Żywe szopki w woj. śląskim: Strumień bez wielbłąda, oślica...

    Żywe szopki w woj. śląskim: Strumień bez wielbłąda, oślica na Jasnej Górze

    J. Drost, Ł. Klimaniec, J. Marcjasz

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wielbłąd Czesio był największa atrakcją żywej szopki w Strumieniu
    1/2
    przejdź do galerii

    Wielbłąd Czesio był największa atrakcją żywej szopki w Strumieniu ©arc.

    Oprócz Świętej Rodziny czy aniołków, tradycyjnie w naszej szopce pojawią się żywe zwierzęta, m.in. kozice górskie, alpaki, baranki i oślica Amelka - mówi ojciec Robert Jasiulewicz, rzecznik prasowy klasztoru na Jasnej Górze. Dodaje, że żywe szopki mają to do siebie, iż trochę czasu zajmuje ich przygotowanie, ale trzeba się nimi opiekować także później - karmić zwierzęta, zapewnić im opiekę weterynaryjną. - Ale wierni przyjmują je zawsze bardzo pozytywnie - podkreśla o. Jasiulewicz.
    Najbardziej znana na Śląsku Cieszyńskim żywa szopka będzie przy sanktuarium św. Barbary w Strumieniu. Każdego roku odwiedzają ją tysiące wiernych. W tym roku zwiedzających czeka jednak spory zawód - w Strumieńskim Betlejem zabraknie wielbłąda Czesia, największej atrakcji żywej szopki.

    - Wypożyczenie wielbłąda było zarezerwowane, ale jego właściciel sprzedał zwierzę. Gdy skontaktowaliśmy się z nowym właścicielem, okazało się, że wypożyczył Czesia komuś innemu - mówi ks. Oskar Kuś-ka, proboszcz parafii św. Barbary w Strumieniu.

    Rekompensatą ma być małpka zamiast wielbłąda. Poza tym będzie można zobaczyć m.in. sarny, daniele, lamy, ptaki. Choć Strumieńskie Betlejem imponuje rozmachem i jakością wykonania (prace ruszyły już końcem października), ks. Kuśka podkreśla, by nie traktować tego jako minizoo. Na każdym kroku akcentowane jest Boże Narodzenie jako wydarzenie zbawcze, dlatego Strumień-skiemu Betlejem towarzyszą ekumeniczny koncert, śpiew kolęd, wystawienie jasełek, spotkanie z Trzema Królami.

    Trwa montaż szopki, która znajdzie się przy konkatedrze w Żywcu.

    - 25 grudnia po uroczystej pasterce w konkatedrze odsłonięta zostanie szopka bożonarodzeniowa. Przypomina chatę góralską i mieści w sobie naturalnej wielkości drewniane figury, m.in. Świętej Rodziny oraz Trzech Króli. Po raz pierwszy szopka stanęła w 2007 roku za pieniądze w ramach dotacji z Funduszu Wyszehradzkiego, pozyskane przez Miejskie Centrum Kultury. Od tamtego czasu wprowadzane są nowe rzeźby, ulepszana jest też konstrukcja. Nad montażem budowli od samego początku czuwa ży-wiecki artysta Wiesław Wilga - mówi Tomasz Terteka, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Żywcu.

    W dniach 25, 26, 28 grudnia oraz 1, 4 i 6 stycznia przy szopce będą od rana do około godz. 13.30 żywe zwierzęta ze stajni miejskiej, która znajduje się w żywieckim parku.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      klechy do obory

      jezuita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Niech NIEROBY - KLECHY stoja w szopkach cala noc bez dachu nad glowa zamiast tych biednych zwierzat ! Kiedys w Wejherowie trzymali trzode w szopce na rynku ale Obroncy Zwierzat zaprotestowali i ten...rozwiń całość

      Niech NIEROBY - KLECHY stoja w szopkach cala noc bez dachu nad glowa zamiast tych biednych zwierzat ! Kiedys w Wejherowie trzymali trzode w szopce na rynku ale Obroncy Zwierzat zaprotestowali i ten burdel sie skonczyl ! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A może

      KSIĘŻULEK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      stanie w betlejce i będzie robił za figurę? Toż to dopiero będzie szopka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Biedne

      te zwierzaki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      męczone ku uciesze pospólstwa. Żenua.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama