Ważne
    JSW strajk: Odprawa dla Jarosława Zagórowskiego? Sam podał...

    JSW strajk: Odprawa dla Jarosława Zagórowskiego? Sam podał się do dymisji, więc nie dostanie 250 tys

    Aldona Minorczyk-Cichy

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jarosław Zagórowski
    1/2
    przejdź do galerii

    Jarosław Zagórowski ©Arkadiusz Gola

    Prezes JSW oddał się do dymisji. Skierował pismo do rady nadzorczej. Gdyby został odwołany, wypłacono by mu trzy pensje, czyli ok. ćwierć miliona zł.
    KLIKNIJ I SPRAWDŹ, CO SIĘ DZIEJE NA STRAJKU GÓNIKÓW:
    STRAJK W JSW: NAJNOWSZE INFORMACJE, ZDJĘCIA I WIDEO


    Prezes Jarosław Zagórowski poinformował Radę Nadzorczą o swojej decyzji o odejściu ze stanowiska. Ta rozpatrzy to na najbliższym posiedzeniu, czyli jeszcze dzisiaj - powiedziała nam wczoraj Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka prasowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej.


    Rzeczniczka podkreśla, że trzymiesięczna odprawa przysługiwałaby prezesowi tylko wtedy, gdyby został odwołany. W przypadku dymisji nie dostanie nic. - Dokładne informacje będą dopiero po posiedzeniu Rady Nadzorczej - dodaje.

    - Prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Jarosław Zagórowski nie chce zrezygnować ze stanowiska, bo gdyby tak zrobił, to nie dostałby milionowej odprawy - mówił Piotr Duda, szef Solidarności tydzień temu.

    CZYTAJ TAKŻE:
    Koniec strajku w JSW: Zagórowski odchodzi. Porozumienie podpisane, górnicy mogą wrócić do pracy


    Jak widać, wspomniana wtedy kwota była mocno przesadzona, chociaż niemal ćwierć miliona złotych to także ogromne pieniądze.

    Opowieści o milionowej odprawie snuto także w przypadku Mirosława Tarasa, byłego prezesa Kompanii Węglowej. Jak się okazało, otrzymał odprawę wysokości jednej pensji, czyli ok. 70 tys. zł. Odwołani wiceprezesi dostali po ok. 50 tys. zł. Nowy prezes spółki Krzysztof Sędzikowski oświadczył, że ze względu na trudną sytuację spółki obniża swoją pensję, a w razie odwołania - rezygnuje z odprawy.

    Nie wiadomo natomiast, jakiej wysokości odprawę otrzymała prezes Joanna Strzelec-Łobodzińska. Związkowcy opowiadali o "złotym spadochronie" pani prezes i niemal milionowej kwocie. To jednak niepotwierdzone informacje.

    Wysokie odprawy nie są w Polsce rzadkością. Jak donosił onet.pl Jan Krzysztof Bielecki w 2010 roku po sześciu latach ustąpił ze stanowiska prezesa Pekao. Na jego konto trafiło wtedy około 7,2 mln zł. Małgorzata Kroker-Jachiewicz odchodząc z Kredyt Banku - jak donoszą media - otrzymała 6 mln zł odprawy. Markowi Józefiakowi Telekomunikacja Polska na pożegnanie wypłaciła 5,3 mln zł.

    Nadal nie wiadomo, jakie straty JSW poniosła z tytułu strajku. Nieoficjalnie mówi się o kwocie 300-400 mln zł. Rzecznik Katarzyna Jabłońska-Bajer mówi, że liczenie trwa: - Nie wiadomo, jak dziś zachowają się ściany w kopalniach.

    Górnicy wrócili wczoraj do pracy po przerwie trwającej dwa i pół tygodnia. Już kilka dni temu spółka informowała o podziemnym samoistnym pożarze (endogenicznym) w kopalni Knurów-Szczygłowice. Jedna ze ścian została otamowana. W strefie zagrożenia znalazła się również inna, pobliska planowana do uruchomienia ściana. Zagrożenia zwiększały się też w innych zakładach.

    W strajku w JSW brało udział niemal 5 000 górników. 26 z nich podjęło głodówkę. Związkowcy chcą odrobić straty, jakie poniósł zakład z tytułu protestu.


    *Zamieszki przed siedzibą JSW: Policja znowu strzelała do związkowców WIDEO + ZDJĘCIA
    *Psychopata z Zabrza więził kobietę w kanale. Opis tortur jest drastyczny. Czy zostanie skazany?
    *Zielony jęczmień na odchudzanie? Tak! To działa. Właśnie zielony jęczmień stosują gwiazdy TV
    *Zwolnienia grupowe w Biedronce to fakt. Oto pracownicy do zwolnienia
    *Śląsk Plus - pierwsza rejestracja za darmo. Zobacz nowy interaktywny tygodnik o Śląsku

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Protesty-odprawy.

      Adam z Zawiercia. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Zabieram w tym tekście głos odnośnie osób które tak psioczyły że nie chcą dopłacać do strajkujących
      górników-nierobów.!Powołuję ich teraz " do tablicy". Co oni na to,na trochę tej prawdy? Pytanie...rozwiń całość

      Zabieram w tym tekście głos odnośnie osób które tak psioczyły że nie chcą dopłacać do strajkujących
      górników-nierobów.!Powołuję ich teraz " do tablicy". Co oni na to,na trochę tej prawdy? Pytanie należy postawić ZA CO??? W kraju gdzie panuje BIEDA Z NĘDZĄ milionowe odprawy sobie dają "Właściciele"
      tego padołu to nazywacie DEMOKRACJA??? To bandyci i złodzieje naszej Polskiej ziemi i nas samych.
      Co ma do powiedzenia zwykły Kowalski? Gorzej jak za okupacji.!Polskie prawo napisane przez władnych jest pod ich publiczkę a zwykły zjadacz chleba jest tylko narzędziem dla uzyskania tych zysków.!!!
      Mamy cała armię kolejnych oszustów w postaci RZECZNIK PRASOWY to po to by ów pan nie był zmuszony tłumaczyć się ze złych poczynań.! Jak to wszystko porównać do rocznej emerytury w wys.
      5-10 tyś. To temu robolowi życia zabraknie by uzyskać odprawę w wys. 6 000 000 zł. Ale ludzie ze szkołą są mądrzejsi i idą do głosowania i popierają tą głupotę. Bo dla zasady musi ktoś rządzić bo oni
      są sami bezradni. Wiec pytam dlaczego są opłacani za swe wykształcenie inaczej jak przysłowiowy
      ROBOL??? Nie rozumie tego jako człowiek.! Państwo nie posiada żadnych priorytetów na formę
      rządzenia więc pod dyktando zapisanych praw swoich po prostu zabiera się ile dusza zapragnie.!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama