Szkolne fair play

Jadwiga Jenczelewska

Dziennik Zachodni

Aktualizacja:

Dziennik Zachodni

Obchodzony niedawno w całej Polsce "Dzień Szkoły bez przemocy" zjednoczył i zmobilizował szkolne społeczności, które pokazały, jak bardzo ciekawe, skuteczne i trafiające do wyobraźni młodych ludzi bywają pomysły, by walczyć z plagą przemocy.
Nikt nie udawał , że agresja wśród uczniów to kłopot, który, owszem, istnieje, ale pojawia się tylko w szkole po sąsiedzku.

W Zespole Szkół w Rogoźniku (pow. będziński) ten dzień był kolejną okazją do integracji społeczności dzięki zawodom sportowym propagującym zasadę "fair play". Zorganizowano gry i zabawy dla najmłodszych, mecz piłki nożnej, wystawę twórczości, warsztaty plastyczne i muzyczne z wykorzystaniem utworów relaksacyjnych.

Okazuje się, że w polskich szkołach pochopnie lekceważymy taniec. Tymczasem nau-ka tańca pomaga w rozładowaniu napięcia prowadzącego do przemocy - uważają dziewczyny z grupy tanecznej. Choć początkowo trzeba było namawiać je do udziału w kursie, teraz cieszy się on coraz większą popularnością. Dla chłopców nie ma nic lepszego niż dobrze zorganizowane zawody sportowe. Pozwalają spożytkować nadmiar energii, szlachetnie współzawodniczyć, ale i walczyć ze sobą. Z tym, że sportowe starcie nie ma nic wspólnego z typową agresją i przemocą, choć pomaga wyżyć się, zwłaszcza gimnazjalistom.

Udział w kampanii rozpoczął się od podpisania przez uczniów Kodeksu "Szkoły bez przemocy", który znajduje się we wszystkich 12 klasach. Wspólnie z wychowawcami raz w miesiącu przygotowują tematyczną gazetkę pt. "Co to jest złość, agresja i przemoc".

Nauczycielka języka polskiego, Sylwia Czapla, koordynuje pracę zespołu redakcyjnego gazetki "Notes Szkolny". W niej są zamieszczane bieżące informacje o przebiegu akcji. Dzięki gazetce uczniowie wiedzą m.in. gdzie i do kogo mogą zwrócić się o pomoc.

Na korytarzu zamontowano antyramy z ważnymi informacjami dla rodziców, nauczycieli i uczniów pod hasłem: "Co ka-żdy powinien wiedzieć o przemocy, agresji i złości". Ko-ordynatorki akcji, nauczycielki Aneta Kocot i Anna Dydak, prowadzą warsztaty tematyczne dostosowane do wieku uczniów. A oni najbardziej lubią metody aktywne, dzięki którym mogą swobodnie się wypowiadać i formułować wnioski.

ARTUR FLAK, dyrektor Zespołu Szkół w Rogoźniku
Szkoła to miejsce, w którym uczniowie spędzają ogromną część swojego życia, często najlepsze lata. Bardzo ważne jest więc doświadczenie, jakie zdobywają. Niestety, to ze szkolnych szatni, piwnic czy korytarzy nie jest dobre. Niektórzy stają się ofiarami, biernie poddając się tyranii. Często boją się przyznać do tego, że zetknęli się pośrednio lub bezpośrednio z przemocą lub agresją. A to błąd, zwłaszcza wtedy, kiedy nic nie robimy, żeby z nią walczyć. Aby ni-welować te negatywne doś-wiadczenia szkolne, Zespół Szkół w Rogoźniku uczestniczy w ogólnopolskiej kampanii "Szkoła bez przemocy", która ma pokazać uczniom, nauczycielom i rodzicom, że wystarczy odrobina zaangażowania, by szkolne mury były bezpieczne.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

DZ poleca

Wideo