Pierwszy prywatny punkt przedszkolny w Gliwicach

    Pierwszy prywatny punkt przedszkolny w Gliwicach

    Joanna Heler

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    W Gliwicach zaczął działać pierwszy prywatny punkt przedszkolny. Oznacza to, że dzieci uczą się tu zgodnie z ministerialnym programem nauczania przedszkolnego i są przygotowywane do pójścia do szkoły. Wiedzę o świecie zdobywają w sposób niesztampowy. Placówka wykorzystuje bowiem metodę nauczania Marii Montessori.
    - To metoda działająca na wszystkie zmysły dziecka - mówi Katarzyna Dołhun, właścicielka Świata Malucha. - Gdy na przykład opowiadamy dzieciom o bryłach sięgamy po elementy ze świata natury. Jako pomoce naukowe wykorzystujemy więc piasek, kamienie czy drewno.

    Placówka przyjmuje dzieci w wieku od 3 do 5 lat. Za ich pobyt trzeba zapłacić 400 zł wpisowego oraz 750 zł czesnego miesięcznie.

    W Gliwicach jest ponad 60 przedszkoli - publicznych i niepublicznych. W ubiegłym roku przygotowano w nich prawie 6 tys. miejsc. Urzędnicy twierdzą, że nie wszystkie zostały wykorzystane.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pani Dołhun to zły wzór dla dzieci

      Tomek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 4

      Od ponad roku Pani Dołhun jest mi winna pieniążki za lekcje jezyka angielskiego, które się nie odbyły w przedszkolu. Rok temu obiecała mi że zwróci mi pieniążki, czego nie zrobiła mimo kilkakrotnej...rozwiń całość

      Od ponad roku Pani Dołhun jest mi winna pieniążki za lekcje jezyka angielskiego, które się nie odbyły w przedszkolu. Rok temu obiecała mi że zwróci mi pieniążki, czego nie zrobiła mimo kilkakrotnej wymiany maili.
      Wg mnie nie jest ona właściwym wzorem dla dzieci :(zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama