Niepełnosprawny przetestował Sąd Rejonowy w Katowicach. Jaka...

    Niepełnosprawny przetestował Sąd Rejonowy w Katowicach. Jaka ocena? [ZDJĘCIA]

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Niepełnosparny Marcin Mikulski testuje Sąd Rejonowy Katowice - Zachód
    1/23
    przejdź do galerii

    Niepełnosparny Marcin Mikulski testuje Sąd Rejonowy Katowice - Zachód ©Maciej Gapiński

    W skali szkolnej na czwórkę ocenił budynek Sądu Rejonowego Katowice-Zachód Marcin Mikulski, przewodniczący Stowarzyszenia Aktywne Życie. Mikulski, niepełnosprawny, który jeździ na wózku, od lat testuje budynki użyteczności publicznej, ale - jak przyznał w środę - po raz pierwszy robił to na zaproszenie szefa danej instytucji. Mimo że gościem był mile widzianym, słów krytyki nie szczędził.
    Przez całe lata gmach sądu przy ul. Warszawskiej 45 w Katowicach był dla niepełnosprawnych twierdzą nie do zdobycia. Nie było windy, za to liczne progi i bariery. Do czasu. W 2009 roku do zabytkowej kamienicy przyłączono odnowiony budynek mieszkalny znajdujący się pod numerem 47. Oba w końcu połączono i przystosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych. Remont kosztował ponad 700 tys. zł. Test, czy udało się pozbyć barier odbył się w środę

    - To było dla mnie oczywiste, że te inwestycje zrobiliśmy dla niepełnosprawnych, więc to oni muszą zweryfikować zastosowane rozwiązania - wyjaśnił sędzia Jarosław Gwizdak, prezes katowickiego sądu. Sam zresztą usiadł na wózku inwalidzkim i przemierzał korytarze wraz z Mikulskim.

    Już na początku była przykra niespodzianka: po wyjściu z samochodu przed budynkiem sądu Mikulski natknął się na wysoki krawężnik. Sprawa krawężnika, co ciekawe, w ubiegłym roku została zgłoszona w Urzędzie Miasta.

    Potem wejście główne, obok znajduje się przycisk przywołujący ochroniarza, który odprowadza Mikulskiego do wejścia dla niepełnosprawnych znajdującego się 30 metrów od głównego, tu jest platforma dla wózków, przy schodach.

    - Platforma jest za wysoko w stosunku do podłogi i ma za małą powierzchnię, aby swobodnie obrócić się na niej o 90 stopni - krytykował Mikulski. - Niby drobnostki, ale obrócić się trzeba przodem do jazdy, a nie bardzo jest jak, wózek łatwo może się ześlizgnąć.

    Kłopotliwe są też drzwi, nie tylko te wejściowe, ale prawie wszystkie w sądzie. Powód? Są zbyt ciężkie i zamykają się automatycznie.

    - Problemem są niestety przepisy przeciwpożarowe, które wymagają takich rozwiązań - komentowała Joanna Mikulska, także członkini stowarzyszenia Aktywne Życie. - Ale największym problemem we wszystkich urzędach jest już samo wejście, bo po prostu są tam tylko schody, nie ma niczego innego i niepełnosprawny nie dostanie się do środka, a jak winda jest, to nie działa - dodawała.

    A wówczas niepełnosprawny obsługiwany jest na zewnątrz. Mikulskiemu takie przyjęcie zgotowano wczoraj w jednym z banków w śródmieściu.

    - Zostałem wezwany do placówki, aby zlikwidować konto, choć można to było zrobić przez internet, gdy tam dojechałem, zostałem przyjęty na chodniku - denerwował się.

    W sądzie był jednak bardzo wyrozumiały. Zauważył braki uchwytów na drzwiach w toaletach, pozytywnie ocenił windę, doradził, aby w miejscach gdzie należy coś podpisać oraz w bufecie były stoły, do których uda się dojechać wózkiem.

    Chwalił, że w budynku wszystkie ważne biura zlokalizowano na parterze: są tu biuro podawcze, punkt obsługi, a nawet sala sądowa dostosowana dla niepełnosprawnych, wykorzystywana także w trakcie rozpraw karnych (sąd przy Warszawskiej ma tylko wydziały cywilne i rodzinne), do czasu przystosowania budynku sądu z pl. Wolności.

    - Wszystko jest dostępne, trochę boli, tylko to, że poruszanie się po sądzie wymaga pomocy (niepełnosprawnemu od wejścia towarzyszy ochroniarz, który pomaga mu skorzystać z platformy - przyp. red) - ocenił na koniec Mikulski. Prezes Gwizdak zapowiedział poprawienie usterek. - Myślę, że to początek współpracy - zapowiedział sędzia. - Nie zdawałem sobie sprawy, że to jest tak uciążliwe, a samodzielność tylko umowna - dodał.


    *WOŚP 2015 W WOJ. ŚLĄSKIM - ZDJĘCIA, WIDEO, RELACJE, CIEKAWOSTKI, PRZYDATNE INFORMACJE
    *Abonament RTV 2015 droższy! [ILE WYNOSI ABONAMENT + ZWOLNIENIA] Kto nie musi płacić abonamentu?
    *Poszukiwani przestępcy z woj. śląskiego. Czy widziałeś te osoby? [TOPLISTA POSZUKIWANYCH]
    *Aneta Zając nago w Playboyu [PIKANTNE ZDJĘCIA + WIDEO]
    *Strajk w Kopalni Węglowej. Górnicy nie odpuszczają![NAJNOWSZE INFORMACJE]
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo

      pracownik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Brawo. Proponuje, aby z taką samą wnikliwością Pan Prezes zainteresował się dlaczego w tamtym roku zwolniło się aż 10 jego pracowników i Odpowiedział kiedy zakończy się mobbing pracowników w dwóch...rozwiń całość

      Brawo. Proponuje, aby z taką samą wnikliwością Pan Prezes zainteresował się dlaczego w tamtym roku zwolniło się aż 10 jego pracowników i Odpowiedział kiedy zakończy się mobbing pracowników w dwóch Wydziałach.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo

      wozkowicze.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Brawo że oprócz osoby niepełnosprawnej na wózek trafiła też osoba odpowiedzialna za ten obiekt. Zawsze twierdziłem że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Dobrze że nie tylko w Poznaniu...rozwiń całość

      Brawo że oprócz osoby niepełnosprawnej na wózek trafiła też osoba odpowiedzialna za ten obiekt. Zawsze twierdziłem że "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia". Dobrze że nie tylko w Poznaniu sprawdzało się obiekty i pokazuje trudności. Im większa świadomość u osób odpowiedzialnych za obiekty tym mniej bubli będzie w Polsce.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To teswtowała osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim, więc...

      Krzysztof Wostal (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      To teswtowała osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim, więc siłą rzeczy tylko o niepełnosprawnych fizycznie mogła mówić. A niepełnosprawni to nie tylko ci na wózkach. Jestem pewien, że np. dla...rozwiń całość

      To teswtowała osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim, więc siłą rzeczy tylko o niepełnosprawnych fizycznie mogła mówić. A niepełnosprawni to nie tylko ci na wózkach. Jestem pewien, że np. dla słabosłyszących w sądzie nie ma nic, że dla niewidomych nie ma nic, że dla głuchoniewidomych nie ma nic... Ciekawe czy jest tłumacz j. migowego.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama