Odważna okładka "BZ" i wielki nieobecny. Niemieckie media o...

    Odważna okładka "BZ" i wielki nieobecny. Niemieckie media o 70. rocznicy wyzwolenia Auschwitz

    Sylwia Arlak

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Okładka BZ z napisem "To są Niemcy"
    1/2
    przejdź do galerii

    Okładka BZ z napisem "To są Niemcy" ©Fot. BZ

    Światowe media komentują wczorajsze obchody 70. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau, wiele miejsca poświęcając "wyraźnej nieobecności" na uroczystościach prezydenta Rosji Władimira Putina.
    Media spekulują, że rosyjski przywódca nie dostał zaproszenia ze względu na rosnące napięcie między Rosją a Zachodem w związku z eskalacją konfliktu na Ukrainie. Moskwę w Oświęcimiu reprezentował szef administracji prezydenckiej Siergiej Iwanow. Putin uczestniczył w tym czasie w uroczystościach upamiętniających wyzwolenie obozu, zorganizowanych w Muzeum Żydowskim w Moskwie. Podczas swojego przemówienia potępił wszelkie „próby manipulowania i fałszowania historii".


    Niemiecki ,,Sueddeutsche Zeitung" w dzisiejszym wydaniu podaje niepokojące statystyki. Aż 81%. Niemców chciałoby „pozostawić za sobą” czarne karty w historii Niemiec, a 58% najchętniej odcięłoby się już od opowieści o prześladowanych Żydach.

    Najmocniej komentowane jest jednak najnowsze wydanie „BZ”. Na pierwszej stronie dziennika opublikowano bowiem zdjęcie obozu z podpisem „To są Niemcy”. AP przytacza również wczorajszą wypowiedź przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów Ronalda Laudera. Nawiązując do ostatnich zamachów w Paryżu mówił on, że w ostatnich dniach Żydzi znów przestali czuć się bezpiecznie w Europie.

    Jak podkreśla BBC to już pewnie ostatnia rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, w której uczestniczyło tak wielu ocalonych więźniów.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i tak by nie przyjechał

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      „go nie zaproszono. Jednak nie przyjechałby, nawet gdyby zaproszenie otrzymał.”. Dobre.
      Ale skoro tak miałoby być to dlaczego nie wysłano zaproszenia? Przecież nie było żadnego ryzyka, bo gość i...rozwiń całość

      „go nie zaproszono. Jednak nie przyjechałby, nawet gdyby zaproszenie otrzymał.”. Dobre.
      Ale skoro tak miałoby być to dlaczego nie wysłano zaproszenia? Przecież nie było żadnego ryzyka, bo gość i tak „by nie przyjechał”. A tak to wyszliśmy na chamów, bo w piłeczkę to będziemy w Rosji grali na mistrzostwach świata, czy może Rosja po prostu nie udostępni żadnych biletów dla polskich kibiców, bo oni „i tak by nie przyjechali”?

      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama