Marsz PiS 13 grudnia bez abp Depo i Piotra Dudy z...

    Marsz PiS 13 grudnia bez abp Depo i Piotra Dudy z Solidarności [ZDJĘCIA]

    Bartłomiej Romanek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Abp Wacław Depo
    1/6
    przejdź do galerii

    Abp Wacław Depo ©Bartek Romanek

    Marsz PiS w Warszawie: Metropolita częstochowski Wacław Depo dwa dni przed Marszem PiS w Obronie Demokracji i Wolności Mediów, organizowanym przez PiS w Warszawie, "wypisał się" z jego Komitetu Honorowego. Piotr Duda także zapowiedział, że w marszu PiS nie pójdzie.
    Arcybiskup Wacław Depo znalazł się w komitecie honorowym Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów. Dwa dni przed marszem nieoczekiwanie wycofał swoje poparcie.

    Decyzję o nieuczestniczeniu w marszu podjął także przewodniczący Solidarności Piotr Duda.

    - Kompletnie nie rozumiem histerii ze strony PO. Każdy ten dzień może spędzać, jak chce - mówi o marszu organizowanym przez PiS 13 grudnia przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Nie zgadza się z opinią, że PiS chce w ten sposób zawłaszczyć rocznicę stanu wojennego. - Nikt tu niczego nie zawłaszcza. Jak już to Platforma che zawłaszczyć ten dzień dla siebie - mówi Duda.



    Archidiecezja Częstochowska ws. abp Wacława Depo wydała następujący komunikat:

    Na 13 grudnia 2014 został zaplanowany w Warszawie „Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów”. Organizatorzy utworzyli Komitet Honorowy, składający się z osób różnych stanów, cieszących się zaufaniem publicznym. Do tej grupy zostali zaproszeni również biskupi. Hierarchowie są obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej i mogą wyrażać własne stanowisko w każdej sprawie, zwłaszcza jeśli dotyczy ona spraw fundamentalnych dla kraju.
    Abp Wacław Depo, jako szczególnie powołany do troski o środowiska ludzi mediów w Polsce z racji pełnienia funkcji przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski, jest zobowiązany do strzeżenia przekazu prawdy, a tym samym wolności mediów.
    Z powodu wielkiego upolitycznienia faktu poparcia przez kilku biskupów idei Marszu abp Wacław Depo jest zmuszony wycofać swój akces z Komitetu Honorowego „Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów”.


    Wcześniej do udziału w Marszu zachęcał częstochowski poseł PiS, Szymon Giżyński. W Częstochowie przygotowane zostaną specjalne autobusy dla chętnych do udziału w Marszu.

    Ok. 2 godz. ma w sobotę potrwać "Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów" współorganizowany przez PiS. Organizatorzy spodziewają się, że w manifestacji, która przejdzie ulicami Warszawy w 33. rocznicę stanu wojennego, weźmie udział 30 tys. osób.

    To już czwarty marsz w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce współorganizowany przez PiS. W tym roku odbywa się w kontekście wydarzeń związanych z niedawnymi wyborami samorządowymi, które - według polityków PiS - zostały sfałszowane. Szef PiS Jarosław Kaczyński zapowiadał, że marsz będzie miał charakter obywatelskiego sprzeciwu wobec sfałszowania wyborów samorządowych i łamaniu wolności prasy.

    "Fałszowanie wyborów to odejście od demokracji, to w gruncie rzeczy likwidacja demokracji. Kartka wyborcza, istota systemu demokratycznego, jest nam w tej chwili wyrywana z ręki. Musimy zrobić wszystko, żeby sobie jej nie dać z ręki wyrwać" - oświadczył Kaczyński podczas prezentacji komitetu honorowego marszu. Jak mówił, marsz rozpocznie "wielką akcję sprzeciwu, która będzie trwała".
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (6)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy "Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów”będzie właściwie opisanym i transmitowanym?

      Kaya (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Czy tylko stanie się jak dotychczas: dziennikarze będą informować o paru oprychach, a oddelegowanych w celu zakłócania i dewastowania tak istotnego wydarzenia. A pytam z tej przyczyny, gdyż również...rozwiń całość

      Czy tylko stanie się jak dotychczas: dziennikarze będą informować o paru oprychach, a oddelegowanych w celu zakłócania i dewastowania tak istotnego wydarzenia. A pytam z tej przyczyny, gdyż również społeczeństwa zachodnie nigdy nie są informowane o odbywających się w Polsce demostracjach, a nawet i o tych słusznych! Np. i takie wydarzenie przyjęcia przez Mr Tuska urzędu szefa RE, a niby tak wielce ważnego, było w mediach ujęte jakieś 10-15 sekund, i co nie na każdych stacjach. Ale kiedy np. sympatyczny i wesoły Chińczyk, odstresowany i rozluźniony po małej sake, wpadnie rowerem do rwącej Yangtze River, wówczas info o tym wydarzeniu leci w cyklach po 5 minut i przez 24h. Słowem, tak dokładnie jak w tvn, gdzie: „PO how to love”, „PSL Businessman of the Year in 2014”, „PiS is very good”!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "Kiedy kupczące media, wtedy brak mediów i demokracji”

      logical man (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      I wówczas są tylko kolorowe partyjne biluletyny popagandowe, zamiast rzeczywistych mediów i informacyj.

      Znaleziono w sieci, i cytat: (...) "Bhawo! HGW wygrywa wybory, a już nazajutrz… daje Agorze...rozwiń całość

      I wówczas są tylko kolorowe partyjne biluletyny popagandowe, zamiast rzeczywistych mediów i informacyj.

      Znaleziono w sieci, i cytat: (...) "Bhawo! HGW wygrywa wybory, a już nazajutrz… daje Agorze ponad milion złotych. A drugą „bańkę” spółce Hajdarowicza” … Wyborczy dym jeszcze unosił się nad Warszawą, a urzędnicy pani Hanny Gronkiewicz-Waltz podpisali dwie bardzo interesujące umowy dotyczące publikacji ogłoszeń w prasie. I tak dokładnie 1 393 050,00 złotych otrzymała spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o., której prezesem jeszcze w lipcu był Grzegorz Hajdarowicz ... Teraz sprawuje inne ważne stanowisko w tej spółce ... Drugi przetarg - i druga „bańka” dla odpowiedniego wydawnictwa. Na ogłoszenia o zasięgu stołecznym - dokładnie 1 036 900,00 złotych przyznano Agorze. Spółka z Czerskiej ma spore doświadczenie w przytulaniu publicznych pieniędzy, więc pewnie na koncie wydawnictwa nawet nie poczują zmiany (...)

      Z kolei zjawisko raptownych rezygnacyj osób, na dzień przed "Marszem w Obronie Demokracji i Wolności Mediów” , można swobodnie i tak zinterpretować:

      • Ad. duchowieństwa z organizacyj polskiego Kościoła. Duchowieństwo i ich organizacje są stosownie finansowane, i co bez ustawowego obowiązku płatności podatków. Finanse przelewane na konta ww. organizacyj, cyklicznie i dziesięcioleciami, nie są rodem z nieba! Lecz są wprost pochodzenia od strony społeczeństwa i z zasobów kraju, nota bene dóbr przez owe społeczeństwo wypracowanych. Czyli one są: raz takim indywidualnym datkiem wierzących, raz i kwotą pobieraną obligatoryjnie z funduszu podatków, i co również odbywa się od osób niewierzących. A zatem, i co za wyraźnym pominięciem kwestyj ducha i pobożności, zasadne pytania:

      - czy obrona społeczeństwa - de facto i rzeczywistych utrzymujących wszelakie organizacje polskiego Kościoła – nie jest przez stronę duchowieństwa ich obowiązkiem? I co przynajmniej w merytorycznej kwestii zachowania demokracji
      - czy owe miliony złotych, a przelewane na rzecz duchownych i Kościoła, pochodzą z nieba?
      - czy te same miliony pochodzą od organizacyj politycznych, tj. poszczególnych rodzajów partii? A więc przez duchowieństwo dowolnie wybranych i co wg poszczególnych sympatyj duchownych
      - czy przyboczna straż - składająca się z osób duchownych wysokiej rangi, tudzież wszechobecna przy politykach w dniach przeróżnych okoliczności - nie jest właśnie tymże „wielkim upolitycznieniem”?

      Politycy: Komorowski, Kwaśniewski, Wałęsa, Miller, Oleksy, Cimoszewicz, Tusk, Jaruzelski, HGW, Dutkiewicz... etc. - byli i są po dzisiaj wybieranymi. Naczelny polityk PiS – tutaj organizator "Marszu w Obronie Demokracji i Wolności Mediów” - jest także tym wybranym i to z woli milionów wyborców. I stąd, kolejne pytania:
      - dlaczego hierarchiom duchownych ich osobiste bycie przy jednych politykach w ogóle w niczym nie zawadza, a przy innych jest na odwrót?
      - dlaczego wśród hierarchów Kościoła istnieje wobec polityków owa specyficzna wybiórczość?

      • Ad. szefa związków. A cóż to za związki, których CEO myślą za późno, lub może w ogóle? "Marsz w Obronie Demokracji i Wolności Mediów” jest stricto marszem społeczeństwa i zwołanym przez PiS. No bo przecież przez kogoś zorganizowanym być musi! Czy CEO związków nie jest czasami w swojej szacownej osobie składnikiem tegoż społeczeństwa? Wiadomym każdemu, że w cywilnym marszu uczestniczy się po cywilnemu. A zatem, raczej na pewno nie w stroju służbowym związkowca, nie z pióropuszom na głowie, nie z proporczykiem związków w dłoni, nie z bębenkiem i górniczą syreną u pasa!
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wielkie zaskoczenie PIETREK DUDA WYCOFOŁ SIE!!!

      bebur (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Pewnie nie dostoł miejsca w szeregu obok JARKA,abo skalkulowoł co mu sie bardziej opłaco chodzić jak RAK.Tylko pytanie po co sie wgłupioł?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oni.biskupy nie zmądrzeli ino dostali po nosie

      wierny inaczej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      od Watykanu.Teraz jak kundelki skulili ogony pod siebie i "wycofali" sie.Błaszczykowski tyn z PiS powiedziołby "zachowali sie honornie" Smród jednok k*** biskupów zostoł i trudno bydzie go...rozwiń całość

      od Watykanu.Teraz jak kundelki skulili ogony pod siebie i "wycofali" sie.Błaszczykowski tyn z PiS powiedziołby "zachowali sie honornie" Smród jednok k*** biskupów zostoł i trudno bydzie go przewitrzyć.Jest to nauczka na przyszłość co by bskupy nie mieyszały sie do polityki,a patrzyli z czego żyjązwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i bardzo dobrze ze zmadrzeli

      Herbert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      co to znaczą --MEDIA--według mnie to:prąd , woda, gaz jak równiez to co kopie , leje wodę i zanieczyszcza powietrze czyli truje??? Impreza w wsi warszawskiej to nic innego jak...rozwiń całość

      co to znaczą --MEDIA--według mnie to:prąd , woda, gaz jak równiez to co kopie , leje wodę i zanieczyszcza powietrze czyli truje??? Impreza w wsi warszawskiej to nic innego jak promocja osobnika chorego na WŁADZĘ i promocja jego gwardji przybocznej+poddanych władcy czyli impreza komercyjna. Prpponuję nadac władc tytuł--CWILING II WOLSKI ( w tłumaczeniu na polski cwiling-bliżniak )zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obudzili

      się (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6

      z ręką w nocniku co za obłuda!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama