Katowice ESK 2016 - wielka mobilizacja

    Katowice ESK 2016 - wielka mobilizacja

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Heinz-Dieter Klink dyrektor Regionalnego Parlamentu Zagłębia Ruhry podczas konferencji w pałacu Goldsteinów

    Heinz-Dieter Klink dyrektor Regionalnego Parlamentu Zagłębia Ruhry podczas konferencji w pałacu Goldsteinów ©Marzena Bugała

    Marszałek województwa zapowiada, że na walkę Katowic o Europejską Stolicę Kultury 2016, da tyle, ile będzie potrzeba. A sektor prywatny? Na razie zaprasza na... obiad. W międzyczasie dyrektor Regionalnego Parlamentu Zagłębia Ruhry opowiada, jak udało się zdobyć ESK dla Essen.
    Heinz-Dieter Klink dyrektor Regionalnego Parlamentu Zagłębia Ruhry podczas konferencji w pałacu Goldsteinów

    Heinz-Dieter Klink dyrektor Regionalnego Parlamentu Zagłębia Ruhry podczas konferencji w pałacu Goldsteinów ©Marzena Bugała

    Integracja w regionie równa się Europejska Stolica Kultury 2016. To co przez lata nie udaje się Górnośląskiemu Związkowi Metropolitalnemu, udaje się w ramach projektu ESK. W starania Katowic o tytuł wreszcie angażują się nie tylko same Katowice, ale też miasta aglomeracji i sektor prywatny. Z inicjatywy Biznes Center Club, Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego oraz Expo Silesia zorganizowano w poniedziałek w Katowicach wspólny… obiad w Rondzie Sztuki.
    Wśród zaproszonych gości byli samorządowcy, przedstawiciele władz województwa, rektorzy śląskich uczelni oraz biznesmeni. Temat? Jak wspólnie i skutecznie powalczyć o ESK dla Katowic.



    - Spotkanie, to początek pewnej drogi, tzn. że wszyscy nam się przyglądają. Starania o tytuł rozpoczęły się 1.5 roku temu, byliśmy oceniani z niedowierzaniem, że przejdziemy drugi etap, udało się. Teraz jesteśmy w gronie faworytów, to ważna deklaracja, która jak myślę dotrze do przedsiębiorców - wyjaśnia Marek Zieliński dyrektor katowickiego biura ESK.

    

Ze strony biznesu potrzeba pieniędzy. Ze strony miast aglomeracji - wsparcia. Takie w postaci uchwał intencyjnych zostały podjęte przed samorządy pięciu miast - Bytomia, Piekar Śląskich, Sosnowca, Rudy Śl. i Tychów. Podobne wsparcie szykują kolejne miasta.
    

- Będziemy wypracowywać wspólne projekty z miastami -
    albo bilateralne, albo sieciowe - deklaruje Zieliński. Pierwszym ze wspólnych przedsięwzięć będzie m.in. powołanie lokalnych biur ESK w miastach aglomeracji, które byłyby zarówno punktami informacyjnymi, jak i inkubatorami pomysłów w ramach projektu.

    

Pomoc finansową dla Katowic zapowiada też marszałek województwa. Ile da samorząd? - Tyle ile będzie trzeba - twierdzi Adam Matusiewicz.

    

O tym, że gra jest warta świeczki przekonywał w poniedziałek w Katowicach przedstawicieli biznesu, samorządu i województwa Heinz-Dieter Klink dyrektor Regionalnego Parlamentu Zagłębia Ruhry, które poparło walkę Essen o ESK 2010, na tyle skutecznie, że miasto tytuł zdobyło.

    
Rady dla Katowic?

    - Prowadzić dialog z różnymi środowiskami, które umożliwią pozyskanie środków pieniężnych, zaangażować ludzi, artystów do tego projektu. Trzeba też integracji regionu, my wybraliśmy dwie możliwości: poprzez organizację cyklu imprez pod nazwą "Lokalny bohater". Zamknęliśmy też autostradę na jeden dzień i oddaliśmy ją ludziom do zabawy - podpowiadał Heinz-Dieter Klink. 


    - Zagłębie Ruhry, to 53 miasta, mieliśmy szczęście, że rok składa się z 52 tygodni, więc od początku było wiadomo, że każde miasto dostanie swój tydzień do prezentacji i rozpoczął się konkurs, które miasto rozpocznie w pierwszym tygodniu. Być może w metropolii śląskiej można coś podobnego zorganizować, ale z miesiącami - dodawał.


    Współpraca, to nie jedyny klucz do sukcesu. Potrzeba też było pieniędzy. - Nasze wydarzenie, jako cykl imprez kosztowało w sumie 65 mln euro. Około 6 mln pochodziło z budżetu Essen. 12 mln euro dał nasz Związek Regionalny, kolejne 12 kraj związkowy, rząd przeznaczył 17 mln euro, a sektor prywatny 8.5 mln euro. Do tego jest jeszcze nagroda za zdobycie tytułu z Unii Europejskiej, czyli 1.5 mln. Jeśli do tego dołożymy wkład mniejszych sponsorów, to mamy kwotę 65 mln euro - wyliczał Niemiec.


    Zyski?
    - Europejska Stolica Kultury spowodowała, że powstało wiele inwestycji, które nie mają nic wspólnego z kulturą, ale też przyczyniła się do modernizacji obiektów z kulturą związanych, ale z prywatnych pieniędzy, a nie publicznych. O 15 proc. wzrósł ruch turystyczny w całym regionie i mniejszych miastach. W większych ten wzrost notowany jest o 30 proc. - wymieniał dyrektor Związku Regionalnego.



    Biuro ESK chce powtórzyć w Katowicach sukces Essen i Zagłębia Ruhry. A finał konkursu niebawem - 22 czerwca. A wcześniej - w maju pięć kandydujących miast - Gdańsk, Katowice, Warszawa, Wrocław, czy Lublin - musi złożyć drugi wniosek aplikacyjny do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dokument - opisujący starania miasta oraz program obchodów ESK - będzie oceniany przez Komisję Selekcyjną, która zdecyduje, które polskie miasto zdobędzie tytuł ESK.



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama