Adam Małysz reżyserem swojej pożegnalnej imprezy w Malince

    Adam Małysz reżyserem swojej pożegnalnej imprezy w Malince

    Rafał Musioł

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Dziś i jutro Adam Małysz wystąpi w zawodach Pucharu Świata w Lahti, za tydzień czekają go konkursy w Planicy, a za dwa tygodnie benefis w Zakopanem (piszemy o tym w ramce obok). Po tym pożegnaniu ze skocznią przyjdzie czas na kolejne okolicznościowe spotkania z kibicami. Na pierwszy ogień, już w kwietniu, pójdzie rodzinna Wisła.
    Adam Małysz reżyserem swojej pożegnalnej imprezy w Malince

    ©Arkadiusz Ławrywianiec

    W Beskidach opadły już nieco emocje związane z faktem, że Orzeł po raz ostatni wyląduje nie na noszącej jego imię Malince, a pod Wielką Krokwią. W zamian trwają już dyskusje jak powinna wyglądać impreza, która ma przyćmić zakopiańskie "Skoki do celu". Okazuje się, że głównym jej reżyserem ma być sam zainteresowany: Wisła postara się spełnić wszystkie jego życzenia. - Adam zasługuje na to, by mu gorąco podziękować za to, co przez ostatnie lata zrobił dla tego miasta. My nie będziemy przy takiej okazji kłócić się o pieniądze, jak miało to miejsce w Zakopanem - nie ma wątpliwości Andrzej Wąsowicz, mieszkaniec Wisły i wiceprezes PZN.

    CZYTAJ: KONIEC KARIERY MAŁYSZA TO NIE KONIEC ŚWIATA


    Decyzje będą za kilka dni

    Z Janem Poloczkiem, burmistrzem Wisły, rozmawia Rafał Musioł
    Rozmawiał pan już z Adamem Małyszem o jego pożegnaniu w Wiśle?

    Po jego przylocie z Oslo udało nam się spotkać i po krótkiej rozmowie umówiliśmy się na przyszły tydzień. Wtedy Adam ma powiedzieć, jak on widziałby tę imprezę, a my postaramy się do tego dostosować.
    W pana opinii lepszy byłby festyn czy zawody sportowe?
    Myślę, że połączymy te dwa warianty. Nie wykluczam, że na skoczni Malince odbędzie się krótka część sportowa, a potem huczna feta w amfiteatrze, dzięki czemu nie musielibyśmy się martwić o pogodę. Ale szczegóły i daty będę mógł podać dopiero po spotkaniu z Adamem.
    A nie korci pana, żeby przejąć benefis Adama od Zakopanego?
    Nie jesteśmy w stanie tego zrobić technicznie. Po pierwsze wyciąg na Malince wciąż nie działa, a po drugie tam sprzedano już 20.000 biletów. Pod naszą skocznią tylu kibiców się nie zmieści.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama