Formuła 1 Grand Prix Australii: Lewis Hamilton mocniejszy,...

    Formuła 1 Grand Prix Australii: Lewis Hamilton mocniejszy, Nico Rosberg zmotywowany [LISTA ZESPOŁÓW]

    Leszek Jaźwiecki

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Ostatni sezon na torach Formuły 1 należał zdecydowanie do kierowców Mercedesa GP, Brytyjczyka Lewisa Hamiltona i Niemca Nico Rosberga. Ten pierwszy wygrał jedenaście wyścigów i sięgnął po koronę, Rosberg stanął tuż za nim, na drugim stopniu podium, mając na koncie pięć triumfów.

    Anglik jest pewny, że uda mu się obronić tytuł. - Z sezonu na sezon jako kierowca jestem mocniejszy - mówi Hamilton. - Jestem gotowy na walkę, to mnie ekscytuje. W stawce jest kilku dobrych kierowców, każdy z nich chce wygrywać, więc sezon zapowiada się ciekawie - dodaje mistrz świata.

    Do ostatniego wyścigu szansę na tytuł miał Rosberg. Niemiec przyznał, że nie wytrzymał ciśnienia. Na torze w Abu Zabi zajął 13 miejsce.

    - Wiem, jaki smak ma zwycięstwo i chciałbym wygrywać jak najczęściej - przyznaje 35-letni kierowca Mercedesa. - Tym bardziej chciałbym się zrewanżować Lewisowi, udowodnić, że wcale nie jestem gorszy i zakończyć mój szósty sezon w F1 na pierwszym miejscu. To dla mnie ogromna motywacja.

    O powrót na tron zamierza powalczyć w tym roku zespół Ferrari. Dlaczego? Choćby tylko dlatego, że zatrudniło czterokrotnego mistrza świata Sebastiana Vettela. Przed laty włoską stajnię reprezentował jego rodak Michael Schuma-cher. I to z nie byle jakim skutkiem. "Schumi" w czerwonym bolidzie z czarnym koniem zdobył pięć ze swoich siedmiu mistrzowskich tytułów. Czy jego śladem pójdzie utalentowany Vettel?

    Niemiecki kierowca rozstał się z Red Bulem nie kryjąc żalu, że ten nie przygotował odpowiednio bolidu. - To nie pozwoliło nam włączyć się do walki z Mercedesem - przyznał Vettel. Na oficjalnym pożegnaniu jednak był wdzięczny zespołowi z Milton Keynes. - To co zrobiliśmy wspólnie przez ostatnie lata było niesamowite i na zawsze pozostanie w moim sercu - mówił wzruszony niemiecki kierowca, który na pamiątkę współpracy z Red Bullem otrzymał model byka oraz czerwone... kąpielówki.
    Partnerem Vettela w zespole Ferrai nadal będzie fiński kierowca Kimi Raikkonen. - Jeżeli nie będziemy mieć pecha i ominą nas awarie, to jestem przekonany, że dominacja Mercedesa z poprzedniego sezonu już nie będzie tak wielka - zapowiada Vettel.

    LISTA ZESPOŁÓW SEZONU FORMUŁY 1 NA STRONIE 2.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      f1

      fan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      mercedes odjechal reszcie na bezpieczna odleglosc zapowiada sie / oby nie / powtorka z nudnego okresu dominacji Red Bulla przykro czyta sie cokolwiek na temat Mc Larena - czyzby Japonczycy juz...rozwiń całość

      mercedes odjechal reszcie na bezpieczna odleglosc zapowiada sie / oby nie / powtorka z nudnego okresu dominacji Red Bulla przykro czyta sie cokolwiek na temat Mc Larena - czyzby Japonczycy juz nie byli tymi ze starych lat w innych sportach motorowych tez odstaja od rywali dobrze ze okazalo sie ze kasa to nie wszystkozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      f1

      fan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      mercedes odjechal reszcie na bezpieczna odleglosc zapowiada sie / oby nie / powtorka z nudnego okresu dominacji Red Bulla przykro czyta sie cokolwiek na temat Mc Larena - czyzby Japonczycy juz...rozwiń całość

      mercedes odjechal reszcie na bezpieczna odleglosc zapowiada sie / oby nie / powtorka z nudnego okresu dominacji Red Bulla przykro czyta sie cokolwiek na temat Mc Larena - czyzby Japonczycy juz nie byli tymi ze starych lat w innych sportach motorowych tez odstaja od rywali dobrze ze okazalo sie ze kasa to nie wszystkozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      f1

      fan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      mercedes odjechal reszcie na bezpieczna odleglosc zapowiada sie / oby nie / powtorka z nudnego okresu dominacji Red Bulla przykro czyta sie cokolwiek na temat Mc Larena - czyzby Japonczycy juz...rozwiń całość

      mercedes odjechal reszcie na bezpieczna odleglosc zapowiada sie / oby nie / powtorka z nudnego okresu dominacji Red Bulla przykro czyta sie cokolwiek na temat Mc Larena - czyzby Japonczycy juz nie byli tymi ze starych lat w innych sportach motorowych tez odstaja od rywali dobrze ze okazalo sie ze kasa to nie wszystkozwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      telewizyjne programy szokują głupotą...

      BK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ...tak napisał jakiś dziennikarz w tytule. Może zamiast krytyki programów TV przyjrzycie się waszym błędom : strona główna DŁ, pod nagłówkiem "Aktualności z regionu" czytam: Formuła 1 Grand Prix...rozwiń całość

      ...tak napisał jakiś dziennikarz w tytule. Może zamiast krytyki programów TV przyjrzycie się waszym błędom : strona główna DŁ, pod nagłówkiem "Aktualności z regionu" czytam: Formuła 1 Grand Prix Australii: Lewis Hamilton mocniejszy, Nico Rosberg zmotywowany [LISTA ZESPOŁÓW]
      Czyżby to były imperialne zapędy ? czy też może sposób budowania strony DŁ szokuje głupotą ?zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama