Ważne
    Tragiczny poród w Zabrzu: Prokuratura czeka na opinie...

    Tragiczny poród w Zabrzu: Prokuratura czeka na opinie biegłych, lekarze wydają oświadczenie

    Bartosz Pudełko

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Prokuratura bada sprawę tragicznego porodu w Zabrzu i jego następstw. W styczniu matka urodziła tam martwe dziecko
    1/11
    przejdź do galerii

    Prokuratura bada sprawę tragicznego porodu w Zabrzu i jego następstw. W styczniu matka urodziła tam martwe dziecko ©Bartosz Pudełko

    Prokuratura bada sprawę tragicznego porodu w Zabrzu i jego następstw. W styczniu kobieta urodziła tam martwe dziecko. W trakcie porodu doszło do komplikacji i matka w ciężkim stanie przebywała w szpitalu. Zmarła w poniedziałek nad ranem.
    Ta sprawa początek miała ponad miesiąc temu i już wtedy do czynienia mieliśmy z olbrzymią i szokującą tragedią. Wieść o pacjentce, która w Centrum Zdrowia Kobiety i Dziecka w Zabrzu musiała urodzić martwe dziecko, lotem błyskawicy obiegła Polskę. Już wtedy zainteresowała się nią m.in. prokuratura. Na tym niestety nie koniec tragedii. W poniedziałek zmarła bowiem matka dziecka.

    Przypomnijmy, 37-letnia kobieta zgłosiła się do nowej placówki Szpitala Miejskiego w Zabrzu 17 stycznia.
    Była już w 42 tygodniu ciąży i lekarka prowadząca poleciła aby tego dnia zgłosić się na poród. Kobieta nie była wcześniej pacjentką Szpitala Miejskiego, a prowadząca ją lekarka nie jest pracownikiem tej placówki. Już w szpitalu wykonane zostały badania KTG i USG. Oba nie wykazały pulsu dziecka.

    O SPRAWIE PISALIŚMY:
    Tragiczny poród w Zabrzu. Nie żyje kobieta, która urodziła martwe dziecko [WIDEO]


    - O tym, że dziecko jest martwe, rodzice zostali natychmiast poinformowani. Płód nie żył prawdopodobnie kilkanaście dni, dokładniejszą datę ustali sekcja zwłok. Podjęto decyzję o porodzie naturalnym martwego płodu. Cięcie cesarskie w przypadku martwego płodu jest przeprowadzone wyłącznie w ściśle określonych przypadkach medycznych. Tutaj one nie wystąpiły - informuje Anita Przytocka, rzecznik Szpitala Miejskiego w Zabrzu.

    W trakcie porodu doszło do komplikacji: zatrzymania akcji serca pacjentki i obfitego krwawienia. Lekarzom udało się ją uratować, ale przez kolejne tygodnie przebywała na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w ciężkim stanie.

    - Chora była nieprzytomna, a jej stan neurologiczny podczas pobytu nie poprawiał się. Pomimo leczenia rozwijał się zespół niewydolności wielonarządowej. W nocy z niedzieli na poniedziałek nastąpił kryzys, pomimo podjętych wysiłków i zastosowanych metod leczenia nie udało się uratować pacjentki - mówi Anita Przytocka dodając, że rodzina była na bieżąco informowania o stanie i leczeniu pacjentki oraz składając w imieniu personelu wyrazy współczucia.


    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      40 tydzień

      poki (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      po 40 tygodniu ciazy lekarz prowadzacy powinien badac kobiete czesciej niz wczesniej, bo ciaza zazwyczaj trwa 40 tyg. powyzej powinnismy sie zglosic do szpitala lub byc pod stala kontrola...rozwiń całość

      po 40 tygodniu ciazy lekarz prowadzacy powinien badac kobiete czesciej niz wczesniej, bo ciaza zazwyczaj trwa 40 tyg. powyzej powinnismy sie zglosic do szpitala lub byc pod stala kontrola prowadzacego. pod koniec ciazy dziecko ma coraz mniej miejsca i po terminie jest duze prawdopodobienstwo że może się owinąć pępowiną. ja z pierwszym synkiem dzien po terminie mialam jechac juz do szpitala (tylko akurat w ten sam dzien dostałam bóle) współczuję temu ojcu... jeśli chodzi o dziecko to trzeba się przyjrzec lekarzowi prowadzącemu ciąże, jak mógł nie zauważyć że coś jest nie tak, a jesli chodzi o matkę to podejrzewam że problem leżał w tym że dzieciątko faktycznie było owiniete pepowiną a oni kazali jej rodzic naturalnie... Co za głupole w tym szpitalu pracują?? przecięż to jest nie do pomyslenia... masakra zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tylko naturalnie ...

      goscowka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Nie rozumiem ze lekarze upierają się przy powodach naturalnych. Rodziłam naturalnie i przez cesarza. Ten drugi wspominam lepiej i gdybym miała rodzic 3 raz to wyjechałabym do Niemiec i urodziła na...rozwiń całość

      Nie rozumiem ze lekarze upierają się przy powodach naturalnych. Rodziłam naturalnie i przez cesarza. Ten drugi wspominam lepiej i gdybym miała rodzic 3 raz to wyjechałabym do Niemiec i urodziła na życzenie poprzez cesarza. Kobieta powinna mieć prawo wyboru jak chce rodzic a u nas w Polsce nawet musi rodzic w bólach bez znieczulenia Lędźwiowego jak ja to nazywam. Współczuję facetowi. Mial rodzinę i juz jej nie ma.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Nie rozumiem jednego, dziecko nie zylo kilkanascie dni.... Czyli nie czula ruchow, ktore sa na tym etapie ciazy dobrze wyczowalne. Dlaczego nie zglosila sie do lekarza w dniu kiedy ruchy oslably,...rozwiń całość

      Nie rozumiem jednego, dziecko nie zylo kilkanascie dni.... Czyli nie czula ruchow, ktore sa na tym etapie ciazy dobrze wyczowalne. Dlaczego nie zglosila sie do lekarza w dniu kiedy ruchy oslably, a nawet zniknely. Kazdy dzien z martwym plodem w brzuchu jest ryzykowny. Poza tym gdy wystapi oslabienie ruchow powinna sie zglosic do lekarza, czasem tak mozna uratowac zycie dziecku....zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?!

      taka ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      Na jakiej podstawie twierdzisz, ze pod koniec ciazy ruchy dziecka sa bardzo wyczuwalne? Bo wedlug lekarzy i mojego osobistego doswiadczenia jest wrecz odwrotnie, gdyz dziecko nie ma dosc miejsca w...rozwiń całość

      Na jakiej podstawie twierdzisz, ze pod koniec ciazy ruchy dziecka sa bardzo wyczuwalne? Bo wedlug lekarzy i mojego osobistego doswiadczenia jest wrecz odwrotnie, gdyz dziecko nie ma dosc miejsca w macicy by intensywnie sie ruszac. Po to robi sie KTG od 37 tc raz w tygodniu, a od 40 tc co drugi dzien.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szpitalny Ratunek.

      Adam z Zawiercia. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Nie jestem żadnym fachowcem ale wiem jedno że to gruby portfel jest przyczyną że owa nieszczęsna rodziła naturalnie choć nawet lajkowi nie mieści się w głowie że lekarze winni zapobiegać śmierci...rozwiń całość

      Nie jestem żadnym fachowcem ale wiem jedno że to gruby portfel jest przyczyną że owa nieszczęsna rodziła naturalnie choć nawet lajkowi nie mieści się w głowie że lekarze winni zapobiegać śmierci pacjentki
      a nie lekceważyć. Medycyna w naszym kraju schodzi na psy. Nikt nigdy nie odpowiada za czyjeś życie a
      procedura zawsze jest po stronie medyków.! Nie twierdzę ze lekarze wszyscy są tymi bezdusznymi
      konowałami,bo są i Ci co naprawdę wczuwają się w swa pracę i ratunek ludzkiego życia ale z zasady to nie Oni odpowiednio są płaceni i traktowani.!!!Dlaczego zazwyczaj lekarz jest bezkarny za swe błędy
      medyczne a koledzy z racji wspólnoty bronią takowych po koleżeńsku jak to w każdej kaście bywa. A życie ludzkie ma jakby pośrednie znaczenie.!A prowadzi do tego wszelkiego typu rozporządzenia ze
      szczebla ministerstwa.!Natura zwierzchnia ma więcej błędów niż jakichkolwiek zalet.!!! To My społeczeństwo winniśmy być tymi co wybierają a nie jakiekolwiek ministerstwo.! Ustalić cenę za wizytę
      i to ogólną w całym kraju,oddać pieniądze obywatelowi a na rynku z pewnością będzie ta właściwa
      opieka medyczna a ludzie wyeliminują sami tych konowałów . A jak by było mało tego to jeszcze niektórzy odpowiedzą sądownie za swe błędy .! Nie będzie martwych porodów i częstych zgonów i to
      zawsze z winy poszkodowanego.!!!
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama