Adam Bielecki nie stanie tej zimy na K2. Na drodze stanęli...

    Adam Bielecki nie stanie tej zimy na K2. Na drodze stanęli mu islamscy terroryści

    MIW

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Adam Bielecki nie stanie tej zimy na K2. Na drodze stanęli mu islamscy terroryści
    1/2
    przejdź do galerii

    ©wikimedia commons

    Tyski himalaista Adam Bielecki nie dostanie szansy, by zaatakować tej zimy ośmiotysięcznik K2. Powodem jest zagrożenie terrorystyczne utrzymujące się w północno – zachodnich Chinach. W związku z tym tamtejsze władze nie dały ekspedycji zezwolenia na działalność pod drugim szczytem świata.
    Poza Adamem Bieleckim w zimowej wyprawie na K2 miał wziąć udział Denis Urubko, Kazach z rosyjskim paszportem i pochodzący z kraju Basków Alex Txikon. Zespół był więc niewielki, ale utytułowany – Urubko to legenda himalaizmu, zdobył już wszystkie ośmiotysięczniki, w tym dwa po raz pierwszy zimą. Dwa pierwsze zimowe wejścia na ośmiotysięczniki ma na swym koncie także Bielecki, który w marcu 2012 roku stanął na Gasherbrumie I, a rok później na Broad Peaku. Cała trójka miała okazję działać wspólnie podczas tegorocznej wiosennej wyprawy na Kanczendzongę.

    Czarne chmury zaczęły zbierać się nad wyprawą kilkanaście dni temu, kiedy okazało się, że Chińczycy nie chcą dać zgody na działalność w rejonie K2. Zaplanowany na 18 grudnia wylot Bieleckiego opóźnił się o dwa tygodnie, ale wciąż była nadzieja, że uda się przekonać Chińczyków do zmiany stanowiska. Dziś ta nadzieja prysła, o czym wczesnym popołudniem Adam Bielecki powiadomił na swym facebookowym profilu.

    - Denis Urubko, lider Zimowej Wyprawy na K2, poinformował mnie dzisiaj rano, że władze prowincji Xinjiang nie wznowią cofniętego pozwolenia na próbę wejścia na K2. Chińskie władze uzasadniły swoją decyzję wysokim ryzykiem ataku terrorystycznego ujgurskich ugrupowań islamistycznych na naszą ekspedycję. W północno-zachodnich Chinach krwawe ataki terrorystyczne i starcia pomiędzy wyznającymi islam Ujgurami a przedstawicielami etnicznej grupy chińskiej Han nasilają się nieprzerwanie od 2009 roku – napisał tyski himalaista.

    - Łatwiej przegrywa się z górą niż z biurokracją... - dodał wyraźnie rozgoryczony Bielecki, choć jak zastrzegł w ostatnim zdaniu „ciąg dalszy na pewno nastąpi”.

    Pewnie tak, ale już nie tej zimy. W tej sytuacji polskim miłośnikom himalaizmu pozostaje trzymać kciuki za działającego pod Nanga Parbat Tomasza Mackiewicza, który już po raz piąty próbuje zdobyć zimą tę górę.

    Zarówno Nanga Parbat (8126 m npm), jak i K2 (8611 m npm) są ostatnimi, niepokonanymi jeszcze zimą ośmiotysięcznikami.


    *Najpiękniej oświetlone miasto na święta. Które? ZOBACZ TUTAJ
    *Niesamowite zdjęcia nocne Katowic. Tomasz Kozioł pokazał Katowice, jakich nie widzieliście [ZDJĘCIA]
    *Morderstwo w Katowicach na Tysiąclecia: Marta wołała o pomoc. Przed kim uciekał Dawid?
    * Szalony kierowca toyoty yaris z Będzina zajeżdża drogę i strzela! [FILM Z KAMERKI, ZDJĘCIA]
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama