Dąbrowa Górnicza: Wyjazdowe kursy radnych w... Zakopanem

    Dąbrowa Górnicza: Wyjazdowe kursy radnych w... Zakopanem

    Piotr Sobierajski

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Dąbrowa Górnicza: Wyjazdowe kursy radnych w... Zakopanem
    1/2
    przejdź do galerii
    Swoje prawa i obowiązki radni z Dąbrowy Górniczej chcą poznać na szkoleniu w... Zakopanem. Deklarują, że za wyjazd zapłacą z własnej kieszeni.
    Dąbrowscy radni chcą w lutym szkolić się w Zakopanem. Tematem wyjazdu, mającego też m.in. zintegrować "starych" i nowych rajców mają być ich prawa i obowiązki w nowej kadencji 2014-2018. Jak wiadomo, takie eskapady kosztują, ale w tym przypadku radni sami mają pokryć koszty swojego trzydniowego pobytu w stolicy Tatr. Do opłacenia z miejskich funduszy pozostałoby samo szkolenie oraz pobyt tego, który będzie tę ważną wiedzę dąbrowskim rajcom przekazywał.

    Na razie nie wiadomo jeszcze, kto to będzie. W grę wchodzą bowiem kandydatury prof. Czesława Martysza, który jako przewodniczący Samorządowego Kolegium Odwoławczego ma zdaniem radnych olbrzymią wiedzę na ten temat lub prof. Jadwigi Glumińskiej-Pawlic z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

    Czy takie wyjazdowe szkolenia radnych są dziś potrzebne? Zdania na ten temat są wśród dąbrowian podzielone. Jedni mówią, że skoro jadą za swoje, to niech sobie jadą, a inni wskazują na fakt, że jednak taki wyjazd generuje niepotrzebnie dodatkowe wydatki, za które i tak trzeba zapłacić z kasy miejskiej. Z takiego założenia wychodzi też piątka radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy na ostatniej sesji Rady Miejskiej zaproponowali, by szkolenie odbyło się np. w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego. Zadeklarowali również, że na wyjazdowe spotkanie się nie wybierają.

    - Termin szkolenia to 26-28 luty. Przypuszczam, że został wybrany dlatego, bo w lutym nie zaplanowano wcale sesji Rady Miejskiej, a przecież pracy jest mnóstwo - mówi Grzegorz Jaszczura, radny PiS-u.

    - Nie widzę przeszkód, by takie szkolenie odbyło się na miejscu - dodaje. Jednym z miejsc mógłby być np. Eurocamping w dzielnicy Błędów. Dąbrowscy radni lubią się szkolić. Taki wyjazd sprzed ośmiu lat do Bukowiny Tatrzańskiej skończył się jednak kompromitującymi zdjęciami w jednym z tabloidów, na których widać "dobrą" zabawę i alkohol. Po tym wydarzeniu jest już ponoć dyscyplina. Podobny wyjazd na początku poprzedniej kadencji lokalnego samorządu, też do Zakopanego, odbył się za pieniądze radnych, a integracja miała inny, bardziej ludzki wymiar.

    - Propozycje radnych PiS-u to czysty populizm. Jeśli nie chcą jechać, niech nie jadą. To jednak dziwne, bo w poprzedniej kadencji radna PiS-u chętnie uczestniczyła w wyjeździe do Zakopanego, nie widząc w tym nic zdrożnego - mówi radny Szymon Widera z klubu radnych "Niezależni". - Taki wyjazd to szkolenie, ale też szansa, byśmy się bliżej poznali, poza oficjalnymi spotkaniami na komisjach rady miejskiej, czy sesjach. Gdyby zorganizować je np. w sali sesyjnej to też generuje koszty, choćby cateringu. Nie warto więc szukać dziury w całym - dodaje.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pis

      mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      PiS by pojechał jakby było za free. Płacić trzeba to bez sensu... :) Piątek ty weź nie zabieraj słowa na sesji bo się słuchać tego jąkania nie da.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jadą

      Kapi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Jak sobie płacą to niech sobie jadą. Patrząc na radnych PiSu, to akurat oni powinni brać udział w każdym szkoleniu !!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pseudoszolenia

      krys (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

      Takie szkolenia to czyste pijaństwo i kure...o, , często jestem w hotelu Stok w Wiśle i widzę co tam się dzieje na pseudo szkoleniach


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pseudoszkolenia.

      Adam z Zawiercia. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Wygląda więc na to ze owi radni-bezradni posiadają wiedzę na poziomie przedszkola.!Uczyć się czegoś na kursie to bzdura,uczą się marketingu jak Ciebie legalni okradać. Zanim się w pełni wyszkolą i...rozwiń całość

      Wygląda więc na to ze owi radni-bezradni posiadają wiedzę na poziomie przedszkola.!Uczyć się czegoś na kursie to bzdura,uczą się marketingu jak Ciebie legalni okradać. Zanim się w pełni wyszkolą i będą
      przydatni , upłynie jakiś rok.! W takim przypadku ich pobory miesięczne są nielegalne do momentu ukończenia kursu.! " Krys" masz racje oni jadą w sensie zbliżenia się wzajemnego a co należy
      oprzeć o bufet.! Pytanie pozostanie pytaniem co na to wszystko szkoła i mozół nauczania skoro są
      tak mało przydatni? A to że akurat poza miejscem zamieszkania winni zapłacić każdy grosz
      za taką eskapadę.! Jak nie zdołali nauczyć się czegoś przez te 5 lat nauki np. to trudno uwierzyć by to kurs załatwił.!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak kombinatorzy z PO

      jan 43 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      zawsze powiedzą ze to wina PIS złodziej jak kradnie zawsze powie ze to nie była jego ręka kto rządzi tym krajem a kraj rozkradany na okrągło

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama