Opala: Nasz system społeczny i medycyna są nastawione na...

    Opala: Nasz system społeczny i medycyna są nastawione na dominację ludzi młodych

    Grzegorz Opala

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    - Nasz system społeczny i medycyna są nastawione na dominację ludzi młodych. O starszej generacji tylko się mówi, ale nie działa - mówi profesor Grzegorz Opala. Czytaj rozmowę z neurologiem, byłym ministrem zdrowia
    Prof. Grzegorz Opala

    Prof. Grzegorz Opala ©Arkadiusz Gola

    Dla młodych ludzi starzy są niewidzialni. A dla władzy?
    W ostatnich 2-3 latach na temat starzenia się społeczeństwa mówi się dużo, powstają programy, kongresy, ale moim zdaniem tylko się mówi. Rozwiązań zmieniających perspektywicznie zarówno politykę prorodzinną, jak i opiekę starszej generacji, w tym dostępność do świadczeń medycznych - tego, niestety, nie ma.

    Przewiduje pan profesor konflikt pokoleń. Kto go wygra?
    Socjolodzy przewidują, że jeszcze trochę lat upłynie i partia emerytów będzie najsilniejszą partią.

    Na czym zatem opiera pan przekonanie, że rozwiązaniem problemów seniora jest odbudowa rodziny trójpokoleniowej?

    Zakładamy wzrost liczby chorób z zespołami otępienia, naczyniowymi. Żadne państwo nie będzie w stanie zapewnić opieki instytucjonalnej. Jedynym rozwiązaniem będzie więc powrót do opieki rodzinnej, wspieranej przez państwo. Mamy 400 tys. chorych na alzheimera i otępienie. Gdybyśmy już teraz chcieli zapewnić im opiekę instytucjonalną, nie mamy miejsc. Państwo zbuduje miasteczka dla starszych, czy pomoże rodzinie, w której ci ludzie będą się czuli lepiej? To jest jak z domami dziecka i rodzinnymi domami dziecka. Nieporównywalne koszty i nieporównywalne korzyści.

    Wcześniej ludzie też dożywali sędziwych lat. Co jest przyczyną, że w XXI wieku problem ludzi starszych narasta?
    Oczywiście, że dożywali sędziwego wieku. Hetman Żółkiewski prowadził nas na Moskwę mając blisko 70 lat. My nie jesteśmy tacy jak nasi dziadowie, jesteśmy sprawniejsi, lepiej funkcjonujemy. Chcemy jeździć samochodami, chcemy latać, funkcjonować konsumpcyjnie nawet ponad miarę.

    A dzięki medycynie możemy chorować na alzheimera, parkinsona, które przychodzą w starszym wieku.
    Nasz system społeczny i medycyna są nastawione na dominację ludzi młodych i nie uwzględniają raczej starszych. Jeśli wzrasta populacja ludzi starszych, a maleje liczba dzieci, to z całą pewnością będzie brakowało pieniędzy na świadczenia. To wydaje się problemem najistotniejszym. Liczba ludzi do 15. roku życia powinna być co najmniej taka jak ludzi powyżej 65. roku życia, aby utrzymywać równowagę. Jeśli ta równowaga zostaje zachwiana, sytuacja ludzi starszych się pogarsza.

    Polityka senioralna jest obowiązkiem państwa. Może powinniśmy zachęcać ludzi, by ubezpieczali się na starość?
    Dziwne, że na potrzeby auta płacimy wysokie składki bez mrugnięcia okiem. Na poczet zdrowia - oszczędzamy.

    Nie ma kraju, który zapewni wszystkim obywatelom wszystkie procedury medyczne.
    Na Zachodzie o tym otwarcie się już dyskutuje - jak rozwiązać problem kosztów wzrastających w okresie starości. W Anglii jeden z projektów mówi, że każdy powinien wpłacić 20 tys. funtów, które będą uruchamiane w okresie jego chorób, starości, dodatkowo, niezależnie od wszystkich innych podatków. Ale wraca sprawa znana w Polsce w okresie powojennym - tzw. bykowe, czyli zwiększony podatek płacony przez osoby bezdzietne. To jest poszukiwanie rozwiązań pewnego solidaryzmu społecznego. My utrzymujemy dzieci, które będą na ciebie pracowały, a ty nie masz dzieci, więc płać większy podatek.

    Co zależy od nas samych?
    Aktywność intelektualna i fizyczna, a nie zmartwienia związane z testamentem.

    Co decyduje o długowieczności?
    Niewątpliwie geny odgrywają ważną rolę, reszta - styl życia. Amerykanie przeprowadzili badania wśród sióstr zakonnych klauzurowych, które żyją w jednakowych warunkach. Mają ten sam sposób odżywiania i rytm dnia. Badano długość życia i występowanie otępienia. Otóż w tej grupie występowało znacznie rzadziej niż w ogólnej populacji. To pokazuje, że środowisko ma znaczenie, bo zakonnice genetycznie nie były dobierane.

    Rozmawiała: Teresa Semik


    *Miss Studniówki 2015 ZDJĘCIA Najpiękniejsze dziewczyny studniówki
    *Abonament RTV 2015 droższy! [ILE WYNOSI ABONAMENT + ZWOLNIENIA] Kto nie musi płacić abonamentu?
    *Poszukiwani przestępcy z woj. śląskiego. Czy widziałeś te osoby? [TOPLISTA POSZUKIWANYCH]
    *Aneta Zając nago w Playboyu [PIKANTNE ZDJĘCIA + WIDEO]
    *Strajk w JSW? Będzie głośniej niż w Kompanii Węglowej! - ostrzegają górnicy
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Zdjęcie autora komentarza
      a niby z czego sfiansujecie kosztowną opiekę nad starymi

      Deutsch-Oberschlesier

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      skoro jesteście dziadowskim biednym polskim krajem


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a niby z czego sfiansujecie kosztowną opiekę nad starymi

      Nasz system społeczny i medycyna są nastawione na ZYSK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      tak jak urzyndasy niyRZONDnice uczitjele palestra ksiynrzoszki i inne sniynte po głowie polacki krofy korfantygo.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama