Złodziej z Siemianowic ukradł dach kościoła

    Złodziej z Siemianowic ukradł dach kościoła

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Blachy z miedzi o wartości około 30 tys. zł odzyskali policjanci ruchu drogowego, których zaciekawił przewożony w samochodzie osobowym ładunek. Praca policjantów doprowadziła do ustalenia miejsca ich pochodzenia - parafii w Bobrku koło Oświęcimia. Teraz śledczy wyjaśniają okoliczności kradzieży.
    Wczesnym rankiem policjanci z drogówki zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy. Dla kierującego miała to być rutynowa kontrola drogowa. Tak jednak nie było, ponieważ mundurowych zaciekawiło pochodzenie przewożonych w samochodzie rulonów blach. Właściciel „znaleziska” nie umiał znaleźć logicznej odpowiedzi skąd one pochodzą. Mało tego, okazało się także, że to nie było jego jedyne przewinienie. Śmiało przemierzał drogi bez wymaganego prawa jazdy.

    Wykonane przez policjantów dalsze czynności doprowadziły do ustalenia miejsca pochodzenia kosztownych blach. Była to część poszycia dachowego parafii w Bobrku koło Oświęcimia, którą skradziono pod osłoną nocy parę dni temu. Sprawcy tej kradzieży nie zdawali sobie również sprawy, że niszczą zabytek. Wartość odzyskanego przez policjantów mienia szacuje się na około 30 tys. złotych.


    *Najpiękniej oświetlone miasto na święta. Które? ZOBACZ TUTAJ
    *Zboczeniec z Częstochowy nieuchwytny. Goni, straszy i chce gwałcić [PORTRET PAMIĘCIOWY]
    *Napad na Club 80 w Siemianowicach. Bandyci zdemolowali lokal
    *Prezent na Święta Bożego Narodzenia: Najfajniejszy prezent na święta TOP 10 PREZENTÓW
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama