, choć sportowy sukces tamtej wyprawy przyćmiła tragedia jaka rozegrała się podczas zejścia (zginęło wtedy dwóch alpinistów: Maciej Berbeka i Tomasz Kowalski)

    Polacy już dwa razy próbowali zdobyć zimą K2. Pierwszą wyprawę, w mieszanym, polsko - brytyjsko - kanadyjskim składzie, poprowadził jeszcze zimą 1987/ 88 legendarny Andrzej Zawada. Piętnaście lat później szczęścia próbowała druga ekspedycja pod wodzą Krzysztofa Wielickiego. W obu przypadkach żadnego z alpinistów nie udało się przekroczyć granicy 8000 m npm. Trzy lata temu bezskutecznie atakowali K2 także Rosjanie.


    *Kto wygrał wybory w Twoim mieście? ZOBACZ WYNIKI WYBORÓW 2014
    *Nowe władze woj. śląskiego: Koalicja PO, PSL, SLD. Marszałek Saługa. Zarząd wybrany
    *Niesamowite zdjęcia nocne Katowic. Takich Katowic jeszcze nie widzieliście [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama