Dziennik Zachodni » Nasze sprawy » Wiele wdów dowiaduje się, że nie dostaną renty po mężu

Wiele wdów dowiaduje się, że nie dostaną renty po mężu

Data dodania: 2011-02-23 06:00:06 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-02-23 06:00:07

Dziennik Zachodni

Beata Sypuła

2KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Wiele wdów dowiaduje się, że nie dostaną renty po mężu

(© arc)

On ciężko pracował, np. pod ziemią; ona prowadziła dom. Któregoś dnia on ma ciężki wypadek w pracy. Potem kalectwo uniemożliwia mu podjęcie pracy. Przez lata rodzina żyje z jego renty. Wreszcie - śmierć głowy rodziny. Wtedy kobieta zostaje bez środków do życia, a sama jest już w wieku, w którym trudno znaleźć jakąkolwiek pracę. Taki dramat co roku przeżywają setki żon rencistów.

Prawie ćwierć miliona Polaków - w większości mężczyzn - otrzymuje co miesiąc rentę z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W tej liczbie prawie 95 tys. osób ma to świadczenie z powodu wypadku w pracy. Często wysokie - na przykład górnicze. Jak mąż Ireny z południa regionu.

- Mój mąż przepracował w KWK Jastrzębie - jako górnik strzałowy - 9 lat; łącznie z górniczą szkołą zawodową było to 12 lat - informuje pani Irena.
∨ Czytaj dalej
- W 1970 roku nie ze swej winy uległ wypadkowi przy pracy.

Kalectwo i dodatkowe choroby, które przyplątały się w szpitalu, sprawiły, że od 1971 r. mężczyzna przebywa na rencie. Dziś ma 66 lat i liczne choroby - łącznie ze stanem po zawale i nowotworem, z którym dzielnie walczy. Pani Irena widzi, że kres jego życia jest bliski.

- Czy - w razie śmierci męża, choć oby żył długo - dostanę po nim jego rentę? Też mam 66 lat i rentę w wysokości 700 zł z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. Za tak niskie świadczenie nie wyżyję. Proszę, poradźcie mi, co mam robić, aby otrzymać tę rentę w razie śmierci męża - mówi pani Irena.

Brak pieniędzy na życie to częsty dramat wdów po inwalidach. Niemal 10 procent z nich to osoby, które nie przekroczyły 50. roku życia. Po śmierci męża kobieta często dowiaduje się, że nie ma prawa nawet do najniższego świadczenia! To bywa zaskakująca prawda dla kobiet, które zajmują się domem. Wcześniej nie uświadamiały sobie, że brak własnej pracy i świadczeń uczyni z nich żebraczki na starość.

Rentę wypadkową dostają nieliczni


W Polsce świadczenie po małżonku, który miał rentę wypadkową lub z tytułu choroby zawodowej, pobiera tylko ok. 30 tys. osób. Przeważnie żyje z niego jedna osoba (82 proc. przypadków), zazwyczaj kobieta. Jednak w 11,6 proc. przypadków jest to świadczenie na utrzymanie dwóch osób, a w niemal 5 proc. - dla trzech. Co roku rentę wypadkową dostaje co 6. osoba starająca się o świadczenie w ZUS-ie.
W Polsce na 100 tys. pracujących przypada 190 osób, u których (po wypadku) stwierdzono całkowitą niezdolność do pracy. Co 10. osoba jest też niezdolna do samodzielnej egzystencji. Mają zazwyczaj 45-54 lata. Dostaje średnio 1.200 zł renty (w woj. śląskim o 70 proc. więcej niż w innych częściach kraju w związku z dobrze opłacanym górnictwem). Małżonek - jeśli nawet ma pracę - często musi z niej rezygnować, by zająć się bliskim po wypadku. A to oznacza, że na starość, w razie śmierci schorowanego bliskiego, pozostanie bez pieniędzy na życie.

Kiedy wdowa dostanie rentę po mężu


Jeżeli lekarz orzecznik ZUS - na wniosek wdowy i na podstawie przedłożonych przez nią dokumentów określających przyczynę śmierci - stwierdzi, że zgon nastąpił w związku z tym wypadkiem, to wdowa będzie miała prawo do renty rodzinnej wypadkowej. Jeśli jednak ów lekarz orzecznik takiego związku nie stwierdzi, to wdowie będzie przysługiwało prawo do renty rodzinnej przyznawanej na zasadach ogólnych. Takie świadczenie przysługuje kobietom, które w chwili śmierci męża ukończyły 50. rok życia, są niezdolne do pracy lub wychowują dziecko do 16. roku życia, a jeśli dziecko się uczy, to do ukończenia przez nie 18. roku życia. Te warunki muszą być spełnione w ciągu 5 lat od zgonu męża. Jeśli wdowa ma już ustalone prawo do własnego świadczenia, wypłacane jest jej to korzystniejsze.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Gosia (gość), 31.01.12, 16:56:05

To jest horror ;((( ja wychowywałam 3 dzieci ,nie mogłam pracować ! Teraz zwolnili męża po 34 latach pracy,,,,dostaje 700 zł zasiłku dla bezrobotnych ,,,,Ja kiedy,dzieci już były dorosłe w końcu znalazłam pracę ,,,,ale zatrudniono mnie na Umowę -zlecenie ,,,, po kilku miesiącach pracy miałam zawal serca ,,,,nie należało mi się ani grosza chorobowego (Nie byłam zatrudniona na stałe) teraz jestem chora ,,,,nie nadaję się do pracy ,,,musimy z mężem żyć za 700 zł mąż szuka pracy,ale wszędzie słyszy ,że jest za stary (ma 52 lata) Ta Polska to jeden horror ,,, mam 45 lat lat i co ,,,gdyby mężowi coś się stało ???? koszmar

odpowiedzi (0)

skomentuj

Renta po mężu

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Barbara Sacka (gość), 23.02.11, 19:42:54

Jestem w szoku po przeczytaniu tego artykułu! Mój mąż jest po wypadku na kopalni, wskutek którego został inwalidą poruszającym się na wózku, z całkowitą niezdolnością do samodzielnej egzystencji od ponad 28 lat. Na kopalni zdążył przepracować tylko 4 lata, wcześniej pracował 2 lata w innym zakładzie. Nigdy nie będzie miał prawa do emerytury, więc ja zostanę praktycznie bez środków do życia, jeżeli Bóg powoła męża wcześniej do siebie. Całe życie poświęcam mężowi, nie mogłam z tego powodu pracować, a kiedy się to stało nasz syn miał tylko 2 latka, ja 23 a mąż 25, więc moje życie kręciło się w większości w domu. Nigdy nie mieliśmy takiego życia jak zdrowi, młodzi ludzie. Każde wyjście, każdy wyjazd musiał być i jest zaplanowany ze szczegółami - czy będą schody, czy będzie miał kto pomóc, czy będzie padało (niestety nie mamy samochodu) i wiele innych spraw. O normalnych wczasach mogliśmy zapomnieć, nie mówiąc o zagranicy...Mogliśmy jechać tylko na turnus rehabilitacyjny i to rzadko...Mąż przez te lata bardzo osłabł, choruje na wiele chorób, ja ciągle opiekuję się nim, chociaż sama mam problemy ze sobą, ze swoim zdrowiem. Po tylu latach wysiada mi kręgosłup, ręce bolą niemiłosiernie, czasem też siada psychika. Żony mężów emerytów(nawet bardzo młodych), żyją w luksusach dalej, chociaż całe życie nie musiały pomagać im w ubieraniu, myciu i wielu innych czynnościach dnia codziennego.
Mam pytanie do naszych rządzących - nie wiem kto pierwszy odejdzie z tego świata, ale dlaczego ja mam już się obawiać swojej starości? Za to wszystko co robiłam, robię i będę robiła mam opuścić swoje mieszkanie i iść mieszkać pod most?! Przecież na nic innego nie będzie mnie stać! Dlaczego mam być ukarana za swoją ciężką pracę?! Nie wiem czy ktoś chciałby się zamienić na nasze życie! Dlaczego żony emerytów (nawet tych młodych) mają godną emeryturę po swoich mężach, a ja mam klepać biedę!! Za co taka kara!! Całe życie muszę robić wszystko sama - od zakupów po remonty - i po co, żeby na starość zostać nędzarzem?! Mam propozycję, żeby współmałżonkowie inwalidów, zaraz po ich śmierci, poddawali się eutanazji, bo to chyba najlepsze wyjście. Wtedy nie będzie problemu, nikt nie będzie musiał nam płacić żadnych pieniędzy.
Pozdrawiam

Moje dane są wyłącznie do wiadomości redakcji
Barbara Sacka
Tychy
basia5914@wp.pl

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Dziennik Zachodni

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Dziennik Zachodni", poniedziałek 28.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Dział Kolportażu



bezpłatna infolinia 800 16 30 20 (dla stacjonarnych i sieci Orange), 32 634 22 70 (dla pozostałych sieci)
e-mail: prenumeratadomowa@dz.com.pl
Jak zamówić prenumeratę? Zobacz tutaj

Zamów prenumeratę

Reklama:

Informacja:



tel. 32 634 23 01, fax 32 634 23 03
Chcesz nadać ogłoszenie lub reklamę, kliknij tutaj
e-mail: reklama.katowice@polskapresse.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Dziennik Zachodni



ul. Baczyńskiego 25 A
41 – 203 Sosnowiec

Sprawdź numery telefonów i skontaktuj się z wybranych działem lub konkretnym dziennikarzem

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy pójdziesz na pielgrzymkę mężczyzn do Piekar?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.