"Świst Ostateczny" Ewy Sałużanki. W spektaklu aktorzy z...

    "Świst Ostateczny" Ewy Sałużanki. W spektaklu aktorzy z Teatru Śląskiego i Teatru Zagłębia [ZDJĘCIA]

    Anna Zielonka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    "Świst Ostateczny" Ewy Sałużanki. W spektaklu aktorzy z Teatru Śląskiego i Teatru Zagłębia [ZDJĘCIA]
    1/20
    przejdź do galerii
    Gdy nikomu nie można zaufać, kiedy najbliższe sercu osoby czyhają na nasze życie, gdy ktoś skrzywdzi nas tak mocno, że liczy się jedynie zemsta... To co wtedy? Na te pytania można spróbować odpowiedzieć sobie po obejrzeniu spektaklu "Świst ostateczny" w reżyserii Ewy Sałużanki. W obsadzie sztuki znaleźli się zarówno profesjonalni aktorzy, jak i artyści, skupieni wokół Teatru Sztuk w Jaworznie.
    Na scenie sali teatralnej pojawiają się m.in. Dariusz Wiktorowicz (znany z roli w serialu "Licencja na wychowanie", do niedawna dyrektor Teatru Dzieci Zagłębia w Będzinie), Agnieszka Bałaga-Okońska z Teatru Zagłębia w Sosnowcu i Anna Kadulska, aktorka grająca na deskach Teatru Śląskiego.

    - To spektakl o mocy wybaczania i o bezsensie życia, gdy tego wybaczenia nie ma - podkreśla Ewa Sałużanka, reżyser "Świstu ostatecznego".
    - W wykreowanym świecie Baroku, rozgrywa się tragedia, która na długie lata pozostaje rodzinną tajemnicą. Pod powierzchnią życia, jak w hermetycznie zamkniętym naczyniu, bulgocą emocje, którym ulegają osoby dramatu. Złudzenie, że zemsta leczy rany, napędza działania zniewolonej w dzieciństwie dziewczyny. A miało być tak pięknie... zemsta wykonana odbiera sens życia głównej bohaterce dramatu. A jednak w egzystencji bez wyjścia pojawia się przestrzeń, która daje możliwość doznania, że choć miłość miesza się z bólem, pozostaje miłością - tłumaczy.

    Jak podkreśla Barbara Wójcik-Wiktorowicz, scenograf spektaklu, akcja odbywa się na tle barokowego malarstwa, nadnaturalnej wielkości, w ujęciu nowoczesnych tworzyw.

    - Z wielkich obrazów spoglądają na bohaterów symbole przemijania, wzmacniając tym refleksję nad treścią scenicznego dramatu - zaznacza Barbara Wójcik-Wiktorowicz. - W atmosferze barokowej utrzymane są także kostiumy wykonane przez Bognę Zaleską. Zwraca ona uwagę na charakterystyczne szczegóły, choć nie raz doprowadza je do symbolicznych rozwiązań. Bogactwo barokowych wrażeń dopełniają rekwizyty Julii Ptasznik, znanej już w Jaworznie realizatorki nie jednego spektaklu reżyserki Ewy Sałużanki. Nie obyło się także bez autentycznego malarstwa, lubianego za swój wysmakowany realizm malarza Jacka Gąsiora - opisuje dalej scenografka.

    Premiera odbyła się we wtorek o godz. 18.00. W środę spektakl był biletowany. Kolejna szansa na obejrzenie sztuki pojawi się w połowie stycznia.




    *Kto wygrał wybory w Twoim mieście? ZOBACZ WYNIKI WYBORÓW 2014
    *Nowe władze woj. śląskiego: Koalicja PO, PSL, SLD. Marszałek Saługa. Zarząd wybrany
    *Niesamowote zdjęcia nocne Katowic. Takich Katowic jeszcze nie widzieliście [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama